Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

„Martwa natura” Tomasza Lisiewicza

Przedmioty przedstawione na obrazie są rekwizytami ze szkoły malarstwa historycznego Jana Matejki. Spośród rekwizytów namalowanych przez Lisiewicza rozpoznać można prezentowany na naszym portalu, złocony buzdygan znajdujący się do dzisiaj w zbiorach Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (Rz A 107).

„Atlas roślin i zwierząt”

Zachowany zbiór malowideł, zwany Atlasem roślin i zwierząt, identyfikuje się ze znanymi z przekazu źródłowego przedstawieniami roślin i zwierząt zakupionymi dla Szkoły Rysunku i Malarstwa przez malarza Józefa Peszkę. W archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego zachował się dokument, w którym Peszka wymienia rzeczy nabyte dla szkoły w roku 1920. W spisie tym, pod numerem 7, zapisał: „Zbiór olejno malowanych zwierząt i ptactwa i kwiatów wszystkich sztuk 30 na grubym papierze półarkuszowym 540 zł pols. [polskich]”.

„Giardino Giusti” Jana Stanisławskiego

Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie przechowuje kilka krajobrazów o typowych dla malarza niewielkich rozmiarach. Pejzaż Giardino Guisti przedstawia słynne ogrody przy Pallazo Giardino Giusti w Weronie.

„La Certosa” Jana Stanisławskiego

Jan Stanisławski (1860–1907) to jeden z najwybitniejszych malarzy okresu Młodej Polski i doskonały pejzażysta, znany przede wszystkim z niewielkich krajobrazów. Stanisławski pod koniec XIX wieku odbył liczne podróże artystyczne. Odwiedził Włochy, Hiszpanię, Szwajcarię, Niemcy, Austrię i Czechy. Wielokrotnie podróżował również w swe rodzinne strony – na Ukrainę.

„Ogródek” Jana Stanisławskiego

Jan Stanisławski (1860–1907) to jeden z najwybitniejszych malarzy okresu Młodej Polski i doskonały pejzażysta, znany przede wszystkim z niewielkich krajobrazów. Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie przechowuje kilka krajobrazów o typowych dla malarza niewielkich rozmiarach. Wśród nich jest obraz zatytułowany Ogródek.

„Pejzaż ze sztafażem” Salvatora Rosy

Salvator Rosa malował portrety, sceny batalistyczne, mitologiczne i religijne oraz pejzaże imaginacyjne. W krajobrazach Rosy sztafaż ludzki i zwierzęcy pełni podrzędną rolę w kompozycji, której niepokojący, poetycki nastrój budują przedstawienia skał, powykręcanych drzew i antycznych ruin.

„Ogród w Dębnikach” Jana Stanisławskiego

Jan Stanisławski (1860–1907) to jeden z najwybitniejszych malarzy okresu Młodej Polski i doskonały pejzażysta, znany przede wszystkim z niewielkich krajobrazów. Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie przechowuje kilka krajobrazów o typowych dla malarza niewielkich rozmiarach. Wśród nich jest obraz przedstawiający ogród w podkrakowskich Dębnikach.

„Dzik” – odlew gipsowy rzeźby antycznej

Gipsowy posąg dzika w zbiorach krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych jest kopią starożytnej rzeźby przechowywanej w Gallerii degli Uffizi we Florencji. Ta marmurowa podobizna dzika pochodzi z czasów rzymskich i jest kopią zaginionego hellenistycznego oryginału powstałego prawdopodobnie w kręgu Lizypa. Rzymski posąg dzika podarowany został księciu Toskanii Kosmie I Medyceuszowi (1519–1574) przez papieża Piusa IV (1499–1565). Na polecenie Kosmy Medyceusza rzeźbiarz Pietro Tacca (1577–1640) wykonał jej brązową kopię, która przyczyniła się do popularyzacji posągu.

„Scena pasterska na tle krajobrazu” Petera Philippa Roosa

Prezentowany obraz przedstawia typową dla malarza scenę pasterską. Dzieło utrzymane jest w ciepłej, wąskiej gamie barwnej zdominowanej przez brązy. Doskonale uchwycona przez malarza pogoda przywołuje wrażenie gorących i wilgotnych sierpniowych popołudni – nad rozgrzaną, parującą ziemią gęstnieją ciemne, burzowe chmury, poniżej których lecą ptaki, uciekające przed zbliżającą się zawieruchą.

Barbara Bańda, „Codzienne wiadomości”

Cykl Codzienne wiadomości to przetworzony przez artystkę wizualny zapis informacji prasowych. Basia Bańda zainspirowała się nagłówkami z lokalnych, małopolskich internetowych portali informacyjnych (krakow.wyborcza.pl, gazeta.pl), które stały się tytułami trzydziestu kolaży. Przeważają wśród nich wydarzenia tragiczne: nieszczęśliwe wypadki (Pasażerka straciła nogę pod kołami pociągu), akty przemocy (Mężczyzna z Wybrzeża pobił kobietę w Nowym Targu), zaginięcia (Zaginęła w okolicach Wielkiej Krokwi), zabójstwa (Zabójstwo na ulicy Budryka. Policja szuka nożownika), przypadki dewastacji (Uszkodził 36 aut. Prokurator: więzienie i naprawa szkód). Ludzkie dramaty przeplatają się z równie katastrofalnymi informacjami ze świata przyrody (Śnięte ryby w rzece Białej – śledztwo umorzone). Większość wybranych przez artystkę i opisanych w prasie nieszczęść dotyczy jednostki, a ich wpływ na życie lokalnej społeczności jest znikomy.

Cecylia Malik, Piotr Pawlus, „6 rzek”

Film 6 rzek, zrealizowany w 2012 roku przez artystkę i operatora Piotra Pawlusa, jest zapisem nietypowej podróży wodnym szlakiem. Przywoływała ona imiona sześciu krakowskich rzek i pokazywała ich zagrożone piękno. Kręte dopływy Wisły – Rudawa, Wilga, Dłubnia, Prądnik – meandrują wąskimi korytami przez postindustrialne tereny, wypalone rżyska i dźwięczące głosami ptaków lasy łęgowe, stanowiąc nie lada wyzwanie dla potencjalnych podróżników. Dopiero w końcowym biegu Malik i Pawlus przepływają przez lepiej znane krakowianom osiedla, blokowiska i ogródki działkowe. Artystka w samodzielnie skonstruowanej łódce pokonuje spowite mgłą tunele z gałęzi zwieszających się nisko nad lustrem wody i rozbrzmiewające echem sztolnie; przeprawia się przez skupiska śmieci oraz pnie zwalonych drzew; zmaga się z wartkim nurtem strug, by na koniec wpłynąć na leniwie rozlewające się wody Wisły. Posługując się poetyką spomiędzy filmu dokumentalnego, muzycznego klipu i pracy wideo, kreuje nieoczywisty i nastrojowy obraz Krakowa, w którym peryferia miasta zdobywają przewagę nad jego centrum.

Karolina Kowalska, „Okno na zimę”

W twórczości Karoliny Kowalskiej dominują motywy miejskiej codzienności, złudnych oznak gospodarczej prosperity. Ulice, blokowiska i biurowce pojawiają się obok intymnego wnętrza mieszkania i anonimowej publicznej infrastruktury. Architektoniczne i medialne symbole kapitalizmu wyznaczają obszar życia człowieka, czyniąc ze świata natury luksusowy dodatek. Artystka manipuluje ich widokami wtłoczonymi w codzienne realia i z nutą ironii poddaje je przetworzeniu. Konstruowane w ten sposób fotografie, filmy, instalacje i obiekty ujawniają w formie finezyjnego żartu efekty oddziaływania zurbanizowanej przestrzeni na jednostki i relacje międzyludzkie albo proponują ich nieco ulepszone warianty. Projekty realizowane przez artystkę łączą niekiedy sztuki wizualne, tekst i muzykę.

Łukasz Jastrubczak, „Need for Speed”

Need for Speed Łukasza Jastrubczaka jest podróżą artysty śladami form i symboli, które przekształciły naturalny pejzaż w przedmiot refleksji i kultury. Już pierwsze kadry filmu przywołują rozpoznawalne motywy kinematografii i historii sztuki, układając je w zagadkową sekwencję. Filmowe ujęcie rozpoczyna wizerunek niebieskiej góry, który w artystycznych interpretacjach szeregu artystów – w tym najbardziej znanej wersji autorstwa Jana Domeli pochodzącej z lat 50. –stał się charakterystycznym logotypem wytwórni Paramount Pictures, uroczyście zapowiadającym wiele klasycznych pozycji hollywoodzkiego kina.

Maurycy Gomulicki, „Bestia”

W tradycji kultury węże stanowią groźny i potężny symbol pierwotnych sił kosmicznych; są reprezentantami chaosu i śmierci. Niejednokrotnie były też obiektem kultu: dla starożytnych Egipcjan symbolizowały moc władania życiem i śmiercią, ozdabiały koronę faraonów; Grecy uznawali je za ucieleśnienie bóstw chtonicznych, a ze względu na zrzucaną corocznie skórę przydali je jako atrybut Asklepiosowi w roli symbolu życia, zdrowia i odrodzenia. Rzymianie hodowali węże w domach, widząc w nich strażników ogniska domowego i rodziny; Aztekowie uczynili zaś pierzastego węża – Quetzalcoatla – współtwórcą świata, bogiem wiatru i ziemi. Również w bliższych nam rejonach kwitł pierwotny kult węży – przykładem może być plemię Krakowiaków z prawego brzegu Wisły. Kultura judeochrześcijańska węże oceniała natomiast raczej negatywnie: w historii Adama i Ewy stały się one stworzeniami przeklętymi; starotestamentowy Bóg zsyłał je na Izraelitów jako karę, by potem za pośrednictwem Mojżesza posłać im na ratunek też węża, tyle że miedzianego.

Piotr Lutyński, „Ptasia kolumna”

Projekt Ptasia Kolumna został stworzony w 2003 roku w Galerii Bunkier Sztuki i funkcjonował jako wystawa w procesie. Tytułowa Ptasia Kolumna, nazwana przez Lutyńskiego „rzeźbą ożywioną” i „wielkim gniazdem pełnym ptaków”, przyjęła formę instalacji: była rozbudowaną konstrukcją, we wnętrzu której znalazły się obrazy i obiekty z drewna oraz ptaki, których śpiew rozlegał się po całej Galerii dzięki umieszczonym w ich pobliżu mikrofonom. W sąsiedniej sali zamieszkała natomiast koza z koźlętami. Całej wystawie towarzyszyły zaś teksty nawiązujące do nauk św. Franciszka z Asyżu, patrona zwierząt, ornitologów i hodowców ptactwa.

Teresa Murak, „Trzeci zasiew”

Praca unaocznia proces wzrostu, dojrzewania i rozkładu. Równocześnie w sposób naturalny kojarzy się z wielkanocnym wysiewem rzeżuchy, która staje się przez to symbolem nowego życia. Procesualny charakter dzieła sztuki współgra z naturalnymi procesami ziemi. To także tęsknota za zespoleniem z naturą, która jest obecna w innych pracach artystki.

Album z drzeworytami „Sto widoków Fuji” Hokusai, tom II

Trzy tomy Stu widoków góry Fuji powszechnie ocenia się jako najwyższe osiągnięcie w zakresie ilustrowanych książek w Japonii, choć pierwsze dwa tomy stały na nieco wyższym poziomie niż trzeci, wydany później przez zupełnie innego wydawcę. Wraz z tomami Hokusai manga wywarły największy wpływ na sztukę Zachodu.

Rysunek „Ryby” Andrzeja Wajdy

Karpie są w Japonii symbolem utożsamianym z chłopcami, którym życzy się, by stawali się równie silni i wytrwali jak ryby. Każdego roku podczas japońskiego dnia dziecka, który dawniej był świętem wyłącznie chłopców, rodzice zawieszają na masztach przy domach latawce, przypominające kształtem rękawy lotnicze wskazujące siłę i kierunek wiatru. Mają one kształt karpi, a kolor każdego z nich związany jest z osobą, którą symbolizują: czarny karp to ojciec rodziny, czerwony — matka, inne kolory oznaczają dzieci. Według dawnych wierzeń zawieszone wysoko flagi mają zwrócić uwagę bóstw opiekuńczych, które unoszą się wysoko na niebie.

Kamień „Suiseki” typu „Kamogawaishi” na mahoniowej podstawie

Jak cenne są kamienie? Jak cenny może być jeden kamień? Okazuje się, że bardzo. Szczególnie gdy mówimy o japońskiej sztuce suiseki. Jak pisze światowy znawca tej dziedziny — Arishige Matsuura, którego kamień typu kamogawaishi na mahoniowej podstawie znajduje się w kolekcji Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha — „Słowo suiseki odnosi się do jednego kamienia, który poprzez swój kształt lub wzór na powierzchni wyraża o wiele więcej niż kamień sam w sobie”.

Para wazoników z dekoracją żurawi w locie na granatowym tle

Żuraw to jeden z najważniejszych symboli długowieczności w wielu krajach Azji. Prezentowany w połączeniu z innymi symbolami uzyskuje jeszcze dodatkowy, nieco inny sens, czasem zwielokrotniony w stosunku do swojego pierwotnego znaczenia. Ten majestatyczny ptak o pięknym kształcie ciała i upierzeniu stał się dla Japończyków, z uwagą obserwujących otaczającą ich naturę i czerpiących z niej niezwykle często inspiracje, jednym z najważniejszych symboli w kulturze.