Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Csaba Nemes, „Daleko od morza”

Józsefváros to nazwa dzielnicy Budapesztu, która do dziś nosi ślady po bombardowaniach z czasów II wojny światowej oraz węgierskiej rewolucji 1956 roku. Charakterystyczne dla tego kwartału są puste przestrzenie. Dla Nemesa ubytki te są bardziej autentyczne od zabudowy, gdyż od ponad pół wieku wyglądają tak samo. Lewitujący mieszkańcy są metaforą wszystkich rodaków - nieufnych, introwertycznych, trwających w odosobnieniu.

Tomasz Ciecierski, „Paleta Malarska”

Obraz reprezentuje dowcipno-ironiczne podejście do zestawu kolorystyczno-symbolicznego, jakim dysponuje malarstwo. Artysta traktuje barwy swobodnie, bawiąc się równocześnie kształtem plamy. Czasami oznaczają one jedynie kolor, kiedy indziej jakiś kierunek w sztuce lub przedmiot. Poprzez tę „naiwną” zabawę kolorami odkrywa się bogaty i różnorodny język malarstwa.

Rysunek „Złoty Pawilon w Kioto” Andrzeja Wajdy

10 listopada 1987 roku Andrzej Wajda otrzymał Nagrodę Kyoto za całokształt swojej twórczości i działalności na polu humanistyki. W ciągu kilku dni, które spędził wtedy z tej okazji w Kioto, dawnej stolicy Japonii, naszkicował kilkanaście rysunków przedstawiających miejsca, w których przebywał. Wśród nich znajdują się dwa ujęcia Kinkakuji (jap. złoty pawilon), wyjątkowego zabytku tego miasta. Nazwa budynku pochodzi od dekoracji ścian pokrytych płatkami złota.

Rysunek „Stanisław Lem jak żywy” Andrzeja Wajdy

W kolekcji Muzeum Manggha znajdują się 242 portrety autorstwa Andrzeja Wajdy z cyklu Znajome twarze. Jednym z nich jest rysunek podpisany przez artystę Stanisław Lem jak żywy. Rzeczywiście, podobieństwo zostało świetnie uchwycone za pomocą kilku mocnych linii i szrafowania, podobnie jak w wielu innych rysunkach z tej serii, szkicowanych na kartkach notesu lub zeszytu w kratkę.

Rysunek „Ryby” Andrzeja Wajdy

Karpie są w Japonii symbolem utożsamianym z chłopcami, którym życzy się, by stawali się równie silni i wytrwali jak ryby. Każdego roku podczas japońskiego dnia dziecka, który dawniej był świętem wyłącznie chłopców, rodzice zawieszają na masztach przy domach latawce, przypominające kształtem rękawy lotnicze wskazujące siłę i kierunek wiatru. Mają one kształt karpi, a kolor każdego z nich związany jest z osobą, którą symbolizują: czarny karp to ojciec rodziny, czerwony — matka, inne kolory oznaczają dzieci. Według dawnych wierzeń zawieszone wysoko flagi mają zwrócić uwagę bóstw opiekuńczych, które unoszą się wysoko na niebie.

Rysunek „Kiyomizu-dera, Świątynia Czystej Wody” Andrzeja Wajdy

W Kioto, dawnej stolicy cesarskiej, stoi Kiyomizu–dera (清水寺), buddyjski kompleks świątynny, którego nazwa „Czysta woda” pochodzi od wodospadu na rzece wypływającej ze zboczy góry Higashiyama. Główny pawilon świątyni poświęcony jest bogini Kannon (bodhisattwie uosabiającemu miłosierdzie) i jest jednym z ulubionych miejsc turystycznych, charakterystycznym ze względu na taras widokowy oparty na sześciokondygnacyjnej konstrukcji. Tłumy gości przybywają tam przede wszystkim podczas wiosennego kwitnienia wiśni oraz jesienią, gdy czerwienieją liście klonów.

Rysunek „Fugu” Andrzeja Wajdy

Sportretowana ryba to słynna fugu (łac. Takifugu rubripes), czyli rozdymka tygrysia, która swoją popularność zawdzięcza znajdującej się w jej wnętrznościach (zwłaszcza w wątrobie i jajnikach), a także w ikrze tetrodotoksynie — truciźnie wielokrotnie przewyższającej swoją toksycznością cyjanek. Ryzyko związane ze spożyciem dania z fugu sprawia, że ma ona rzeszę miłośników — zarówno tych, którzy chętnie zamawiają potrawy przyrządzone przez dyplomowanych kucharzy, jak i twórców, którzy traktują ją jako motyw literacki i filmowy, narzędzie zbrodni lub samobójstwa...

Kimono typu „komon” z motywem liści klonu

Kimono jest strojem japońskim, będącym ważną częścią historii, kultury i tradycji tego kraju. Przez wieki jego kształt, za sprawą wpływów chińskich i koreańskich, ulegał pewnym zmianom. Swój obecny krój litery T i szerokich, sięgających niekiedy do ziemi rękawów, uzyskał w późnym okresie Edo (1603–1868).

Kaligrafia „Kwiat” Chuei Sekiguchiego (pseud. Kyōso)

Japończycy od początku swoich dziejów uważnie obserwowali otaczającą ich przyrodę. Jej elementy, w tym rozmaite kwiaty, którym przypisywano znaczenie symboliczne, stawały się motywami niezwykle często wykorzystywanymi w sztuce i ornamentyce. Do dziś zjawiska zachodzące w przyrodzie znajdują odzwierciedlenie w obyczajach Japończyków. Dużą popularnością cieszy się wciąż kultywowany dawny zwyczaj hanami (z jap. „oglądanie kwiatów”), gdy na wiosnę całe rodziny wyruszają na pikniki pod kwitnącymi drzewami wiśni.

Kaligrafia „Ima/Teraz” Rikō Takahashi

Kaligrafia prezentuje ideogram Ima 今 (Teraz) wykonany czarnym tuszem na białym papierze. W dolnej części pracy, po prawej stronie, znajduje się czerwona pieczęć z literami w alfabecie łacińskim Rikoh. To zapis imienia artystki w jednej z wersji transkrypcji języka japońskiego. Adeptów malarstwa i kaligrafii zachęcano do samodzielnego wyrzeźbienia własnej pieczęci – tę sztukę zwano tenkoku.

Dwa szkice koncepcyjne budynku Mangghi Araty Isozakiego

Legenda mówi, że gdy Andrzej Wajda odbierał nagrodę Fundacji Inamori, oznajmił, iż przeznacza ją na budowę „domu” dla kolekcji sztuki Dalekiego Wschodu, architekt Arata Isozaki zadeklarował zaś przygotowanie i przekazanie w formie podarunku projektu przyszłego centrum. Tak się też stało.

Obraz „Jowisz, Merkury i Cnota (Aurora?)” Dosso Dossiego

Obraz, niewątpliwie jeden z piękniejszych i ciekawszych – także od strony ikonograficznej – w oeuvre Dossa, został namalowany dla księcia Ferrary Alfonsa I d’Este. Artysta zaczerpnął temat z dialogu bóstw, zamieszczonego w Virtus, dziele Leone Battisty Albertiego: Cnota chce poskarżyć się na złe traktowanie przez ludzi i Fortunę, nie zostaje jednak wysłuchana przez Jowisza, który nie zamierza wchodzić w spór z Fortuną.

Obraz „Portret króla Zygmunta I Starego”

Portret króla Zygmunta I Starego stanowi jeden z nielicznych zachowanych malowanych wizerunków władcy. Badacze przypuszczali, że był pierwowzorem portretu nad wejściem do Kaplicy Zygmuntowskiej, przypisywanego nieznanemu z nazwiska malarzowi Andrzejowi.

Obraz „Portret konny królewicza Władysława Zygmunta Wazy”

Obraz przedstawia królewicza Władysława Zygmunta Wazę, późniejszego króla Polski Władysława IV. Został namalowany przez nieznanego malarza z kręgu Rubensa i powtarza schemat ustalony przez Rubensa w analogicznie komponowanych innych portretach konnych jego pędzla.

Imbryk z nakrywką

Wczesna forma imbryczka, której projekt łączony jest z nadwornym złotnikiem drezdeńskim Johannem Jakobem Irmingerem, została uzupełniona dekoracją malarską poza manufakturą, ponad dwadzieścia lat po wykonaniu samego naczynia. Linearny, jakby graficzny sposób malowania przypisuje się działającemu w Bayreuth hausmalerowi Christianowi Danielowi Buschowi.

Dzbanek do kawy

Dzbanek kształtu gruszkowatego, z wyodrębnioną stopą. Silnie wygięty wylew został podparty plastycznym maszkaronem. Ucho w kształcie litery J ozdobiono u góry i u dołu wolutami, z wierzchu plastycznymi listkami i palmetą. Dzbanek ma kopulastą nakrywę z kołnierzem.

Piec kaflowy z dworu z Drogini

Piec kaflowy został przeniesiony na teren Muzeum Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego w Wygiełzowie i Zamku Lipowiec jako element stanowiący dawne wyposażenie dworu z Drogini. Podczas rekonstrukcji umiejscowiony w pomieszczeniu stanowiącym ekspozycję muzealną pełni funkcję ozdobną w pokoju pana, choć dawniej służył w drogińskim dworze do ogrzewania pomieszczeń, w których od pokoleń żyła rodzina Bzowskich.

Szafa żywnościowa

Prezentowany mebel prawdopodobnie był wykorzystywany jako tzw. szafa żywnościowa — przechowywano w niej żywność. Jest to szafa śląska z XVIII wieku o szerokim froncie, zaopatrzona pośrodku w dwoje ozdobnie profilowanych jednoskrzydłowych drzwiczek, oddzielonych od siebie umieszczoną pośrodku szufladą. Płyciny drzwi są bogato polichromowane w motyw rajskich ptaków umieszczonych na niebieskim tle i siedzących na koszach wypełnionych owocami. Cała malatura obwiedziona została profilowanymi listwami o łamanych konturach.

Obraz „Portret Kazimierza Janoty Bzowskiego” Stanisława Janowskiego

Portret Kazimierza Janoty Bzowskiego (ostatniego właściciela majątku drogińskiego), namalowany przez Stanisława Janowskiego w 1927 roku. Obraz należał do rodziny Janotów Bzowskich z Drogini. Podarował go do muzeum Witold Nekanda Trepka.

Drewniana skrzynia malowana z szufladką

Skrzynie wianne, posagowe stanowiły tradycyjne wyposażenie panny młodej wnoszone przez nią do nowego gospodarstwa. Stawiało się ją naprzeciw drzwi wejściowych, w widocznym miejscu. Duża, malowana była powodem do dumy.