Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Csaba Nemes, „Daleko od morza”

Józsefváros to nazwa dzielnicy Budapesztu, która do dziś nosi ślady po bombardowaniach z czasów II wojny światowej oraz węgierskiej rewolucji 1956 roku. Charakterystyczne dla tego kwartału są puste przestrzenie. Dla Nemesa ubytki te są bardziej autentyczne od zabudowy, gdyż od ponad pół wieku wyglądają tak samo. Lewitujący mieszkańcy są metaforą wszystkich rodaków - nieufnych, introwertycznych, trwających w odosobnieniu.

Tomasz Ciecierski, „Paleta Malarska”

Obraz reprezentuje dowcipno-ironiczne podejście do zestawu kolorystyczno-symbolicznego, jakim dysponuje malarstwo. Artysta traktuje barwy swobodnie, bawiąc się równocześnie kształtem plamy. Czasami oznaczają one jedynie kolor, kiedy indziej jakiś kierunek w sztuce lub przedmiot. Poprzez tę „naiwną” zabawę kolorami odkrywa się bogaty i różnorodny język malarstwa.

Maska kartonażowa

Rozdział 151. Księgi Umarłych wymienia maskę grobową jako niezbędny element służący ochronie głowy zmarłego. Maski gipsowe, zdjęte z twarzy zmarłego, pojawiły się pod koniec Starego Państwa, zaś od Pierwszego Okresu Przejściowego zaczęto wyrabiać kartonaże pokrywające całe ciało. W okresie ptolemejskim kartonaże produkowane były ze starych zwojów papirusowych lub z lnu.

Fragmenty bandaża mumijnego

Fragment tkaniny stanowił część bandaży spowijających mumię po balsamowaniu. Na zachowanej części bandaży ukazany jest symboliczny fronton świątyni w postaci gzymsu, wsparty na papirusowej kolumnie (druga znajdowała się prawdopodobnie z niezachowanej strony przedstawienia). Wewnątrz „budowli” widoczne są dwa rzędy postaci w kształcie mumii. Górny rejestr przedstawia 15 bóstw, dolny – 19. Wszystkie zwrócone są w lewo, a ich głowy wieńczy pióro Maat – symbol sprawiedliwości. W dłoniach trzymają noże, którymi symbolicznie przecinają sprawiedliwość. Prawą stronę bandaża zajmuje inskrypcja hieratyczna (rodzaj pisma hieroglificznego), złożona z ośmiu linii tekstu.

Sarkofag kartonażowy z el-Hibeh

Prezentowany sarkofag pochodzi prawdopodobnie z el-Hibeh. Na taką proweniencję wskazuje kształt sarkofagu, sposób dekoracji i charakter znaków hieroglificznych. Z kolei błędy w zapisie i sama forma hieroglifów dowodzą pochodzenia z późnego okresu ptolemejskiego lub wczesnego rzymskiego.

Kaligrafia „Ima/Teraz” Rikō Takahashi

Kaligrafia prezentuje ideogram Ima 今 (Teraz) wykonany czarnym tuszem na białym papierze. W dolnej części pracy, po prawej stronie, znajduje się czerwona pieczęć z literami w alfabecie łacińskim Rikoh. To zapis imienia artystki w jednej z wersji transkrypcji języka japońskiego. Adeptów malarstwa i kaligrafii zachęcano do samodzielnego wyrzeźbienia własnej pieczęci – tę sztukę zwano tenkoku.

Kimono typu „komon” z motywem liści klonu

Kimono jest strojem japońskim, będącym ważną częścią historii, kultury i tradycji tego kraju. Przez wieki jego kształt, za sprawą wpływów chińskich i koreańskich, ulegał pewnym zmianom. Swój obecny krój litery T i szerokich, sięgających niekiedy do ziemi rękawów, uzyskał w późnym okresie Edo (1603–1868).

Dwa szkice koncepcyjne budynku Mangghi Araty Isozakiego

Legenda mówi, że gdy Andrzej Wajda odbierał nagrodę Fundacji Inamori, oznajmił, iż przeznacza ją na budowę „domu” dla kolekcji sztuki Dalekiego Wschodu, architekt Arata Isozaki zadeklarował zaś przygotowanie i przekazanie w formie podarunku projektu przyszłego centrum. Tak się też stało.

Rysunek „Ryby” Andrzeja Wajdy

Karpie są w Japonii symbolem utożsamianym z chłopcami, którym życzy się, by stawali się równie silni i wytrwali jak ryby. Każdego roku podczas japońskiego dnia dziecka, który dawniej był świętem wyłącznie chłopców, rodzice zawieszają na masztach przy domach latawce, przypominające kształtem rękawy lotnicze wskazujące siłę i kierunek wiatru. Mają one kształt karpi, a kolor każdego z nich związany jest z osobą, którą symbolizują: czarny karp to ojciec rodziny, czerwony — matka, inne kolory oznaczają dzieci. Według dawnych wierzeń zawieszone wysoko flagi mają zwrócić uwagę bóstw opiekuńczych, które unoszą się wysoko na niebie.

Rysunek „Stanisław Lem jak żywy” Andrzeja Wajdy

W kolekcji Muzeum Manggha znajdują się 242 portrety autorstwa Andrzeja Wajdy z cyklu Znajome twarze. Jednym z nich jest rysunek podpisany przez artystę Stanisław Lem jak żywy. Rzeczywiście, podobieństwo zostało świetnie uchwycone za pomocą kilku mocnych linii i szrafowania, podobnie jak w wielu innych rysunkach z tej serii, szkicowanych na kartkach notesu lub zeszytu w kratkę.

Rysunek „Fugu” Andrzeja Wajdy

Sportretowana ryba to słynna fugu (łac. Takifugu rubripes), czyli rozdymka tygrysia, która swoją popularność zawdzięcza znajdującej się w jej wnętrznościach (zwłaszcza w wątrobie i jajnikach), a także w ikrze tetrodotoksynie — truciźnie wielokrotnie przewyższającej swoją toksycznością cyjanek. Ryzyko związane ze spożyciem dania z fugu sprawia, że ma ona rzeszę miłośników — zarówno tych, którzy chętnie zamawiają potrawy przyrządzone przez dyplomowanych kucharzy, jak i twórców, którzy traktują ją jako motyw literacki i filmowy, narzędzie zbrodni lub samobójstwa...

Rysunek „Złoty Pawilon w Kioto” Andrzeja Wajdy

10 listopada 1987 roku Andrzej Wajda otrzymał Nagrodę Kyoto za całokształt swojej twórczości i działalności na polu humanistyki. W ciągu kilku dni, które spędził wtedy z tej okazji w Kioto, dawnej stolicy Japonii, naszkicował kilkanaście rysunków przedstawiających miejsca, w których przebywał. Wśród nich znajdują się dwa ujęcia Kinkakuji (jap. złoty pawilon), wyjątkowego zabytku tego miasta. Nazwa budynku pochodzi od dekoracji ścian pokrytych płatkami złota.

Rysunek „Kiyomizu-dera, Świątynia Czystej Wody” Andrzeja Wajdy

W Kioto, dawnej stolicy cesarskiej, stoi Kiyomizu–dera (清水寺), buddyjski kompleks świątynny, którego nazwa „Czysta woda” pochodzi od wodospadu na rzece wypływającej ze zboczy góry Higashiyama. Główny pawilon świątyni poświęcony jest bogini Kannon (bodhisattwie uosabiającemu miłosierdzie) i jest jednym z ulubionych miejsc turystycznych, charakterystycznym ze względu na taras widokowy oparty na sześciokondygnacyjnej konstrukcji. Tłumy gości przybywają tam przede wszystkim podczas wiosennego kwitnienia wiśni oraz jesienią, gdy czerwienieją liście klonów.

Kaligrafia „Kwiat” Chuei Sekiguchiego (pseud. Kyōso)

Japończycy od początku swoich dziejów uważnie obserwowali otaczającą ich przyrodę. Jej elementy, w tym rozmaite kwiaty, którym przypisywano znaczenie symboliczne, stawały się motywami niezwykle często wykorzystywanymi w sztuce i ornamentyce. Do dziś zjawiska zachodzące w przyrodzie znajdują odzwierciedlenie w obyczajach Japończyków. Dużą popularnością cieszy się wciąż kultywowany dawny zwyczaj hanami (z jap. „oglądanie kwiatów”), gdy na wiosnę całe rodziny wyruszają na pikniki pod kwitnącymi drzewami wiśni.

Obraz „Jowisz, Merkury i Cnota (Aurora?)” Dosso Dossiego

Obraz, niewątpliwie jeden z piękniejszych i ciekawszych – także od strony ikonograficznej – w oeuvre Dossa, został namalowany dla księcia Ferrary Alfonsa I d’Este. Artysta zaczerpnął temat z dialogu bóstw, zamieszczonego w Virtus, dziele Leone Battisty Albertiego: Cnota chce poskarżyć się na złe traktowanie przez ludzi i Fortunę, nie zostaje jednak wysłuchana przez Jowisza, który nie zamierza wchodzić w spór z Fortuną.

Obraz „Portret konny królewicza Władysława Zygmunta Wazy”

Obraz przedstawia królewicza Władysława Zygmunta Wazę, późniejszego króla Polski Władysława IV. Został namalowany przez nieznanego malarza z kręgu Rubensa i powtarza schemat ustalony przez Rubensa w analogicznie komponowanych innych portretach konnych jego pędzla.

Obraz „Portret króla Zygmunta I Starego”

Portret króla Zygmunta I Starego stanowi jeden z nielicznych zachowanych malowanych wizerunków władcy. Badacze przypuszczali, że był pierwowzorem portretu nad wejściem do Kaplicy Zygmuntowskiej, przypisywanego nieznanemu z nazwiska malarzowi Andrzejowi.

Dzbanek do kawy

Dzbanek kształtu gruszkowatego, z wyodrębnioną stopą. Silnie wygięty wylew został podparty plastycznym maszkaronem. Ucho w kształcie litery J ozdobiono u góry i u dołu wolutami, z wierzchu plastycznymi listkami i palmetą. Dzbanek ma kopulastą nakrywę z kołnierzem.

Imbryk z nakrywką

Wczesna forma imbryczka, której projekt łączony jest z nadwornym złotnikiem drezdeńskim Johannem Jakobem Irmingerem, została uzupełniona dekoracją malarską poza manufakturą, ponad dwadzieścia lat po wykonaniu samego naczynia. Linearny, jakby graficzny sposób malowania przypisuje się działającemu w Bayreuth hausmalerowi Christianowi Danielowi Buschowi.

Obraz „Św. Kinga modląca się pośród sądeckich gór” Jana Matejki

Święta Kinga była przedstawiana w sztuce na dwa sposoby — jako młoda osoba w bogatym stroju księżnej oraz jako starsza zakonnica w habicie klaryski. Jan Matejko dokonał celowego zestawienia obu konwencji i sportretował św. Kingę w wieku około 60 lat w szatach księżnej, z atrybutami nawiązującymi do jej życia w klasztorze Klarysek (modlitewnik, pastorał, widok klasztoru w Starym Sączu). Modelem do postaci była hr. Katarzyna Adamowa Potocka, znana z innego portretu namalowanego przez Matejkę — tym razem w stroju współczesnym.