Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Łukasz Surowiec, „Erwin, 48” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Łukasz Surowiec, „Eugeniusz, 63” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Wojciech Doroszuk, „Reisefieber”

Projekt Wojciecha Doroszuka Reisefieber dotyczy problemu migracji ekonomicznej. Podczas pobytu w Berlinie artysta wcielił się w rolę przybysza ze Wschodu i zatrudnił się w sektorach usług powierzanych zazwyczaj emigrantom. Na podstawie jego doświadczeń powstało pięć filmów oraz fotografia, które tworzą wielowątkową opowieść o codziennym, zwyczajnym życiu w obcym kraju, obejmującą zarówno podejmowane prace zarobkowe, jak i sposoby spędzania czasu wolnego, przykładowo udział w masowych imprezach organizowanych w przestrzeni miasta. W każdej sytuacji bohater ukazany jest jednak jako stereotypowy obcy, pozbawiony chęci i możliwości dołączenia do wspólnoty rdzennych mieszkańców.

Łukasz Surowiec, „Piotr, 46” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Łukasz Surowiec, „Zofia, 50” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Łukasz Surowiec, „Zbigniew, 60” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Marcin Maciejowski, „Lekarz powiedział…”

W twórczości Marcina Maciejowskiego ujawnia się zainteresowanie współczesnością i codziennym życiem człowieka. Jego malarskie komentarze do rzeczywistości są efektem wnikliwej i wieloaspektowej obserwacji polskiego społeczeństwa. Artysta analizuje obyczaje, bada stereotypy i wzorce kulturowe. Podejmuje tematy medialne, przedstawiając postaci znane z pierwszych stron gazet (polityków, dziennikarzy, celebrytów), wątki sensacyjnych wydarzeń, czy problemy społeczne i ekonomiczne. Wiele uwagi poświęca społecznemu odbiorowi sztuki oraz roli artysty.

Karolina Kowalska, „Okno na zimę”

W twórczości Karoliny Kowalskiej dominują motywy miejskiej codzienności, złudnych oznak gospodarczej prosperity. Ulice, blokowiska i biurowce pojawiają się obok intymnego wnętrza mieszkania i anonimowej publicznej infrastruktury. Architektoniczne i medialne symbole kapitalizmu wyznaczają obszar życia człowieka, czyniąc ze świata natury luksusowy dodatek. Artystka manipuluje ich widokami wtłoczonymi w codzienne realia i z nutą ironii poddaje je przetworzeniu. Konstruowane w ten sposób fotografie, filmy, instalacje i obiekty ujawniają w formie finezyjnego żartu efekty oddziaływania zurbanizowanej przestrzeni na jednostki i relacje międzyludzkie albo proponują ich nieco ulepszone warianty. Projekty realizowane przez artystkę łączą niekiedy sztuki wizualne, tekst i muzykę.

Maciej Chorąży, „Flashback Smurfs”

Praca Macieja Chorążego Flashback Smurfs zawiera w sobie próbę odzwierciedlenia postrzegania świata z perspektywy dziecka oraz lekką krytykę kultury konsumpcyjnej, nadającej obiektom produkcji masowej znaczenie symboliczne, czasem wręcz magiczne, zawsze jednak zgodnie ze standardowym algorytmem promowanych wartości (takich jak piękno, młodość, atrakcyjność, użyteczność, skuteczność). W realizacji obu tych założeń artystycznych centralną rolę odgrywa zwykły przedmiot pozyskany z codziennego otoczenia.

Barbara Bańda, „Codzienne wiadomości”

Cykl Codzienne wiadomości to przetworzony przez artystkę wizualny zapis informacji prasowych. Basia Bańda zainspirowała się nagłówkami z lokalnych, małopolskich internetowych portali informacyjnych (krakow.wyborcza.pl, gazeta.pl), które stały się tytułami trzydziestu kolaży. Przeważają wśród nich wydarzenia tragiczne: nieszczęśliwe wypadki (Pasażerka straciła nogę pod kołami pociągu), akty przemocy (Mężczyzna z Wybrzeża pobił kobietę w Nowym Targu), zaginięcia (Zaginęła w okolicach Wielkiej Krokwi), zabójstwa (Zabójstwo na ulicy Budryka. Policja szuka nożownika), przypadki dewastacji (Uszkodził 36 aut. Prokurator: więzienie i naprawa szkód). Ludzkie dramaty przeplatają się z równie katastrofalnymi informacjami ze świata przyrody (Śnięte ryby w rzece Białej – śledztwo umorzone). Większość wybranych przez artystkę i opisanych w prasie nieszczęść dotyczy jednostki, a ich wpływ na życie lokalnej społeczności jest znikomy.

Arras – pokrycie krzesła z bukietem kwiatów

Niewielki arras należy do grupy tkanin przeznaczonych do obicia oparcia krzesła. Przedstawiono na nim bukiet kwiatów w barwnym wazonie, ozdobionym maskami zwierzęcymi i złotymi girlandkami. Kwiaty w wazonie to najprawdopodobniej duże, dwubarwne irysy, przeplecione pędem powojnika o ciemnozielonych liściach. Kompozycji dopełnia błękitny barwinek. W narożnikach tkaniny umieszczono maski lwów, nałożone na charakterystyczną dla całej kolekcji bordiurę o wzorze zbudowanym z przeplatających się wstęg wypełnionych kwiatowym ornamentem.

Arras – pokrycie krzesła z monogramem Zygmunta Augusta

Jeden z sześciu arrasów meblowych, o kształcie poziomego prostokąta, z inicjałami króla SA. Należy do zespołu tkanin służących do pokrywania krzeseł, z których dziś przetrwało jedenaście (inne ozdobiono bukietami kwiatów w wazonach). Poziome oponki miały być używane jako zaplecki mebli. Tkane złotą nicią inicjały pod koroną zamkniętą umieszczono w błękitnym polu otoczonym owalnym wieńcem. Na jego osi, u góry i u dołu, tkwią dwie maski – śpiewająca i uśpiona. Po bokach osadzono smukłe wazony z bukietami kwiatów (orliki, anemony) i owoców.

Arras „Rozproszenie ludzkości” z serii „Dzieje wieży Babel”

Przed nami rozgrywa się ostatni akt historii wieży Babel – Rozproszenie ludzkości. Na łące, u stóp wzgórza, widoczna jest grupa ludzi. Dwaj mężczyźni stoją, a obok nich, na trawie siedzi pięć kobiet. Próby porozumienia pomiędzy nimi okazały się daremne, czego świadectwem jest zapisana nieczytelnymi znakami tablica w rękach kobiety w błękitnej sukni.

Arras „Pomieszanie języków” z serii „Dzieje wieży Babel”

Pomieszanie języków to trzecia tapiseria z serii Dzieje wieży Babel. Ludzie nie mogą się porozumieć i zaczynają się rozpraszać, porzucając nieukończoną budowę. Dwaj mężczyźni na pierwszym planie usiłują porozumieć się gestami, jednak najwyraźniej bez powodzenia. Obok nich w łódce siedzą dwie kobiety i mężczyzna, który ładuje do środka duży, owinięty sznurami pakunek. Za nimi zrezygnowani ludzie opuszczają miejsce budowy; robotnicy z jucznymi zwierzętami odchodzą w różne strony. Sama wieża wygląda na opuszczoną już od dawna – na jej niższych piętrach rosną drzewa. Nad niedokończoną budowlą unosi się Bóg.

Arras „Gniew Boży” z serii „Dzieje wieży Babel”

Drugi arras z biblijnej serii Dzieje wieży Babel pokazuje skutki ludzkiej pychy. Twórcy wieży chcieli, aby sięgała ona nieba. Ludzka pycha rozgniewała Boga, który postanowił zniszczyć dzieło grzesznej ludzkości. Na pierwszym planie widzimy brodatego Nemroda, inicjatora budowy, który – stojąc u stóp wieży – stara się zasłonić wzniesioną ręką przed Stwórcą pojawiającym się w prawym, górnym rogu tkaniny. Budowniczowie pracujący na poziomie ziemi rozrzucili swoje narzędzia i rozbiegają się w popłochu, ci znajdujący się na rusztowaniach pokazują sobie nawzajem zagniewanego Stworzyciela, na trzecim planie praca trwa jednak nadal, jakby nic się nie wydarzyło.

Arras „Budowa wieży Babel” z serii „Dzieje wieży Babel”

Na tej jednej z trzech największych tkanin w kolekcji króla Zygmunta Augusta widzimy początek opisanej w Księdze Rodzaju historii budowy wieży Babel. Scena przedstawia legendarnego myśliwego Nemroda i ludzi budujących pod jego przywództwem wieżę, „której wierzchołek będzie sięgał nieba” (Rdz 11, 1–9). Powstająca budowla usytuowana jest na drugim planie, po prawej stronie tkaniny, natomiast po lewej widać wznoszących ją robotników. Dzięki szczegółowemu przedstawieniu możemy zobaczyć między innymi, jak wyglądały szesnastowieczne narzędzia kamieniarskie. Na rozległej równinie krzątają się ludzie, przenoszą kamienne bloki i wznoszą rusztowania, a ich gorączkowej pracy przypatruje się Bóg, ledwie widoczny po prawej stronie wieży. Podobnie jak w pozostałych arrasach biblijnych nie brakuje tu precyzyjnie odtworzonych wizerunków zwierząt, owadów i roślin. Łaciński napis umieszczony w górnej bordiurze brzmi w tłumaczeniu: „Nemrod, pierwszy mocarz na świecie, zbudował olbrzymią wieżę z wypalanej cegły. Bóg pomieszał języki budowniczych i dzieło nie zostało ukończone”.

Arras „Rozmowa Noego z Bogiem” z serii „Dzieje Noego”

Tkanina przestawia jeden z epizodów Księgi Rodzaju i jest jedną z ośmiu tapiserii w Zygmuntowskiej kolekcji tworzących cykl poświęcony postaci Noego. Łaciński napis w górnej bordiurze doskonale oddaje treść przedstawienia i brzmi w tłumaczeniu: „Noe przechadza się z Bogiem. Bóg ujawnia mu zamysł potopu i poleca zbudować arkę przynoszącą ocalenie”. Bóg zapowiada Noemu – jedynemu sprawiedliwemu mieszkańcowi ziemi – że z powodu grzechów ludzkości zamierza zatopić ziemię. Nakazuje mu zbudowanie arki, która pozwoli mu uratować swoją rodzinę. Noe ma także wprowadzić do arki po parze zwierząt każdego gatunku (Rdz 6, 13–21).

Inskrypcja grecka z Cyrenajki

W starożytnej Grecji osoba pokrzywdzona przez kogoś, kogo nie była w stanie doprowadzić przed sąd (np. obywatela innego miasta), mogła za zgodą swojej polis dochodzić odszkodowania, zajmując majątek sprawcy, który wpadł jej w ręce lub nawet majątek dowolnego innego (niewinnego!) obywatela tej samej miejscowości, z której pochodził przestępca. Ten sposób postępowania nazywano syla. Szczególne miejsca, w których nawet osoby zagrożone syla mogły czuć się bezpiecznie, zwano zaś asylia, od którego to określenia pochodzi dzisiejszy termin „azyl”.

Ostrakon grecki

Ostrakon pochodzi ze zbiorów Muzeum Polowego nr 2, założonego dzięki Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich, która podczas II wojny światowej walczyła na Bliskim Wschodzie, docierając do Egiptu, gdzie z wielką sprawnością pozyskiwała zabytki muzealne.

Ostrakon grecki – polecenie wydania wina

Eksponat należy do większego zespołu ostraków, z których 30 znajduje się w Austriackiej Bibliotece Narodowej w Wiedniu, a cztery, wraz z prezentowanym, w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Wszystkie te dokumenty pochodzą z VI lub VII wieku. Datowane zostały indykcjami, co było częstą praktyką w okresie późnego antyku. W Egipcie termin „indykcja” pojawił się na początku IV wieku. Pierwotnie oznaczał podatek wyznaczony z góry na 5 lat, a od czasów Konstantyna (313 r.) – na 15 lat. Z czasem zaczęto podawać kolejne lata indykcji jako określenie daty danego dokumentu.