Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Korona królewska – rekwizyt ze Szkoły Sztuk Pięknych

Korona dziecięca, ażurowa, zamknięta dwoma kabłąkami, na których skrzyżowaniu znajduje się kula ze śladem po ułamanym krzyżyku. Obręcz ozdobiono ośmioma fleuronami: czterema o formach palmetowo-wstęgowych u nasady kabłąków i czterema liściennymi. Koronę natomiast – kolorowymi, szklanymi imitacjami kamieni szlachetnych o szlifie kaboszonowym i różnych szlifach fasetkowych.

„Popiersie Lenina” Xawerego Dunikowskiego

Xawery Dunikowski (1875–1964) jest jednym z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku. Prezentowane popiersie Włodzimierza Iljicza Lenina pochodzi z okresu powojennego w twórczości artysty. Dunikowski po II wojnie światowej dał się porwać ideom socrealizmu. Zaangażowanie ideologicznie nie przełożyło się jednak na formę jego dzieł – pozostał wierny ekspresyjnej, uproszczonej formie, którą wypracował w dwudziestoleciu międzywojennym.

„Gudea” – odlew gipsowy rzeźby antycznej

W oddziale zbiorów orientalnych Luwru znajduje się ponad 20 rzeźb uważanych za wizerunki Gudei (w sumie zachowało się ponad 30 wizerunków władcy). Część posągów przedstawia władcę w pozycji siedzącej, a część – stojącej. Prezentowana gipsowa kopia należy do drugiej grupy. W Luwrze znajduje się aż pięć tego rodzaju posągów. Wszystkie one pochodzą z Telo – stanowiska archeologicznego znajdującego się na miejscu starożytnego miasta Girsu w obecnym Iraku. Wszystkich pięć stojących figur Gudei pozbawionych jest głów. Posągi z Telo wydobyto podczas wykopalisk prowadzonych przez Francuzów w latach 1877–1933. Odlew w zbiorach ASP w Krakowie został wykonany wg tzw. Statuy E (sygn. AO 6), którą odkrył w roku 1881 Ernest Choquin de Serzec, kierujący wykopaliskami w Telo w latach 1877–1900.

Anna Senkara, „Szlachcic”

Film Szlachcic to zapis rozmowy artystki z Romanem Szlachcicem, synem Franciszka, wysokiego dygnitarza rządów PRL-u. Ta pełna nostalgii opowieść obnaża osobiste próby interpretacji historii, wskazuje na wątki polityczne minionej epoki, a także dotyka delikatnych relacji rodzinnych. W oczach syna Franciszek Szlachcic był osobowością wybitną. Swoją karierę rozpoczął jako robotnik, przeszedł przez niemal wszystkie szczeble działalności partyjnej, został wysokim funkcjonariuszem bezpieczeństwa publicznego, ministrem spraw wewnętrznych w roku 1971, zastępcą Edwarda Gierka i przez dwa lata, do 1976 roku, wicepremierem. Po tym okresie dobra passa Franciszka Szlachcica skończyła się. Z dnia na dzień został odsunięty od polityki i utracił wszystkie dotychczasowe wpływy i przywileje. Jedynym symbolem utraconego prestiżu stała się wybudowana parę lat wcześniej modrzewiowa willa w podwarszawskiej Magdalence, w której do dzisiaj mieszka jego syn.

Barbara Bańda, „Codzienne wiadomości”

Cykl Codzienne wiadomości to przetworzony przez artystkę wizualny zapis informacji prasowych. Basia Bańda zainspirowała się nagłówkami z lokalnych, małopolskich internetowych portali informacyjnych (krakow.wyborcza.pl, gazeta.pl), które stały się tytułami trzydziestu kolaży. Przeważają wśród nich wydarzenia tragiczne: nieszczęśliwe wypadki (Pasażerka straciła nogę pod kołami pociągu), akty przemocy (Mężczyzna z Wybrzeża pobił kobietę w Nowym Targu), zaginięcia (Zaginęła w okolicach Wielkiej Krokwi), zabójstwa (Zabójstwo na ulicy Budryka. Policja szuka nożownika), przypadki dewastacji (Uszkodził 36 aut. Prokurator: więzienie i naprawa szkód). Ludzkie dramaty przeplatają się z równie katastrofalnymi informacjami ze świata przyrody (Śnięte ryby w rzece Białej – śledztwo umorzone). Większość wybranych przez artystkę i opisanych w prasie nieszczęść dotyczy jednostki, a ich wpływ na życie lokalnej społeczności jest znikomy.

Janek Simon, „Hotel Ryugyong”

W kręgu zainteresowań Janka Simona znajdują się teorie i modele, jak również dyscypliny naukowe, takie jak geografia czy ekonomia, podlegające ewolucji wraz ze zmianami cywilizacyjnymi. Tworzone przez niego dzieła mają eksperymentalny i anarchiczny charakter, odzwierciedlają zderzenie naukowych teorii z rzeczywistością życia codziennego. Jego prace to prototypy, makiety bądź skomplikowane elektroniczne systemy, wytworzone w oparciu o zasadę Do It Yourself przez samego artystę. Uparcie poszukuje on pozasystemowych rozwiązań pozwalających oderwać się od współczesnej sztuki o kapitalistycznym charakterze.

Wojciech Doroszuk, „Reisefieber”

Projekt Wojciecha Doroszuka Reisefieber dotyczy problemu migracji ekonomicznej. Podczas pobytu w Berlinie artysta wcielił się w rolę przybysza ze Wschodu i zatrudnił się w sektorach usług powierzanych zazwyczaj emigrantom. Na podstawie jego doświadczeń powstało pięć filmów oraz fotografia, które tworzą wielowątkową opowieść o codziennym, zwyczajnym życiu w obcym kraju, obejmującą zarówno podejmowane prace zarobkowe, jak i sposoby spędzania czasu wolnego, przykładowo udział w masowych imprezach organizowanych w przestrzeni miasta. W każdej sytuacji bohater ukazany jest jednak jako stereotypowy obcy, pozbawiony chęci i możliwości dołączenia do wspólnoty rdzennych mieszkańców.

Jarosław Kozłowski, „Wyliczanka”

Instalacja składa się z piętnastu jednakowych, metalowych misek z zaschniętą wewnątrz farbą, każdą w innym kolorze. Na ścianie powieszone zostały obrazy z tkanin wymoczonych uprzednio w farbie z miseczek, oprawione w ramy i przykryte szkłem. Każdej parze „brudząco-czyszczącej” przypisane jest miejsce ludobójstwa. Umywanie rąk jest symbolicznym aktem odsunięcia się od tych zdarzeń i tym samym od odpowiedzialności.

Nagrobek króla Kazimierza III Wielkiego

Król Kazimierz III Wielki (1333–1370) został pochowany vis-à-vis ojca, we wschodniej arkadzie południowego ramienia obejścia katedry na Wawelu. Przed śmiercią króla we wschodnim przęśle prezbiterium wzniesiono wysoki podest ze schodami, a także zdecydowano się na zupełne oddzielenie tej części prezbiterium od obejścia, przez połączenie filarów murem zwieńczonym kratą, co przekształciło arkady w quasi-kaplice. Nagrobek Kazimierza III przytykał do ołtarza Podwyższenia Krzyża Świętego, który król ufundował już w roku 1359.

Nagrobek króla Kazimierza IV Jagiellończyka

Nagrobek Kazimierza IV jest jednym z największych arcydzieł sztuki późnogotyckiej. Z jednej strony nawiązuje wyraźnie do miejscowej tradycji zapoczątkowanej przez nagrobek Władysława I Łokietka, z drugiej odznacza się szeregiem unikatowych rozwiązań ikonograficznych, świadczących o erudycji miejscowych środowisk intelektualnych. Przyjmuje się, że twórcą programu ikonograficznego tego dzieła był włoski humanista przybyły na dwór krakowski z Rzymu – Filippo Buonaccorsi zw. Kallimachem. Na płycie wierzchniej tumby spoczywa król, jednak sposób jego pokazania jest zupełnie wyjątkowy. To wizerunek skrajnie ekspresyjny i werystyczny, albowiem władcę ukazano w skurczu agonii. Pomnik jest datowany inskrypcją na rok 1492 i nosi sygnatury dwóch artystów. Pod stopami króla znajduje się gmerk (kreskowy, abstrakcyjny znak autorski używany przez późnośredniowiecznych rzemieślników) oraz sygnatura głównego twórcy, którym był norymberski rzeźbiarz Wit Stwosz.

Tkaniny adamaszkowe z grobu królowej Jadwigi

Tkaniny grobowe należą do najbardziej przejmujących pamiątek po królowej Jadwidze. Trudno wypowiadać się na temat ich pierwotnej kolorystyki, która uległa trwałej zmianie przez ponad 500 lat przebywania w ciemnym i wilgotnym grobie. Nie można jednak mieć wątpliwości, że były to tkaniny niezwykle drogie, ekskluzywne, poświadczające bardzo wysoką kulturę życia codziennego na dworze Władysława Jagiełły i jego żony Jadwigi u schyłku wieku XIV.

Nagrobek króla Władysława I Łokietka

Okoliczności fundacji nagrobka Władysława I Łokietka nie są znane. Pierwsza wzmianka na temat oprawy artystycznej grobu pochodzi dopiero z Roczników sławnego Królestwa Polskiego Jana Długosza (1415-1480): „pogrzebane jest jego ciało w kościele katedralnym krakowskim obok ołtarza głównego po lewej stronie, w nagrobku z białego kamienia udekorowanego rzeźbami i baldachimem, przed ołtarzem św. Władysława, który za życia jeszcze wznieść kazał i uposażył”. Wzmiankowany ołtarz św. Władysława w rzeczywistości został ufundowany przez syna Łokietka - Kazimierza Wielkiego, zapewne wkrótce po roku 1333. Świadczą o tym słowa w królewskim dokumencie z roku 1367, podwyższającym uposażenie: „ołtarza św. Władysława w obejściu katedry naprzeciw wejścia do zakrystii, przez nas niegdyś wzniesionego i uposażonego”. Długosz w Księdze uposażeń Diecezji Krakowskiej złączył ową zmianę z fundacją, pisząc: „Ołtarz św. Władysława, króla i wyznawcy w kościele katedralnym krakowskim nie ma osobnej kaplicy, ale obok chóru naprzeciw zakrystii, przy ołtarzu króla Władysława Łokietka, pierwszego władcy odrodzonego królestwa, jest położony. Który to ołtarz Kazimierz II, król Polski i wspomnianego Władysława syn jedyny i bezpośredni następca, dla zbawienia i wieczną pamięć duszy wspomnianego ojca swojego Roku Pańskiego 1367 ufundował”.

Insygnia grobowe królowej Jadwigi

Pod koniec XIX wieku niezwykle silne były nastroje patriotyczne wśród Polaków, a królowa Jadwiga coraz częściej stawała się symbolem świetnej przeszłości narodu pozbawionego wówczas niepodległości. Kult Jadwigi nasilił się szczególnie w dobie obchodów pięćsetlecia chrztu Litwy i unii w Krewie w roku 1886. Do otwarcia grobu Andegawenki doszło 22 stycznia 1887 roku podczas rozpoczętej z inicjatywy kardynała Albina Dunajewskiego konserwacji prezbiterium katedry na Wawelu.

Racjonał biskupów krakowskich

Najstarsza wzmianka o racjonale biskupów krakowskich znajduje się w Kalendarzu Krakowskim, gdzie pod rokiem 1347 zapisano: obiit Johannes Grotkonis episcopus famosus Cracoviensis, qui [...] racionale quod vocatur alio nomine palium beati Petri, a sede apostolica impetravit (z łac.: „zmarł Jan Grotowic sławnej pamięci biskup krakowski, który […] uzyskał w Stolicy Piotrowej przywilej używania racjonału, zwanego inaczej płaszczem św. Piotra”). W biogramie Grotowica zamieszczonym w Vitae episcoporum cracoviensium Jan Długosz (zm. 1480) opisał okoliczności, w jakich doszło do uzyskania przywileju używania racjonału. Według kronikarza stało się to w czasie pobytu biskupa w Awinione na dworze papieża Benedykta XII w roku 1341.

Nagrobek króla Jana I Olbrachta

Nagrobek Jana I Olbrachta jest dziełem przełomowym nie tylko w krakowskim środowisku artystycznym, ale też w całej Polsce. Został on odkuty w latach 1502–1505 i składa się z dwóch części wykonanych przez dwóch różnych artystów o odmiennym pochodzeniu, wykształceniu i doświadczeniach. Z lokalnej tradycji upamiętniania zmarłych władców wywodzi się tumba odkuta z czerwonego kamienia z łomów w węgierskim Gran, która jednak została wstawiona do bardzo głębokiej niszy wydrążonej w ścianie zachodniej kaplicy. Tumba ta dekorowana jest tylko z przodu (pola boczne są niewidoczne), a przestawienia figuralne zostały zastąpione przez prostokątną płytę z inskrypcją. To pełne prostoty, szlachetne rozwiązanie nawiązuje ewidentnie do sztuki starożytnego Rzymu, w której podstawowym elementem komemoracji zmarłych były tablice inskrypcyjne (łac. tabulae ansatae). Długa inskrypcja odkuta jest kapitałą humanistyczną opracowaną w oparciu o starożytne rzymskie wzory i jest jednym z pierwszych przypadków zastosowania tego kroju liter w Polsce.

Arras „Rozproszenie ludzkości” z serii „Dzieje wieży Babel”

Przed nami rozgrywa się ostatni akt historii wieży Babel – Rozproszenie ludzkości. Na łące, u stóp wzgórza, widoczna jest grupa ludzi. Dwaj mężczyźni stoją, a obok nich, na trawie siedzi pięć kobiet. Próby porozumienia pomiędzy nimi okazały się daremne, czego świadectwem jest zapisana nieczytelnymi znakami tablica w rękach kobiety w błękitnej sukni.

Arras „Gniew Boży” z serii „Dzieje wieży Babel”

Drugi arras z biblijnej serii Dzieje wieży Babel pokazuje skutki ludzkiej pychy. Twórcy wieży chcieli, aby sięgała ona nieba. Ludzka pycha rozgniewała Boga, który postanowił zniszczyć dzieło grzesznej ludzkości. Na pierwszym planie widzimy brodatego Nemroda, inicjatora budowy, który – stojąc u stóp wieży – stara się zasłonić wzniesioną ręką przed Stwórcą pojawiającym się w prawym, górnym rogu tkaniny. Budowniczowie pracujący na poziomie ziemi rozrzucili swoje narzędzia i rozbiegają się w popłochu, ci znajdujący się na rusztowaniach pokazują sobie nawzajem zagniewanego Stworzyciela, na trzecim planie praca trwa jednak nadal, jakby nic się nie wydarzyło.

Arras „Pomieszanie języków” z serii „Dzieje wieży Babel”

Pomieszanie języków to trzecia tapiseria z serii Dzieje wieży Babel. Ludzie nie mogą się porozumieć i zaczynają się rozpraszać, porzucając nieukończoną budowę. Dwaj mężczyźni na pierwszym planie usiłują porozumieć się gestami, jednak najwyraźniej bez powodzenia. Obok nich w łódce siedzą dwie kobiety i mężczyzna, który ładuje do środka duży, owinięty sznurami pakunek. Za nimi zrezygnowani ludzie opuszczają miejsce budowy; robotnicy z jucznymi zwierzętami odchodzą w różne strony. Sama wieża wygląda na opuszczoną już od dawna – na jej niższych piętrach rosną drzewa. Nad niedokończoną budowlą unosi się Bóg.

Arras z herbami Polski i Litwy oraz postacią Wiktorii

Arras przedstawia rzymską boginię zwycięstwa Wiktorię. Tuż za jej bosymi stopami piętrzy się stos uzbrojenia, po jej bokach zaś umieszczone zostały dwa herby – Polski i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Obie tarcze herbowe nakrywają insygnia: Orła z monogramem ostatniego Jagiellona na piersi – zamknięta korona; Pogoń – wielkoksiążęca mitra. Uskrzydlona bogini odziana jest w napierśnik. W rękach trzyma wieniec laurowy i złamaną włócznię. Za nią, po prawej stronie, możemy zobaczyć dwie gałązki oliwne – symbol pokoju. Wiktoria przedstawiona została na czerwonym tle z rusztowaniem z metalowych listew ozdobionych bukietami z owoców i kwiatów. Owalne, błękitne pola, na których umieszczono herby, oplatają pnącza. Orła Białego z królewskim monogramem otacza winna latorośl, a litewską Pogoń – kwitnący i owocujący groszek. Na bukietach wiszących w górnej części arrasu oraz na rusztowaniu u dołu przysiadły ptaki.

Arras z herbami Polski i Litwy oraz postacią Cerery

Tapiseria wchodzi w skład zespołu dwunastu tkanin z herbami Polski i Litwy na tle ornamentyki zwanej niderlandzką groteską. Należy do podgrupy, w której herby obu części Rzeczypospolitej oddano pod pieczę rzymskiej bogini Cerery – patronki pokoju, urodzaju i pomyślności. Smukła postać kobieca, w szatach wzorowanych na ubiorach z antycznych posągów, trzymająca sierp i róg obfitości, stoi pośrodku na marmurowym podium. Sierp w dłoni i wieniec z kłosów na głowie przypominają o jej związku z latem – porą żniw, róg obfitości natomiast symbolizuje dobrobyt.