Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Maurycy Gomulicki, „Bestia”

W tradycji kultury węże stanowią groźny i potężny symbol pierwotnych sił kosmicznych; są reprezentantami chaosu i śmierci. Niejednokrotnie były też obiektem kultu: dla starożytnych Egipcjan symbolizowały moc władania życiem i śmiercią, ozdabiały koronę faraonów; Grecy uznawali je za ucieleśnienie bóstw chtonicznych, a ze względu na zrzucaną corocznie skórę przydali je jako atrybut Asklepiosowi w roli symbolu życia, zdrowia i odrodzenia. Rzymianie hodowali węże w domach, widząc w nich strażników ogniska domowego i rodziny; Aztekowie uczynili zaś pierzastego węża – Quetzalcoatla – współtwórcą świata, bogiem wiatru i ziemi. Również w bliższych nam rejonach kwitł pierwotny kult węży – przykładem może być plemię Krakowiaków z prawego brzegu Wisły. Kultura judeochrześcijańska węże oceniała natomiast raczej negatywnie: w historii Adama i Ewy stały się one stworzeniami przeklętymi; starotestamentowy Bóg zsyłał je na Izraelitów jako karę, by potem za pośrednictwem Mojżesza posłać im na ratunek też węża, tyle że miedzianego.

Janek Simon, „Hotel Ryugyong”

W kręgu zainteresowań Janka Simona znajdują się teorie i modele, jak również dyscypliny naukowe, takie jak geografia czy ekonomia, podlegające ewolucji wraz ze zmianami cywilizacyjnymi. Tworzone przez niego dzieła mają eksperymentalny i anarchiczny charakter, odzwierciedlają zderzenie naukowych teorii z rzeczywistością życia codziennego. Jego prace to prototypy, makiety bądź skomplikowane elektroniczne systemy, wytworzone w oparciu o zasadę Do It Yourself przez samego artystę. Uparcie poszukuje on pozasystemowych rozwiązań pozwalających oderwać się od współczesnej sztuki o kapitalistycznym charakterze.

Małgorzata Markiewicz, „Wyliczanki”

Pracę Wyliczanki stanowią trzy obiekty – stroje. Każdy składa się ze spódnicy i warkocza. Szerokie, haftowane spódnice z koła, inspirowane polskim folklorem, nawiązują charakterem i kolorystyką do odświętnych strojów ludowych. Wykonane są z połączonych, kontrastowych materiałów z naszytymi wzorami współczesnych sylwetek, które artystka zestawiła z wyszytymi tekstami znanymi z zabaw dziecięcych lub piosenek, takimi jak: „Moja Ulijanko, klęknij na kolanko”, „Mam chusteczkę haftowaną”, „Chodzi lisek koło drogi”. Kolorowe warkocze zrobione ze starych ubrań są długie i grube, a przez to również ciężkie i niewygodne do noszenia. Artystka nazwała je „warkoczami kulturowymi”, sugerując tym samym, że funkcjonują one jako coś sztucznego, przyprawionego.

Teresa Murak, „Trzeci zasiew”

Praca unaocznia proces wzrostu, dojrzewania i rozkładu. Równocześnie w sposób naturalny kojarzy się z wielkanocnym wysiewem rzeżuchy, która staje się przez to symbolem nowego życia. Procesualny charakter dzieła sztuki współgra z naturalnymi procesami ziemi. To także tęsknota za zespoleniem z naturą, która jest obecna w innych pracach artystki.

Ai Weiwei, „Oil spills”

Praca Oil spills została została wykonana w technice ceramicznej, która nieodłącznie kojarzy się z kulturą chińską. Porcelanowe obiekty zostały wypalone w tradycyjnych piecach w Jingdezhen. Sześć elementów z Kolekcji MOCAK-u, które symulują plamy ropy, pochodzi z instalacji składającej się z 25 części. Praca jest komentarzem do współczesnych uwarunkowań ekonomicznych. Jest to symboliczne „zaplamienie” świata przez ropę, która jako surowiec wpływa na politykę międzynarodową.

Piotr Lutyński, „Przez zasiedzenie”

Obiekt odnosi się do motywu gniazda i jaja – symbolu narodzin, nowego życia, początku, poczucia bezpieczeństwa. Jest to dowcipna próba połączenia zasiedzenia i wysiadywania.

Rafał Bujnowski, „Witraż”

Obiekt składa się z okna opartego o ścianę, białej ramy, w której umieszczono przezroczysty witraż zamiast szyby. Okno traci swój użytkowy charakter i staje się materią sztuki. Wywołany uderzeniem, przypadkowy rysunek pęknięć na szybie zostaje podniesiony do rangi dekoracyjnego ornamentu. Akt zniszczenia jest jednocześnie aktem tworzenia. Ołowiane profile konserwują efekt działania skumulowanej energii. Abstrakcyjny wzór witrażu jest pamiątką nagłej, niekontrolowanej ekspresji.

Jerzy Bereś, „Szmata”

Szmata jest obiektem autorstwa Jerzego Beresia powstałym w 1971 roku. Główna konstrukcja obiektu wykonana z drewna przypomina swą formą żurawia studziennego. W niskim pniaku umocowana została pionowa podpora dla kija. Na jednym jego końcu umieszczono drewnianą dłoń, a z przeciwległej strony jutowy sztandar z białym napisem „SZMATA”. Na podstawie autor umieścił inskrypcję – „SERWUS I 1971”. Praca jest mobilem, który może zostać wprawiony w ruch siłą wiatru bądź przez ingerencję widza.

Krzysztof Wodiczko, „Pojazd dla bezdomnych”

Pojazd dla bezdomnych Krzysztofa Wodiczko to obiekt zrealizowany w 2013 roku na podstawie projektu artysty z lat 1988-89. Pojazd jest czterokołowy, a jego konstrukcja, przy zachowaniu niewielkich gabarytów, posiada szereg udogodnień dla użytkowników i spełnia kilka funkcji. Obiekt został zaprojektowany przez artystę jako odpowiedź na rosnące zjawisko bezdomności w Nowym Jorku, stanowił próbę zagwarantowania osobom żyjącym na ulicy minimalnej przestrzeni prywatnej. Pojazd miał zarówno spełniać funkcję mieszkalną, jak i usprawnić proces zbierania butelek i puszek. Realizacja odbywała się przy konsultacjach z przyszłymi użytkownikami.

KwieKulik, „Działania z tubą”

Działania z tubą składają się z 42 fotografii i obiektu. Jest to dokumentacja jednej z licznych akcji aranżowanych przez duet KwieKulik w ich mieszkaniu – pracowni. Zarejestrowana została na czarno-białym negatywie średnio-formatowym i kolorowych slajdach. Dzieło w Kolekcji MOCAK-u to odbitki fotograficzne wykonane w 2009 roku ze slajdów, w autorskiej oprawie oraz blisko półtorametrowa tuba wykonana z tektury pomalowanej białą farbą budowlaną.