Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Kredens w stylu zakopiańskim

Wojciech Brzega był projektantem mebli, które znajdują się w zbiorach Muzeum Pienińskiego, a zostały wykonane w stylu zakopiańskim na zamówienie pisarza Jana Wiktora. Najbardziej okazałym eksponatem jest dębowy kredens. Jest on jednym z elementów pełnego pokojowego umeblowania w stylu zakopiańskim znajdującego się w Muzeum Pienińskim.

Dwa fotele Karola Szymanowskiego wykonane przez Spółdzielnię Artystów Plastyków „Ład”

W roku 1918 rodzina Szymanowskich utraciła rodzinny dwór w Tymoszówce w Rosji. Od tego czasu Karol Szymanowski mieszkał w hotelach, pensjonatach i u rodziny. W wynajętej wraz z wyposażeniem willi „Atma” w Zakopanem kompozytor przebywał w latach 1930-1935. Dwa fotele wykonane przez Spółdzielnię Artystów Plastyków Ład to jedyne meble zakupione przez Karola Szymanowskiego do „Atmy”. W zbiorach muzeum zachowała się fotografia Karola Szymanowskiego z 1935 roku, siedzącego w fotelu w gabinecie w „Atmie” (nr inw. MNK-AT-280/3).

Rzeźba „Dudziarz grający pod kapliczką” Stanisława Wójcika

Jedną z najważniejszych instytucji w Zakopanem była Szkoła Przemysłu Drzewnego. Założona z inicjatywy Towarzystwa Tatrzańskiego w 1876 roku jako szkoła snycerska „dla wspomożenia ubogiej ludności góralskiej i dla popierania przemysłu miejscowego”, z upływem lat stała się ważnym punktem na kulturalnej mapie Zakopanego, ponieważ wykształciła wielu artystów, którzy wnieśli ogromny wkład w jego sztukę.

Fotografia „Zakopane. Górale pod kościołem”

Fotografia przedstawia liczną grupę górali stojących pod nowym kościołem parafialnym przy Krupówkach (pod wezwaniem św. Rodziny). Jest rok 1901. Fotografia daje wyobrażenie stroju i obyczajów górali, przedstawia też fragmentaryczny widok nowego w tamtych czasach kościoła. Stanowi przykład dobrej fotografii amatorskiej w technice czarno-białej, tonowanej, a pochodzi z albumu krakowskiej rodziny Pusłowskich. Autorem zdjęcia mógł być Ksawery Pusłowski. Muzeum Historii Fotografii posiada trzy takie albumy zawierajace przedstawienia Tatr, Zakopanego, Pienin, wsi Frydman, wybrzeża Morza Śródziemnego, Bretanii, Krakowa i inne widoki. Kilka fotografii przedstawia też chłopów podkrakowskich na targu na placu Szczepańskim w Krakowie.

Zegar w formie góralskiego domku

Kupujemy, dostajemy, kolekcjonujemy… przedmioty tak zwanego codziennego użytku — wiernych towarzyszy naszej rzeczywistości. Staramy się otaczać tymi, które sprawiają nam przyjemność, tymi, przy których szybciej zabiło nam serce, tymi, do których poczuliśmy sympatię od pierwszego wejrzenia. Ważna jest przecież przestrzeń, która nas otacza. Uciekamy od „zwykłości” i „bylejakości”. Zawsze staramy się ją ozdabiać. Tak było również w przeszłości. W drugiej połowie XIX wieku w Anglii artyści zniechęceni do masowej, maszynowej produkcji zapoczątkowali Arts and Crafts Movment. Chcieli odrodzić to, co piękne i szlachetne w przedmiotach użytkowych. Inicjatywa spotkała się z oddźwiękiem w całej ówczesnej Europie, w tym także w Polsce.

Model Willi pod Jedlami

Drewniany model Domu pod Jedlami jest z całą pewnością jednym z ulubionych eksponatów publiczności odwiedzającej Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba. Co decyduje o jego popularności? Z pewnością kunszt wykonania i rozpalanie wyobraźni odbiorców...

Obraz „Karykatura Stanisława Witkiewicza” Kazimierza Sichulskiego

Znane wszystkim porzekadło głosi, że śmiech to zdrowie. Stąd też już starożytny teatr znał komedie, a sztuka karykaturę. Artur Schrőder pisał, iż karykatura „musi odtwarzać rzeczywiste, prawdziwe rysy modela, przesadzone i zaakcentowane na sposób specyalny, komiczny, ale taki, by widz mógł je łatwo rozpoznać. Karykaturzysta musi przy tem być doskonałym psychologiem”.

Obraz „Karykatura Jacka Malczewskiego” Kazimierza Sichulskiego

Zakopane, położone u podnóża Tatr, otoczone malowniczym widokiem, było prawdziwym rajem dla wszelkiej maści artystów. Poza inspiracjami, na które natykali się co krok, mogli tu zaznać również prawdziwej swobody twórczej i intelektualnej. Tu nie sięgały macki cenzury zaborców, można więc było bez większych przeszkód formułować i wyrażać swoje myśli. Nie dziwi zatem fakt, iż kiedy rozpoczęła się I wojna światowa mała wioska pod Giewontem stała się schronieniem dla wielu, którzy uciekali przed wojenną pożogą.

Biurko w stylu zakopiańskim

W kolekcji Działu Sztuki Muzeum Tatrzańskiego, obok obrazów i rzeźb, znajduje się również bogaty zbiór mebli. Uwagę zwiedzających przyciągają zwłaszcza te w stylu zakopiańskim. Na ekspozycji stałej w Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba...

Krzesło w stylu zakopiańskim

W kolekcji Działu Sztuki Muzeum Tatrzańskiego, obok obrazów i rzeźb, znajduje się również bogaty zbiór mebli. Uwagę zwiedzających przyciągają zwłaszcza te w stylu zakopiańskim. Na ekspozycji stałej w Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba można zobaczyć między innymi biurko i krzesło zaprojektowane przez Wojciecha Brzegę.

Obraz „Wiosna w górach” Rafała Malczewskiego

Między realizmem a baśnią Tatry fascynowały, zachwycały, oszałamiały swoją potęgą. Groziły swoją zmiennością, srogo karały śmiałków, którzy wyzbyli się ostrożności. Były wreszcie prawdziwym artystycznym wyzwaniem dla wszystkich, którzy pragnęli na płaskim kawałku płótna czy papieru zmieścić i ujarzmić to, co zawsze wymykało się ramom.

Obraz „Blansz i róż” Tadeusza Brzozowskiego

Można śmiało zaryzykować tezę, że słynna „wioska Z.” od zawsze była kojarzona jako miejsce, gdzie w niespotykanej wprost gęstości występuje gatunek człowieka określany mianem artysty. Na pytanie: „Z kim kojarzy ci się Zakopane?” większość respondentów odpowiada, że z… Witkacym.

Serwis kawowy projektu Stanisława Witkiewicza

Muzeum na ogół kojarzy się z wielkimi, chłodnymi salami, na ścianach których wiszą piękne obrazy w towarzystwie znakomitych rzeźb. Dzieła, które otacza niczym niezmącona cisza, budzą powszechny szacunek i podziw. Czy jednak muzeum to tylko obrazy i rzeźby? Muzeum to miejsce, gdzie schronienie znajdują również przedmioty drobne i delikatne, których urodę można dostrzec tylko po uważnym przyjrzeniu się. Przedmioty, które nie tylko zdobiły, ale też służyły, przedmioty, które powstały z zamiłowania do piękna i chęci otaczania się nim na co dzień. Z pewnością do takich należy serwis kawowy przekazany do zbiorów Muzeum Tatrzańskiego przez Marię Dembowską w marcu 1922 roku.