Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Obraz „Autoportret z żoną” Stanisława Wyspiańskiego

Wyspiański pozostawił dwanaście autoportretów. Każdy z nich jest fascynującym zapisem zmian fizycznych i aktualnego stanu emocjonalnego artysty, zgodnie z jego po wielokroć cytowanym przekonaniem, mówiącym, że: „człowiek (...) zmienia się bezpowrotnie, zmieniają go przeżycia i przemyślenia. Portret to odbicie chwili, odbicie artystyczne ujmujące rzecz do głębi”.

Obraz „Portret Szymanowskiego” Stanisława Ignacego Witkiewicza

Karol Szymanowski poznał Stanisława Ignacego Witkiewicza w Zakopanem, w lecie 1904 roku. Znajomość ta szybko zamieniła się w długoletnią przyjaźń. W marcu i kwietniu roku 1905 wspólnie podróżowali po Włoszech; wielokrotnie spotykali się w Zakopanem. Komponowaną w latach 1903—1904 I Sonatę fortepianową c-moll op. 8 dedykował Szymanowski „Stanisławowi Ignacemu Witkiewiczowi” (drukiem ukazała się w 1910 roku).

Obraz „Helenka z wazonem” Stanisława Wyspiańskiego

Portrety dzieci zajmują w dorobku artystycznym Wyspiańskiego miejsce wyjątkowe. Pozbawione sentymentalizmu, potraktowane w sposób naturalny, czuły, z ogromną wrażliwością i realizmem, a zarazem w nowych i nieoczekiwanych ujęciach, odświeżyły zwyczajowe konotacje związane z tym gatunkiem. Także prezentowane Studium dziecka (Helenka z wazonem) to doskonały przykład maestrii Wyspiańskiego.

Obraz „Karykatura Jacka Malczewskiego” Kazimierza Sichulskiego

Zakopane, położone u podnóża Tatr, otoczone malowniczym widokiem, było prawdziwym rajem dla wszelkiej maści artystów. Poza inspiracjami, na które natykali się co krok, mogli tu zaznać również prawdziwej swobody twórczej i intelektualnej. Tu nie sięgały macki cenzury zaborców, można więc było bez większych przeszkód formułować i wyrażać swoje myśli. Nie dziwi zatem fakt, iż kiedy rozpoczęła się I wojna światowa mała wioska pod Giewontem stała się schronieniem dla wielu, którzy uciekali przed wojenną pożogą.

Obraz „Portret kobiety” Stanisława Ignacego Witkiewicza

O kobiecie i innych demonach. W kolekcji sztuki Muzeum Tatrzańskiego znajduje się kilkadziesiąt prac Stanisława Ignacego Witkiewicza — Witkacego. Są to pejzaże, rysunki, a także portrety. Pośród prac przedstawiających między innymi Nenę Stachurską, Bronisławę Włodarską, Janinę Turowską-Leszczyńską, Józefa Fedorowicza znajdują się również dwa wizerunki nieznanej z imienia i nazwiska damy.

Rysunek „Ryby” Andrzeja Wajdy

Karpie są w Japonii symbolem utożsamianym z chłopcami, którym życzy się, by stawali się równie silni i wytrwali jak ryby. Każdego roku podczas japońskiego dnia dziecka, który dawniej był świętem wyłącznie chłopców, rodzice zawieszają na masztach przy domach latawce, przypominające kształtem rękawy lotnicze wskazujące siłę i kierunek wiatru. Mają one kształt karpi, a kolor każdego z nich związany jest z osobą, którą symbolizują: czarny karp to ojciec rodziny, czerwony — matka, inne kolory oznaczają dzieci. Według dawnych wierzeń zawieszone wysoko flagi mają zwrócić uwagę bóstw opiekuńczych, które unoszą się wysoko na niebie.

Rysunek „Kiyomizu-dera, Świątynia Czystej Wody” Andrzeja Wajdy

W Kioto, dawnej stolicy cesarskiej, stoi Kiyomizu–dera (清水寺), buddyjski kompleks świątynny, którego nazwa „Czysta woda” pochodzi od wodospadu na rzece wypływającej ze zboczy góry Higashiyama. Główny pawilon świątyni poświęcony jest bogini Kannon (bodhisattwie uosabiającemu miłosierdzie) i jest jednym z ulubionych miejsc turystycznych, charakterystycznym ze względu na taras widokowy oparty na sześciokondygnacyjnej konstrukcji. Tłumy gości przybywają tam przede wszystkim podczas wiosennego kwitnienia wiśni oraz jesienią, gdy czerwienieją liście klonów.

Dwa szkice koncepcyjne budynku Mangghi Araty Isozakiego

Legenda mówi, że gdy Andrzej Wajda odbierał nagrodę Fundacji Inamori, oznajmił, iż przeznacza ją na budowę „domu” dla kolekcji sztuki Dalekiego Wschodu, architekt Arata Isozaki zadeklarował zaś przygotowanie i przekazanie w formie podarunku projektu przyszłego centrum. Tak się też stało.

Rysunek „Fugu” Andrzeja Wajdy

Sportretowana ryba to słynna fugu (łac. Takifugu rubripes), czyli rozdymka tygrysia, która swoją popularność zawdzięcza znajdującej się w jej wnętrznościach (zwłaszcza w wątrobie i jajnikach), a także w ikrze tetrodotoksynie — truciźnie wielokrotnie przewyższającej swoją toksycznością cyjanek. Ryzyko związane ze spożyciem dania z fugu sprawia, że ma ona rzeszę miłośników — zarówno tych, którzy chętnie zamawiają potrawy przyrządzone przez dyplomowanych kucharzy, jak i twórców, którzy traktują ją jako motyw literacki i filmowy, narzędzie zbrodni lub samobójstwa...

Rysunek „Złoty Pawilon w Kioto” Andrzeja Wajdy

10 listopada 1987 roku Andrzej Wajda otrzymał Nagrodę Kyoto za całokształt swojej twórczości i działalności na polu humanistyki. W ciągu kilku dni, które spędził wtedy z tej okazji w Kioto, dawnej stolicy Japonii, naszkicował kilkanaście rysunków przedstawiających miejsca, w których przebywał. Wśród nich znajdują się dwa ujęcia Kinkakuji (jap. złoty pawilon), wyjątkowego zabytku tego miasta. Nazwa budynku pochodzi od dekoracji ścian pokrytych płatkami złota.

Rysunek sceny ze sztuki „Wielopole, Wielopole” autorstwa Tadeusza Kantora

Bezcenny rysunek prezentuje projekt sceny: „Właściwa obsługa wynalazku Pana Daguerre’a: po wojskowemu” z I aktu sztuki Wielopole, Wielopole w reżyserii Tadeusza Kantora. Kompozycja została wykonana tuszem i kredką oraz umieszczona w czarnym tekturowym passe-partout. Kontur postaci kobiety fotografa zaznaczono czarnym tuszem. Kobieta jest pochłonięta czynnością fotografowania/strzelania.

Dan Perjovschi, „Notes MOCAK Kraków”

Rysunki w szkicowniku odnoszą się do spraw społecznych, ekonomicznych i artystycznych. Jest to krytyka naznaczona dowcipem, ale również goryczą. Minimalizm kreski i słowa, połączony został niezwykle inteligentnym konceptem.

Rysunek „Stanisław Lem jak żywy” Andrzeja Wajdy

W kolekcji Muzeum Manggha znajdują się 242 portrety autorstwa Andrzeja Wajdy z cyklu Znajome twarze. Jednym z nich jest rysunek podpisany przez artystę Stanisław Lem jak żywy. Rzeczywiście, podobieństwo zostało świetnie uchwycone za pomocą kilku mocnych linii i szrafowania, podobnie jak w wielu innych rysunkach z tej serii, szkicowanych na kartkach notesu lub zeszytu w kratkę.

Obraz „Karykatura Stanisława Witkiewicza” Kazimierza Sichulskiego

Znane wszystkim porzekadło głosi, że śmiech to zdrowie. Stąd też już starożytny teatr znał komedie, a sztuka karykaturę. Artur Schrőder pisał, iż karykatura „musi odtwarzać rzeczywiste, prawdziwe rysy modela, przesadzone i zaakcentowane na sposób specyalny, komiczny, ale taki, by widz mógł je łatwo rozpoznać. Karykaturzysta musi przy tem być doskonałym psychologiem”.

Karol Radziszewski, „Studium do »Rannego powstańca«”

Praca Karola Radziszewskiego składa się z sześciu zdjęć oraz rysunku wykonanego na ich podstawie. Cykl uważany jest za studium przygotowawcze do muralu, który miał powstać w 2009 roku w Galerii Mur Sztuki, znajdującej się w Muzeum Powstania Warszawskiego. Do stworzenia dzieła jednak nie doszło, ponieważ zostało ono uznane za zbyt erotyczne i godzące w uczucia publiczności muzeum.

„Studium aktu męskiego” Ferdynanda Brylla

Ferdynand Bryll, malarz, portrecista, konserwator i ilustrator, urodził się w roku 1863 w Krakowie. W latach 1876–1884 studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. W czasie studiów, w roku 1882, z polecenia Jana Matejki pomagał Henrykowi Rodakowskiemu podczas prac nad fryzem w sali sejmowej we Lwowie.

„Studium aktu męskiego” Seweryna Bieszczada

Seweryn Bieszczad studiował malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych w latach 1868–1876, pod kierunkiem Władysława Łuszczkiewicza, a następnie Jana Matejki. Studiował także w Wiedniu i Monachium pod kierunkiem Sándora Wagnera (niem. Alexander von Wagner) oraz w Dreźnie jako stypendysta Akademii Wiedeńskiej.

„Fragment projektu malowidła ściennego” Karola Kamieńskiego

Malarz Karol Kamieński, błędnie nazywany niekiedy Dominikiem, był synem Macieja Kamieńskiego, polskiego kompozytora pochodzenia słowackiego. Dysponujemy szczątkowymi informacjami na temat życia artysty. Wiadomo, że w roku 1792 mieszkał w Warszawie przy ulicy Piwnej. Dzięki pomocy ojca udało mu się wstąpić na dwór króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

„Studium aktu męskiego” Ferdynanda Brylla

Studium aktu męskiego pochodzi z roku 1880, a więc z czasów, gdy Ferdynand Bryll studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie. Doskonale ujęte proporcje modela w połączeniu z poprawnym modelunkiem światłocieniowym świadczą o dobrym warsztacie początkującego artysty.

„Projekt dekoracji wnętrza” Karola Kamieńskiego

Malarz Karol Kamieński, błędnie nazywany niekiedy Dominikiem, był synem Macieja Kamieńskiego, polskiego kompozytora pochodzenia słowackiego. Dysponujemy szczątkowymi informacjami na temat życia artysty. Wiadomo, że w roku 1792 mieszkał w Warszawie przy ulicy Piwnej. Dzięki pomocy ojca udało mu się wstąpić na dwór króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.