Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

Andreas M. Kaufmann, z cyklu „40 Gestures”

Twórczość artystyczna Andreasa M. Kaufmanna ogniskuje się wokół pojęć takich jak przestrzeń, czas i sfera publiczna. Przejawia się ona w różnorodnych środkach (zarówno analogowych, jak i cyfrowych) oraz formach działania; ze szczególnym upodobaniem artysta wykorzystuje projekcje. Coraz silniejsze przenikanie się sfery artystycznej i technologii doprowadziło artystę do podjęcia refleksji na temat cywilizacyjnego kontekstu, w jakim funkcjonuje aktualna sztuka.

Andreas M. Kaufmann, z cyklu „40 Gestures”

Twórczość artystyczna Andreasa M. Kaufmanna ogniskuje się wokół pojęć takich jak przestrzeń, czas i sfera publiczna. Przejawia się ona w różnorodnych środkach (zarówno analogowych, jak i cyfrowych) oraz formach działania; ze szczególnym upodobaniem artysta wykorzystuje projekcje. Coraz silniejsze przenikanie się sfery artystycznej i technologii doprowadziło artystę do podjęcia refleksji na temat cywilizacyjnego kontekstu, w jakim funkcjonuje aktualna sztuka.

Bartosz Kokosiński, „Obraz pożerający pejzaż”

Podejmując walkę z dwuwymiarowością malarskiego medium, Bartosz Kokosiński rozpycha strukturę płócien pianką, deformuje je, radykalnie wygina ich blejtramy. Dekonstruuje obraz jako medium artystyczne. W najbardziej znanym swoim cyklu, czyli obrazach pożerających rzeczywistość (2010–2015), płótna przekształcają się w rozbudowane obiekty, wciągające do swego wnętrza kolekcje różnorodnych przedmiotów, wyszukiwanych przez Kokosińskiego na targach staroci, strychach i w pracowniach zaprzyjaźnionych artystów.

Honza Zamojski, „Modernism”

Wideo Honzy Zamojskiego zatytułowane Modernism jest próbą krytycznego spojrzenia na zjawisko modernizmu w architekturze. Artysta redukuje idee stojące u podstaw tego nurtu do prostego schematu powtarzalnej czynności oglądanej na ekranie. W wyniku zapętlonego gestu układania okrągłych ciasteczek jedno na drugim powstaje coś na kształt wieży, co w dalekim skojarzeniu przywołuje zmaterializowane założenia architektury modernistycznej, przejawiające się w prostych formach geometrycznych, rezygnacji z dekoracyjności i ornamentu, sprowadzeniu bryły budynku do struktury abstrakcyjnej.

Jakub Woynarowski, „Outopos”

Outopos to interaktywny diagram funkcjonujący wyłącznie w formie strony internetowej. Jego hipertekstowa struktura oparta jest o serię grafik, tekst oraz animację. W swojej konstrukcji diagram stanowi siatkę pojęciową, tworzącą zmienny, wizualny esej na temat utopii jako idealnego miejsca nieistniejącego – „nie-miejsca” (outopos). Przestrzeń wirtualna, w której lokalizuje się praca, szczególnie odpowiada współczesnej refleksji na temat utopii, wpisując się w ramy konstrukcji o znamionach nowego świata.

Janek Simon, „Hotel Ryugyong”

W kręgu zainteresowań Janka Simona znajdują się teorie i modele, jak również dyscypliny naukowe, takie jak geografia czy ekonomia, podlegające ewolucji wraz ze zmianami cywilizacyjnymi. Tworzone przez niego dzieła mają eksperymentalny i anarchiczny charakter, odzwierciedlają zderzenie naukowych teorii z rzeczywistością życia codziennego. Jego prace to prototypy, makiety bądź skomplikowane elektroniczne systemy, wytworzone w oparciu o zasadę Do It Yourself przez samego artystę. Uparcie poszukuje on pozasystemowych rozwiązań pozwalających oderwać się od współczesnej sztuki o kapitalistycznym charakterze.

Karol Radziszewski, „Studium do Rannego powstańca”

Praca Karola Radziszewskiego składa się z sześciu zdjęć oraz rysunku wykonanego na ich podstawie. Cykl uważany jest za studium przygotowawcze do muralu, który miał powstać w 2009 roku w Galerii Mur Sztuki, znajdującej się w Muzeum Powstania Warszawskiego. Do stworzenia dzieła jednak nie doszło, ponieważ zostało ono uznane za zbyt erotyczne i godzące w uczucia publiczności muzeum.

Lidia Krawczyk, Wojciech Kubiak, z cyklu „Genderqueer: M.”

Projekt Genderqueer był realizowany przez Lidię Krawczyk i Wojciecha Kubiaka w latach 2006–2008. Pierwszą całościową prezentację składającego się nań cyklu obrazów, fotografii, filmów i rzeźb stanowiła wystawa Becoming w Galerii Bunkier Sztuki (2008), która jednocześnie wieńczyła związane z nim działania. Problematyka ekspozycji koncentrowała się na wątku nieustannej konieczności deklarowania własnej tożsamości i seksualności. Przedmiotem zainteresowania artystów była próba ukazania niejednoznaczności relacji tworzących się pomiędzy tym, co kobiece, i tym, co męskie. Bohaterami obrazów i fotografii stały się osoby, które wyraziły chęć podzielenia się swoimi doświadczeniami związanymi z wyrażaniem własnej tożsamości płciowej odbiegającej od społecznie oczekiwanych konwencji i tradycyjnego podziału ról płciowych.

Maciej Chorąży, „Flashback Smurfs”

Praca Macieja Chorążego Flashback Smurfs zawiera w sobie próbę odzwierciedlenia postrzegania świata z perspektywy dziecka oraz lekką krytykę kultury konsumpcyjnej, nadającej obiektom produkcji masowej znaczenie symboliczne, czasem wręcz magiczne, zawsze jednak zgodnie ze standardowym algorytmem promowanych wartości (takich jak piękno, młodość, atrakcyjność, użyteczność, skuteczność). W realizacji obu tych założeń artystycznych centralną rolę odgrywa zwykły przedmiot pozyskany z codziennego otoczenia.

Marcin Maciejowski, „Lekarz powiedział…”

W twórczości Marcina Maciejowskiego ujawnia się zainteresowanie współczesnością i codziennym życiem człowieka. Jego malarskie komentarze do rzeczywistości są efektem wnikliwej i wieloaspektowej obserwacji polskiego społeczeństwa. Artysta analizuje obyczaje, bada stereotypy i wzorce kulturowe. Podejmuje tematy medialne, przedstawiając postaci znane z pierwszych stron gazet (polityków, dziennikarzy, celebrytów), wątki sensacyjnych wydarzeń, czy problemy społeczne i ekonomiczne. Wiele uwagi poświęca społecznemu odbiorowi sztuki oraz roli artysty.

Michał Jelski, „D.G./D.Y.60s0-0-0.4s”

Fotograficzna praca Michała Jelskiego D.G/D.Y.60s0-0-0.4s stanowi nietypowy zapis zagadnień ogniskujących się wokół konfliktu. Jej sfera przedstawieniowa – plamy koloru, których płynne przejścia zaburza wyrazisty zaciek – odsyła przede wszystkim do manipulacji rozgrywających się na płaszczyźnie materiałów wykorzystanego artystycznego medium. Zastosowana przez artystę technika fotogramu polega na naświetleniu papieru fotograficznego bez użycia specjalnych urządzeń przeznaczonych do tego celu, takich jak aparat fotograficzny. Obraz powstaje tu w wyniku przysłonięcia materiału światłoczułego na wpół transparentnymi bądź nieprzezroczystymi przedmiotami (mówi się wtedy o technice luksografii).

Nicolas Grospierre, „Dom, który rośnie”

Projekt Nicolasa Grospierre’a Dom, który rośnie dotyczy problemu rozdźwięku między estetyką a funkcjonalnością architektury. Artysta w swojej twórczości interesuje się formami architektury modernistycznej i tym, w jaki sposób samo założenie możliwości stworzenia uniwersalnego mieszkalnictwa socjalnego doprowadziło do upadku tego utopijnego projektu.

Piotr Lutyński, „Ptasia kolumna”

Projekt Ptasia Kolumna został stworzony w 2003 roku w Galerii Bunkier Sztuki i funkcjonował jako wystawa w procesie. Tytułowa Ptasia Kolumna, nazwana przez Lutyńskiego „rzeźbą ożywioną” i „wielkim gniazdem pełnym ptaków”, przyjęła formę instalacji: była rozbudowaną konstrukcją, we wnętrzu której znalazły się obrazy i obiekty z drewna oraz ptaki, których śpiew rozlegał się po całej Galerii dzięki umieszczonym w ich pobliżu mikrofonom. W sąsiedniej sali zamieszkała natomiast koza z koźlętami. Całej wystawie towarzyszyły zaś teksty nawiązujące do nauk św. Franciszka z Asyżu, patrona zwierząt, ornitologów i hodowców ptactwa.

Tomasz Baran, bez tytułu

W swojej twórczości Baran analizuje zagadnienia płaszczyzny i koloru, czyli jedne z podstawowych elementów budujących formę malarskiego dzieła. Zaprzeczając tradycyjnej płaskości obrazu, zbliża malarstwo ku trójwymiarowym obiektom, wygina krosna, modyfikuje sposób ich połączenia z płótnem, przycina nieregularnie krawędzie obrazów bądź tworzy za ich pomocą organizmy przestrzenne. W pracy z kolekcji Bunkra Sztuki w nietypowy sposób uformowane zostało podobrazie, które – poza miejscem rozpięcia płótna na prostokątnej ramie drewnianego krosna – miejscami przytwierdzono do dwóch dodatkowych, przebiegających ukośnie listew oraz do warstwy tektury osłaniającej odwrocie obrazu, elementów niedostępnych dla oka widza. Rezultatem tego zabiegu jest niejednolita, przestrzenna struktura złożona z wypukłości i wklęsłości, nieobecnych zazwyczaj w gładkiej płaszczyźnie płótna.

Wael Shawky, „Digital Church”

W filmie Digital Church Wael Shawky próbuje połączyć dwa światy, chrześcijański i islamski, poprzez odtworzenie w przestrzeni kościoła katolickiego sury poświęconej życiu Marii, matki Jezusa, zapisanej w świętej księdze muzułmanów. Artysta wykorzystuje tradycyjną dla świata islamskiego śpiewną recytację wersetów, posługując się przy tym językiem arabskim, do niedawna uznawanym za jedyny język, w którym tekst Koranu miał wartość modlitewną. Mimo że recytowana sura dotyczy wydarzeń dobrze znanych chrześcijańskim wiernym, forma jej przekazywania jest dla nich obca i niezrozumiała, a nawet – ze względu na wybór miejsca recytacji – może być odebrana jako bluźniercza.

Wilhelm Sasnal, bez tytułu

Obraz Wilhelma Sasnala przedstawia widok płonącego samolotu Concorde. Artysta odtworzył kadr z amatorskiego filmu nakręconego z okna samochodu i będącego jedyną wideorejestracją przebiegu katastrofy na paryskim lotnisku Charles’a de Gaulle’a w 2000 roku. Prezentowany po raz pierwszy na wystawie Scena 2000 w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski obraz wpisuje się w serię płócien artysty połączonych tematyką katastrof i wypadków. Mimo iż Sasnal stworzył kilka obrazów dotyczących tematyki katastrofy concorde’a (pokazywanych w Galerii Bunkier Sztuki na wystawie POPelita), należy postrzegać każdy z nich jako osobne dzieło, a nie konkretny cykl prac. Głęboka fascynacja Sasnala nagraniami ukazującymi przebieg katastrofy świadczyć może o chęci artysty dotarcia do „prawdy”, wypatrzenia tego, co ukryte zostało pod warstwą słów, opisów i interpretacji. Dążenie to napędzane jest świadomością niemożliwości osiągnięcia celu.

Wilhelm Sasnal, bez tytułu

Obraz Wilhelma Sasnala przedstawia oddany w skali jeden do jednego 43-centymetrowy metalowy przedmiot, który pochodzi z obudowy samolotu linii Continental będącego przyczyną katastrofy lotniczej Concorde’a linii Air France w 2000 roku. Dzieło, prezentowane po raz pierwszy na wystawie Scena 2000 w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, wpisuje się w serię płócien artysty połączonych tematyką katastrof i wypadków. Kilka z nich odnosi się wprost do zdarzenia związanego z Concordem: poza dwoma obrazami należącymi do kolekcji Galerii Bunkier Sztuki opowiada o nim również podzielone na dziewięć kwater płótno prezentujące poszczególne stadia wybuchu samolotu.

Wojciech Doroszuk, „Reisefieber”

Projekt Wojciecha Doroszuka Reisefieber dotyczy problemu migracji ekonomicznej. Podczas pobytu w Berlinie artysta wcielił się w rolę przybysza ze Wschodu i zatrudnił się w sektorach usług powierzanych zazwyczaj emigrantom. Na podstawie jego doświadczeń powstało pięć filmów oraz fotografia, które tworzą wielowątkową opowieść o codziennym, zwyczajnym życiu w obcym kraju, obejmującą zarówno podejmowane prace zarobkowe, jak i sposoby spędzania czasu wolnego, przykładowo udział w masowych imprezach organizowanych w przestrzeni miasta. W każdej sytuacji bohater ukazany jest jednak jako stereotypowy obcy, pozbawiony chęci i możliwości dołączenia do wspólnoty rdzennych mieszkańców.

Wojciech Gilewicz, „Rewitalizacje”

Projekt Wojciecha Gilewicza Rewitalizacje został zrealizowany w 2007 roku w Sanoku. Wieloletnia marginalizacja miasta i wykluczanie go z kompleksowych projektów modernizacji skłoniły artystę do podjęcia własnej, niesztampowej interwencji, wykorzystującej iluzjonistyczny potencjał malarstwa. Zamierzeniem akcji była naprawa wizualnych niedostatków tkanki miejskiej, uzupełnienie jej ubytków za pomocą obrazów, a przez to przynajmniej jej tymczasowa i prowizoryczna rewitalizacja. Podczas kilkutygodniowej pracy artysty w przestrzeni publicznej Sanoka malarskie atrapy rzeczywistości przysłoniły postępującą degradację i zaniedbanie budynków oraz ulic. Zastąpiły one brakujące kafle okładzin ściennych, ukryły rażący brud i liszaje na elewacjach, wypełniły ubytki tynku, wpasowując się w nie idealnie kształtem.

Łukasz Jastrubczak, „Need for Speed”

Need for Speed Łukasza Jastrubczaka jest podróżą artysty śladami form i symboli, które przekształciły naturalny pejzaż w przedmiot refleksji i kultury. Już pierwsze kadry filmu przywołują rozpoznawalne motywy kinematografii i historii sztuki, układając je w zagadkową sekwencję. Filmowe ujęcie rozpoczyna wizerunek niebieskiej góry, który w artystycznych interpretacjach szeregu artystów – w tym najbardziej znanej wersji autorstwa Jana Domeli pochodzącej z lat 50. –stał się charakterystycznym logotypem wytwórni Paramount Pictures, uroczyście zapowiadającym wiele klasycznych pozycji hollywoodzkiego kina.