Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Obiekty
wszystkie
Wyczyść filtr
Pokaż filtr
Ukryj filtr

„Zlew” („Nigdy tu już nie powrócę”, 1988)

Prezentowany obiekt pochodzi ze spektaklu Teatru Cricot 2 Qui non ci torno più (Nigdy tu już nie powrócę), który powstawał w Krakowie i Mediolanie w latach 1987–1988. Premiera spektaklu odbyła się 23 czerwca 1988 roku w Piccolo Teatro Studio w Mediolanie. Akcja spektaklu dzieje się w knajpie. Na scenie metalowe stoliki knajpiane i taborety.

„Wózeczek” — prototyp („Niech sczezną artyści”, 1985)

Wózeczek stał się w spektaklu symbolem wspomnienia dzieciństwa. Czytamy w Przewodniku po spektaklu: „Idziemy ku przodowi w przyszłość, / równocześnie zagłębiając się w rejony / PRZESZŁOŚCI, czyli ŚMIERCI. (...) / Siedzę na scenie, / JA — rzeczywisty, lat 70... / nigdy już nie stanę się na nowo / chłopcem, gdy miałem 6 lat... / wiem o tym, ale pragnienie jest / nieprzeparte, / nieustanne, / napełnia całe moje istnienie... / W drzwiach zjawia się / MAŁY ŻOŁNIERZYK — dziecko / JA — GDY MIAŁEM 6 LAT, / na dziecinnym wózeczku / (na moim wózeczku!)”.

„Pręgierze” („Niech sczezną artyści”, 1985)

Pręgierze są niezwykle charakterystycznymi obiektami ze spektaklu Teatru Cricot 2 Niech sczezną artyści. Premiera spektaklu odbyła się w Alte Giesserei w Norymberdze 2 czerwca 1985 roku. Pojawiają się w III akcie sztuki i staną się kluczowymi przedmiotami, z którymi związana jest dalsza akcja sceniczna, aż po epilog spektaklu w V akcie. Ich obecność się na scenie jest związana z postacią norymberskiego artysty, Wita Stwosza, oraz z jego najwybitniejszym dziełem — gotyckim Ołtarzem Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny w kościele Mariackim.

„Okno” („Wielopole, Wielopole”, 1980)

Rola tego obiektu jest w spektaklu dwojaka. Z jednej strony okno otwiera „Pokój Dzieciństwa” na zewnątrz, umożliwia przenikanie z innymi przestrzeniami. Podobnie jak miało to miejsce w spektaklu Umarła klasa (1975). „Okno jest niezwykłym przedmiotem, który dzieli nas od świata »po tamtej stronie«, od »nieznanego«... od Śmierci...”.

„Łapka na szczury” („Nigdy tu już nie powrócę”, 1988)

Akcja spektaklu dzieje się w knajpie. Na scenie metalowe stoliki knajpiane i taborety. W głębi ustawiona została w półkole ściana z czarnego, gładkiego płótna, w której zarysowują się ledwo widoczne kontury czworga drzwi. Przez nie rytmicznie wchodzą na scenę i opuszczają ją (by za chwilę wrócić) wybrane postacie z poprzednich spektakli Kantora, począwszy od Powrotu Odysa, zrealizowanego przez niego w 1944 roku w Podziemnym Teatrze Niezależnym, aż po ostatni spektakl — Niech sczezną artyści (1985).

„Krzyż” („Wielopole, Wielopole”, 1980)

Krzyż jest obiektem scenicznym ze spektaklu Teatru Cricot 2 Wielopole, Wielopole, którego premiera odbyła się we Florencji w czerwcu 1980 roku, w budynku dawnego klasztoru przy via Santa Maria 25. Znamienne, że obok omawianego tu Krzyża w spektaklu Wielopole, Wielopole pojawia się 15 innych krzyży, a w całej twórczości teatralnej Tadeusza Kantora powstało ich ponad 30. Niektóre obiekty spektaklu, w tym Krzyż, posiadają swoje repliki z lat 1982–1983.

„Kołyska mechaniczna” („Umarła klasa”, 1975)

Kołyska Mechaniczna to obiekt ze spektaklu Tadeusza Kantora Umarła klasa, którego premiera odbyła się w Galerii Krzysztofory w listopadzie 1975 roku. Składa się z drewnianej skrzynki na metalowym stelażu imitującej dzięcięcą kołyskę. Całość została tak skonstruowana, aby umożliwić kołysanie — ruch samej skrzynki. Ruch ten mógł być wzbudzany za pomocą pedału lub dzięki zainstalowanemu silnikowi elektrycznemu. We wnętrzu obiektu znajdowały się dwie drewniane kule, które w czasie kołysania powodowały głuchy stukot, uderzając o ścianki skrzyni.

„Drzwi” („Niech sczezną artyści”, 1985)

Drzwi są kluczowym elementem spektaklu Teatru Cricot 2 Niech sczezną artyści. Premiera spektaklu odbyła się w Alte Giesserei w Norymberdze 2 czerwca 1985 roku. Miejsce akcji to „SKŁAD PRZYCMENTARNY”, do którego otwiera drzwi „DOZORCA” („KIEDYŚ, DAWNO, MIAŁ IMIĘ CHARON, PRZEWOŹNIK UMARŁYCH”). Skład, nawiązując wprost do wcześniejszego o pięć lat spektaklu Wielopole, Wielopole, zamienia się w pokój, w którym trwają, stale odnawiane, krótkie codzienne czynności.

„Aparat fotograficzny/Wynalazek Pana Daguerre’a” („Wielopole, Wielopole”, 1980)

Tadeusz Kantor dostrzegał analogię pomiędzy sytuacją fotografowania i strzelania, pomiędzy grupą upozowaną do zdjęcia i grupą rekrutów stojących w szeregu. To pole skojarzeń wykorzystał w jednym z obrazów Wielopola, Wielopola — spektaklu, który był kontynuacją tematów/motywów z Umarłej klasy. Źródłem inspiracji było dla Kantora zdjęcie rekrutów przez wyruszeniem na front (fotografia naznaczona piętnem śmierci). Aparat skierowany na wojsko staje się też w spektaklu narzędziem tortur.

Jadwiga Sawicka, „HONOROWY / niewierna”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

Jadwiga Sawicka, „KRAJOWY / zagraniczna”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

Jadwiga Sawicka, „NARODOWY / wyborowa”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

Jadwiga Sawicka, „OJCZYSTY / macierzysta”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

Jadwiga Sawicka, „RASOWY / narodowa”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

Jadwiga Sawicka, „WYRODNA / niesławny”

Z mieszaniny grubo nałożonych farb wyłaniają się słowa wyrwane z kontekstu i celowo namalowane w sposób koślawy. Zderzenie tła ze znaczeniem zwiększa ich intensywność. Wybór słów jest głęboko przemyślany. Wszystkie zahaczają o toczące się obecnie dyskusje ideologiczno-patriotyczne. Dodatkowym manipulatorem znaczeń jest gra genderowa. Ten sam przymiotnik w rodzaju żeńskim prowadzi do innych skojarzeń niż w rodzaju męskim.

KwieKulik, „Działania z tubą”

Działania z tubą składają się z 42 fotografii i obiektu. Jest to dokumentacja jednej z licznych akcji aranżowanych przez duet KwieKulik w ich mieszkaniu – pracowni. Zarejestrowana została na czarno-białym negatywie średnio-formatowym i kolorowych slajdach. Dzieło w Kolekcji MOCAK-u to odbitki fotograficzne wykonane w 2009 roku ze slajdów, w autorskiej oprawie oraz blisko półtorametrowa tuba wykonana z tektury pomalowanej białą farbą budowlaną.

Laura Pawela, „we.jpg 17%”

Konwencja poleceń i haseł komputerowych została przeniesiona w obszar egzystencji na obrazie. Język komputerowy został zestawiony z problemami świata realnego co dało efekt śmiesznej nieprzystawalności.

Paweł Susid, bez tytułu [„Panie oraz wy dziewczęta, w toalecie i ubikacji dotykacie się drogich dla nas miejsc”]

Naniesione za pomocą szablonu teksty zestawione są z prostymi, geometrycznymi formami. Pozornie banalne komentarze, w tym przypadku o ironiczno-erotycznym wydźwięku, stanowią zaproszenie do głębszej analizy ujawniającej konteksty społeczno-obyczajowe.

Piotr Lutyński, „Przez zasiedzenie”

Obiekt odnosi się do motywu gniazda i jaja – symbolu narodzin, nowego życia, początku, poczucia bezpieczeństwa. Jest to dowcipna próba połączenia zasiedzenia i wysiadywania.

Tomasz Bajer, „Minimalism of Guantanamo”

Stalowa konstrukcja została pokryta białą farbą, ma imitować celę. Praca jest precyzyjnym odwzorowaniem celi więziennej Yassera Talal al Zahraniego z amerykańskiego obozu dla podejrzanych o terroryzm w Guantanamo Bay na Kubie. Osadzony w nim Saudyjczyk zginął w 2006 roku.