Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Wyświetlenia: 1747
(Głosy: 2)
Średnia ocena to 5.0 gwiazdek z 5.
Wydruk metryczki
Wydruk opisu

Róg Bractwa Kopaczy Wielickich to unikatowe dzieło sztuki z epoki renesansu, które symbolizuje dawne bogactwo Żup Krakowskich. To jedyny tego rodzaju zabytek zachowany w Polsce — oryginalny róg tura (gatunku wymarłego na polskich ziemiach w XVII wieku, przodka ras bydła), oprawiony w srebro...

Więcej
Róg Bractwa Kopaczy Wielickich to unikatowe dzieło sztuki z epoki renesansu, które symbolizuje dawne bogactwo Żup Krakowskich. To jedyny tego rodzaju zabytek zachowany w Polsce — oryginalny róg tura (gatunku wymarłego na polskich ziemiach w XVII wieku, przodka ras bydła), oprawiony w srebro, opracowane w różnych technikach złotniczych, z dużą precyzją. Waży niemal trzy kilogramy. Został wykonany w 1534 roku w Krakowie, na zamówienie Seweryna Bonera, pełniącego wówczas urząd żupnika i jednocześnie wielkorządcy zamku krakowskiego. Ofiarowany górnikom wielickim. Przedstawiona w podstawie klęcząca postać to właśnie górnik, wyobrażony na wzór antycznego Herkulesa. Odziany jest w pancerz, stylizowany na antyczny. Podpiera się na maczudze. Na swoich barkach dźwiga potężny róg. W ten sposób zaznaczono trud górników wielickich, przez stulecia wydobywających cenny kruszec, jakim była sól.

Właściwy róg ujęty jest w trzy srebrne, dekoracyjne opaski, na których widnieją godło bractwa kopaczy wielickich oraz herby panujących w Polsce monarchów. Herb króla Zygmunta Starego to polski orzeł, przepasany literą „S”, a jego żony, królowej Bony — wąż rodu Sforców. Zobaczyć tam można także wygrawerowane herby fundatorów, czyli Seweryna Bonera — herb Bonarowa — oraz jego żony Jadwigi z Kościeleckich — herb Ogończyk. Na podstawie rogu widoczne są skały, rośliny, a nawet pełzający wąż i jaszczurka.
Róg to nie tylko znakomity przykład rzemiosła artystycznego, to także cenna pamiątka historyczna. Zaliczał się do przedmiotów bractwa kopaczy zrzeszającego już od średniowiecza podstawową grupę pracowników kopalni. Na co dzień był przechowywany w skrzyni brackiej lub w skarbcu wielickiego kościoła. Wyjmowano go na największe uroczystości i wówczas był noszony przez starszego bractwa, zawieszony na łańcuchu. (Do dnia dzisiejszego można podobną tradycję obserwować w Krakowie z Kurem Bractwa Kurkowego).
Nie wiemy na pewno, kto jest autorem Rogu Bractwa Kopaczy Wielickich. Przypuszcza się, iż mógł nim być Andreas Dürer, młodszy brat Albrechta Dürera, słynnego niemieckiego malarza i grafika doby renesansu. Wiadomo, że inny ich brat — Hans Dürer z Norymbergi — dekorował komnaty Zamku Królewskiego w Krakowie podczas renesansowej przebudowy, którą nadzorował Seweryn Boner. Stąd przypuszczenie, że srebrna oprawa rogu górników jest dziełem złotnika Andreasa Dürera, który również mógł wtedy przybyć do Krakowa i wykonać zamówiony przez Bonera róg bracki.

Opracowanie: Klementyna Ochniak-Dudek (Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka), © wszystkie prawa zastrzeżone

Mniej

Ornamentalne podteksty

Jedną z idei przyświecających nam w tworzeniu portalu „Wirtualne Muzea Małopolskiˮ jest zwracanie uwagi na detale eksponatów, często niedostrzegane misterne zdobienia, zaskakujące niekiedy w zbliżeniu faktury i kształty prezentowanych obiektów. Staramy się, aby wysoka technologia służyła wydobyciu tych szczegółów, zbliżeniu do nich. Pragniemy Was na chwilę za pomocą uzyskanego w ten sposób  "powiększenia" zatrzymać, może niekiedy zachwycić?
Czego chcą ornamenty? Czym są dla dzieła sztuki? Czy ornament może być sygnaturą? Te i wiele innch interesujacych pytań padło podczas LXIII Ogólnopolskiej Sesji Naukowej Stowarzyszenia Historyków Sztuki zatytułowanej Ornament i dekoracja dzieła sztuki (20–22 listopada 2014 r., Kraków), w której mieliśmy przyjemność uczestniczyć, prezentując wybrane pod kątem tematyki konferencji eksponaty ze zbiorów WMM (zob. Relacja z konferencji).

Więcej

Jedną z idei przyświecających nam w tworzeniu portalu „Wirtualne Muzea Małopolskiˮ jest zwracanie uwagi na detale eksponatów, często niedostrzegane misterne zdobienia, zaskakujące niekiedy w zbliżeniu faktury i kształty prezentowanych obiektów. Staramy się, aby wysoka technologia służyła wydobyciu tych szczegółów, zbliżeniu do nich. Pragniemy Was na chwilę za pomocą uzyskanego w ten sposób  "powiększenia" zatrzymać, może niekiedy zachwycić?
Czego chcą ornamenty? Czym są dla dzieła sztuki? Czy ornament może być sygnaturą? Te i wiele innch interesujacych pytań padło podczas LXIII Ogólnopolskiej Sesji Naukowej Stowarzyszenia Historyków Sztuki zatytułowanej Ornament i dekoracja dzieła sztuki (20–22 listopada 2014 r., Kraków), w której mieliśmy przyjemność uczestniczyć, prezentując wybrane pod kątem tematyki konferencji eksponaty ze zbiorów WMM (zob. Relacja z konferencji). 

Wszystkie prezentowane obiekty, pozornie różnorodne, o innym przeznaczeniu, stanowiące efekt wytwórczości człowieka odmiennych kultur, różnych rodzajów rzemiosła i okresów artystycznych łączy jedno – właściwy im ornament.
Tendencja do dekoracji wynika z wewnętrznej potrzeby człowieka do estetyzacji otaczającej go przestrzeni i elementów organizujących ją. Charakterystyczne dla poszczególnych okresów historycznych motywy i ich zespoły, które tworzyły ornament, a więc określoną formę zdobniczą, pokrywały i porządkowały powierzchnię dzieł. Z ornamentem spotkamy się we wszystkich dziedzinach sztuk i rzemiosła. Stanowi nieodłączny komponent dzieła, przy czym nawet gdy nie występuje fizycznie, odzwierciedla świadome nie-użycie, czyli brak. Stosunek ornamentu do przedmiotu bywał różny, stanowił formę towarzyszącą, jego dekorację, mógł wyznaczać podziały płaszczyzn, z czasem zaś wyodrębnił się i przyjął pierwszorzędną rolę, traktowany autonomicznie, tworzył formy same w sobie będące dziełem. Natomiast jego relacja względem powierzchni wahała się od horror vacui do amor vacui, aż po kompletne z niego oczyszczenie. Formy ornamentalne miały swoją genezę w naturze, bądź traktowano ją jako wyjściowe źródło inspiracji, stąd rozróżnienie na ornament geometryczny, roślinny i zwierzęcy. Jego stopniowa transformacja dążyła do uzyskania abstrakcyjnego kształtu, który jednak intuicyjnie nadal zakorzeniony był w rzeczywistości, a raczej stanowił jej przetworzenie – zbiór znanych nam elementów połączonych w fantazyjne formy o zaskakującym stosunku względem siebie.
Wyodrębnienie jego charakteru, towarzyszących mu motywów i inspiracji, a w tym jego istoty, pozwala uzyskać wiele informacji o samym dziele. Można tego dokonać na wielu płaszczyznach. Nieprzypadkowe zestawienie zdawałoby się zupełnie odmiennych obiektów w jednej prezentacji, w każdym wypadku opatrzonych dekoracją ornamentalną, otwiera nowe pole do ich interpretacji i znajdowania łączących je korelacji.
Przez każdy z prezentowanych obiektów przeziera celowość dekoracji – czy mówimy o dziełach sztuki „wysokiej”, profesjonalnej, czy ludowej – widnieje w nich ewidentna potrzeba zastosowania świadomie, bądź często intuicyjnie, nieraz bardzo naiwnych form ornamentalnych, które wyznaczały podziały podkreślające kształt przedmiotu i wypełniły jego płaszczyznę (zob. Rożek na proch, Drewniana skrzynia malowana, Matka Boska Skępska).
Różnorodność form dekoracji i ornamentu, jakie pojawiały się na dziełach pochodzących z poszczególnych kręgów kulturowych, warunkowana była wieloma czynnikami. Niewątpliwie najistotniejszym była panująca wówczas moda, która precyzowała stosowany repertuar formalny, czy też dostęp do źródeł inspiracji. Jednak w większości kultur, zwłaszcza wschodnich, przejawiała się dominująca tendencja do inspiracji naturą, która stanowiła podstawę dla kształtowania ornamentyki w wielorakim wydaniu (zob. Waza emaliowana, Balsaminka wieżyczkowa, Skarbczyk, Szablon farbiarski). Szczególnie w przypadku kultur islamu czy judaizmu zakaz dotyczący sztuki przedstawieniowej rozwinął ornament, jako jedyną, akceptowalną formę sztuki, która wykorzystywała w pełni repertuar form roślinnych i geometrycznych.
Skrajnie różniące się od siebie przeznaczenie tych obiektów pozwala zauważyć, iż dekorujący je ornament nie jest zależny od ich funkcji. Ornament jest niepolityczny i nieideologiczny, stąd możliwe było użycie tego samego motywu na przedmiotach codziennego użytku, przedmiotach kultu etc. (zob. Krzesło z poręczami, Kufel z pokrywą, Kielich mszalny). Podobnie rzecz się miała z poszczególnymi dziedzinami rzemiosła, charakteryzującymi się odmiennymi technikami, gdzie bez względu na ich różnorodność i stopień trudności wykonania, pojawiały się te same formy ornamentalne. Zatem kwintesencją ornamentu jest operowanie wyłącznie formą. Jednak i ona właściwa była epoce, w której się wykrystalizowała. Przykładem tego może być rocaille, zawierający w swym kształcie, elementach i zachowaniu epitety dokładnie odpowiadające okresowi rokoka (zob. Wachlarz kobiecy). Nieco inne zastosowanie i problematykę miała natomiast dekoracja, która mogła obierać formy przedstawieniowe, a tym samym niosła konkretną informację, często odnosząc się do przeznaczenia dzieła, czy jego fundatora (zob. Róg Bractwa, Ornat).
Tego rodzaju ścieżek kontekstualnych łączących na różnych płaszczyznach te wszystkie przedmioty można tworzyć wiele. Mimo odmienności, znajdujemy pośród nich wiele współczynników korelacji.  Zachęcamy Was do szukania własnych linii powiązań między prezentowanymi obiektami i funkcją zastosowanych w nich ornamentyce i dekoracji, które pozwalają zobaczyć dzieło nie tyle z bliska, ale z innej perspektywy, formalnej i interpretacyjnej.

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Mniej

Róg Bractwa Kopaczy Wielickich

Zdjęcia

Audio

Róg Bractwa Kopaczy Wielickich Opowiada: Piotr Krasny
posłuchaj
Róg Bractwa Kopaczy Wielickich [audiodeskrypcja] Opowiada: Fundacja na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji KATARYNKA
posłuchaj

Powiązania

Gra


Ostatnie komentarze:

Dodaj komentarz: