Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Wyświetlenia: 1908
(Głosy: 1)
Średnia ocena to 5.0 gwiazdek z 5.
Wydruk metryczki
Wydruk opisu

Gorset — element tradycyjnego ubioru kobiecego na Podhalu — wykonany z samodziałowego sukna koloru brązowego, z charakterystycznym trójkątnym zębem, tak zwanym szczytkiem, wykrojonym pośrodku górnej części przodów i pleców.
Gorset pochodzi z podhalańskiej wsi Dzianisz leżącej na północ od Zakopanego. Tu w latach 1887–1893 góral o nazwisku Styrczula sprzedał go małżeństwu kolekcjonerów — Marii i Bronisławowi Dembowskim. W ten sposób prezentowany przedmiot wszedł w skład jednej z największych i najciekawszych XIX-wiecznych kolekcji etnograficznych z Podhala. W 1922 roku zbiór ten, drogą zapisu, stał się własnością Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.

Więcej

Gorset — element tradycyjnego ubioru kobiecego na Podhalu — wykonany z samodziałowego sukna koloru brązowego, z charakterystycznym trójkątnym zębem, tak zwanym szczytkiem, wykrojonym pośrodku górnej części przodów i pleców.
Gorset pochodzi z podhalańskiej wsi Dzianisz leżącej na północ od Zakopanego. Tu w latach 1887–1893 góral o nazwisku Styrczula sprzedał go małżeństwu kolekcjonerów — Marii i Bronisławowi Dembowskim. W ten sposób prezentowany przedmiot wszedł w skład jednej z największych i najciekawszych XIX-wiecznych kolekcji etnograficznych z Podhala. W 1922 roku zbiór ten, drogą zapisu, stał się własnością Muzeum Tatrzańskiego im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem.
Sukienny gorsecik ze szczytkiem w zasobach zakopiańskiej placówki muzealnej nie ma sobie podobnych. Czas jego wytworzenia określa się na przełom XVIII i XIX wieku. Za takim datowaniem przemawiają niepowtarzalność przedmiotu, jego krój, użyte ściegi i motywy zdobnicze oraz zachowana metryka przedmiotu spisana przez kolekcjonerów. Gorset ten, mimo prostego, dosyć prymitywnego wykonania, był zapewne elementem stroju odświętnego, o czym może świadczyć jego zdobienie i dobry stan zachowania.
Gorsety znalazły się w powszechnym użyciu u kobiet wiejskich dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku. Przypuszcza się, że na Podhalu stało się to później, dopiero na początku XIX wieku. Nie przesądza to faktu, że niektóre zamożne góralki mogły być w ich posiadaniu nawet w wieku XVIII. Początkowo gorsety zakładano wyłącznie do stroju odświętnego, a dopiero z czasem na co dzień. Najstarsze szyto z perkalu, płótna lnianego i sukna, a dzięki zachowanym okazom wiemy, że również z drogocennych tkanin jedwabnych. Te ostatnie były wyłącznie elementem świątecznej odzieży kobiet bogatych.
Gorsety zakładano na koszulę, sznurując je z przodu wstążką bądź zapinając na haftki, ewentualnie guziczki. Proste gorsety wykonywane były w domu, te o bardziej skomplikowanym kroju szyły na zamówienie szwaczki. Wygląd gorsetów z biegiem lat ulegał zmianom, zarówno pod względem kroju, jak i użytych materiałów i zdobnictwa. Na podstawie zachowanych zbiorów muzealnych wiemy, iż najstarsze (pochodzące z XVIII/XIX i pierwszej połowy XIX wieku) były najczęściej krótkie, miały wąskie ramiączka, głęboki wykrój z przodu i nieco płytszy z tyłu oraz wiele doszytych do dolnej krawędzi kwadratowych wypustek — kaletek, wdzięcznie rozkładających się na biodrach i podkreślających talię. Wśród okazalszych egzemplarzy wykonanych z cennych tkanin bywały też fasony dłuższe, z szerszymi ramiączkami, z mniej wykrojonym dekoltem i dużymi, trapezowatego kształtu kaletkami, tworzącymi całość z materiałem pleców i przodów.
Na tle tego krótkiego opisu widzimy, jak odmiennym fasonem odznacza się prezentowany sukienny gorsecik, w którego kroju widać analogie z cieszyńskimi tak zwanymi żywotkami czy spiskimi kabotkami. Badacze dziejów ubioru ludowego na Podhalu uważają, iż mamy w tym wypadku do czynienia z najstarszym typem gorsetów noszonych na Podhalu.
Fakt, iż zabytki tradycyjnej kultury materialnej Podhalan ocalały do dziś, zawdzięczamy między innymi przedstawicielom inteligencji, którzy już w latach 80. XIX wieku, przebywając na Podhalu, zainteresowani miejscową kulturą górali zbierali jej okazy. Wśród kolekcjonerów tego okresu należy wymienić Różę hr. Krasińską, Marię i Bronisława Dembowskich czy Zygmunta Gnatowskiego.
Maria i Bronisław Dembowscy przyjechali do Zakopanego w 1885 roku i osiedlili się tu na stałe. W latach 1886–1893 zgromadzili około 400 przedmiotów pochodzących z XVIII i XIX wieku. W tej cennej kolekcji znalazły się liczne okazy ceramiki, meble, elementy stroju — zwłaszcza kobiecego, obrazy malowane na szkle, rzeźba i instrumenty muzyczne. Kolekcja była znana już w XIX wieku. Oglądali ją odwiedzający Dembowskich goście, a niektóre jej fragmenty pokazywano na wystawach. Korzystał z niej Władysław Matlakowski, opracowując monografię Zdobienie i sprzęt ludu polskiego na Podhalu (Warszawa 1901). Wiele przedmiotów wchodzących w jej skład było pierwowzorami projektów z zakresu sztuki użytkowej, których autorem był Stanisław Witkiewicz — twórca stylu zakopiańskiego.
Od 2009 roku zbiór ten prezentowany jest na stałej wystawie w filii Muzeum Tatrzańskiego, mieszczącej się w zabytkowym domu rodziny Sobczaków przy Drodze do Rojów w Zakopanem. Opisywany gorset pokazywany jest na niej okresowo. Wówczas, jak niegdyś w góralskich izbach, spoczywa w malowanej skrzyni wraz z innymi elementami dawnego ubioru góralek.
Tu, w wirtualnej przestrzeni, możemy się mu przyjrzeć dokładniej.

Gorset uszyty jest z brązowego sukna samodziałowego, a więc tkaniny wykonanej na warsztacie tkackim z przędzy owczej, poddanej na koniec spilśnieniu w wiejskim foluszu. Przody i tył gorsetu wykonane są z jednej szerokości tkaniny. Wąskie ramiączka sztukowane są z dwóch pasków sukiennych. Co charakterystyczne dla wiecznie oszczędnej gospodarki góralskiej, w miejscach niewidocznych dla oczu, a więc od spodu, gorset podszyty jest grubym — zgrzebnym płótnem lnianym, a na ramiączkach w dwóch miejscach płótnem cieńszym — paseśnym. Całe odzienie uszyte jest ręcznie, nicią lnianą, ściegiem na owijkę. Gorset jest krótki i nie posiada kaletek. Jego krawędzie obszyte są płótnem lnianym w kolorze naturalnym oraz różowym (być może wcześniej czerwonym), a także krajką wełnianą koloru czerwonego.
Krój gorsetu ze wspomnianym trójkątnym wycięciem — szczytkiem — podkreśla naszyta równolegle do krawędzi samodziałowa wełniana krajka. Przednie poły, plecy oraz ramiączka wypełnia haft wykonany wełnianymi nićmi w kolorach żółtym, zielonym i beżowym (pierwotnie zapewne czerwonym). Użyte ściegi hafciarskie — łańcuszkowy i krzyżykowy, zwany tez zakopiańskim — należą do najstarszych stosowanych w hafcie ludowym. Wyszyte motywy roślinne cechuje duży schematyzm.
Gorset, mimo prymitywizmu wykonania, a miejscami nawet niestaranności, zwraca uwagę wysmakowaną kolorystyką haftu dobrze współgrającą z kolorem podłoża, a także umiejętną kompozycją wyszyć.
Przy bliższych oględzinach przedmiotu można zauważyć naszytą na podszewkę prostokątną plakietkę z cienkiego płótna, z odręcznie naniesionym numerem 98 i wykaligrafowaną informacją: Zbiór Dembowskich. To pamiątka z okresu, gdy kolekcjonerzy — Maria i Bronisław Dembowscy — wcielali okazy podhalańskiej kultury do swego zbioru. Zbiór posiadał katalog, a każdy przedmiot metrykę z numerem i w miarę możliwości opisanym pochodzeniem. Na niektórych elementach tej kolekcji do dziś zachowały się numery oraz informacje o ich właścicielu.
Dembowscy gromadzili i eksponowali przedmioty w jednym z pomieszczeń swego zakopiańskiego domu — Chaty. Jak wspomniałam, to pierwsze zakopiańskie „etnograficzne muzeum” było znane wśród gości odwiedzających gościnny dom Dembowskich. Z literatury o charakterze wspomnieniowym dowiadujemy się również, iż znajdujące się w kolekcji stroje góralek cieszyły się dużym zainteresowaniem najmłodszego pokolenia „zwiedzających”. Jadwiga Sienkiewiczówna (późniejsza Korniłowiczowa), będąc dzieckiem, podczas pobytów w Chacie z radością przebierała się w „dwa, albo trzy razy na nią za duże kiecki i gorsety góralek!” (M. Korniłowiczówna, Onegdaj. Opowieść o Henryku Sienkiewiczu i ludziach mu bliskich, Warszawa 1972).

Opracowała: Anna Kozak (Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem), © wszystkie prawa zastrzeżone 

Mniej

Gorset sukienny podhalański

Zdjęcia

Zobacz też


Ostatnie komentarze:

Dodaj komentarz: