Lista wszystkich obiektów. Kliknij na jeden z nich, aby przejść do karty obiektu. Tematy umożliwiają selekcję eksponatów według kategorii pojęciowych. Po prawej stronie możesz zmienić ustawienie widoku listy.

Poniższe zestawienie ukazuje powiązanie między eksponatami w sposób niestandardowy. Punkty oznaczają eksponaty, a łączące je linie to powiązania między nimi według wybranych kategorii.

Wpisz daty krańcowe do okienek, aby wybrać interesujący Cię okres na osi czasu.

Wyświetlenia: 1302
(Głosy: 2)
Średnia ocena to 5.0 gwiazdek z 5.
Wydruk metryczki
Wydruk opisu

Główna brama Parku im. Henryka Jordana w Krakowie. Na pierwszym planie ubita droga (obecnie al. 3 Maja), za którą drewniany most na rzece Rudawie. Dalej wysoka drewniana brama, z napisem: Miejski/ Park Dr Jordana. W głębi, po lewej widoczny we fragmencie drewniany pawilon, zwany głównym...

Więcej

Główna brama Parku im. Henryka Jordana w Krakowie. Na pierwszym planie ubita droga (obecnie al. 3 Maja), za którą drewniany most na rzece Rudawie. Dalej wysoka drewniana brama, z napisem: Miejski/ Park Dr Jordana. W głębi, po lewej widoczny we fragmencie drewniany pawilon, zwany głównym. W tle korony drzew liściastych. Oba ujęcia na jednej odbitce, naklejone na tekturkę z marginesami o nierównej szerokości. Tekturka na awersie pomarańczowa, z drukowanymi ciemnobrązowymi napisami, z lewej: FOTOGRAFOWAŁ z NATURY, po prawej dwuwierszowy: WALERY RZEWUSKI/ W KRAKOWIE. Pierwsze litery imienia i nazwiska fotografa zdobi ornament wiciowy. Rewers beżowy, z odręcznym napisem u góry: Brama wejściowa do Parku im. Dr. Jordana 

Opracowanie: Małgorzata Kanikuła (Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie), © wszystkie prawa zastrzeżone

Mniej

Atelier Walerego Rzewuskiego — zakłady fotograficzne w drugiej połowie XIX wieku

Pracownia Walerego Rzewuskiego należała do jednego z najbardziej znanych zakładów fotograficznych drugiej połowy XIX wieku w Krakowie. Atelier było doskonale wyposażone, a sława właściciela, która przekładała się na sukces finansowy, pozwoliła mu wybudować dom, który był częścią aranżowanego z dużą...

Więcej

Pracownia Walerego Rzewuskiego należała do jednego z najbardziej znanych zakładów fotograficznych drugiej połowy XIX wieku w Krakowie. Atelier było doskonale wyposażone, a sława właściciela, która przekładała się na sukces finansowy, pozwoliła mu wybudować dom będący częścią aranżowanego z dużą pieczołowitością fotograficznego anturażu. Willa z ogrodem przy ul. Kolejowej w Krakowie (dziś Westerplatte) została zaprojektowana na podstawie najnowszych trendów architektonicznych.
Nawet najdrobniejsze detale podkreślały funkcję obiektu — amorki bawiące się aparatem i sprzętami fotograficznymi na zwieńczeniu budynku, klamka drzwi wejściowych ozdobiona płaskorzeźbą statywu i aparatu.
Główne atelier zajmowało przestrzeń ponad 100 m2, miało wysokość 10 m i przeszklony sufit, który umożliwiał wykonywanie zdjęć nawet przy braku słońca, w niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
Sama wizyta w zakładzie była rodzajem rytuału — podczas oczekiwania na swoją kolej w holu zakładu można było podziwiać zdjęcia sławnych person czy wyjątkowo pięknych kobiet.
W samym atelier zaaranżowany był salon, a także bajkowy ogród z grotą, fontanną wody tryskającej ze źródła, kwiatami, paprociami, oleandrami i drzewkami cytrynowymi. Dopełnieniem tej malowniczej scenerii były panoramy i widoki Krakowa.
Atelier fotograficzne, podobnie jak promenady i foyer teatralne, stanowiły w drugiej połowie XIX wieku miejsca spotkań, wymiany myśli, ale też kreowania mody (jeśli dama z elity została sfotografowana w pięknej kreacji, inne damy natychmiast chciały zaprezentować się równie okazale, zakładając podobną suknię).
Ówcześnie fotografia prezentowana w witrynach i holach zakładów fotograficznych odgrywała rolę podobną do tej, jaką pełnią obecnie kolorowe magazyny.
Choć w XXI wieku źródła kreowania potrzeb są inne (media, dzięki którym zdjęcia obiegają świat w zawrotnym tempie), to jednak mechanizmy związane z potrzebą identyfikacji są nadal niezmienne (wystarczy przypomnieć sobie reakcje, jakie odnotowano po ceremonii zaślubin księcia Williama i Kate Middleton). Bezpośrednie relacje z uroczystości umożliwiły milionom osób na świecie uczestnictwo w celebracji wydarzenia. Sam wizerunek sukni ślubnej trzymany do ostatnich chwil w tajemnicy wywołał lawinę — tysiące panien młodych na całym świecie chciało wyglądać tak samo jak wybranka księcia Cambridge. Kilka chwil po zakończeniu uroczystości tysiące krawcowych ruszyło do pracy, by zadowolić swoje klientki kopią książęcej sukni.
 

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz fotografie z pracowni W. Rzewuskiego:
Fotografia 
Główna brama Parku im. Henryka Jordana w Krakowie Lesława Rzewuskiego
Fotografia „Park im. Henryka Jordana” Lesława Rzewuskiego

Mniej

Czego nie widać na fotografii parku Jordana

Żwirowa alejka i plac otoczony krzewami. Widok parkuuchwycony w kolorach sepii. Choć sam fakt wykonania zdjęcia w plenerze pod koniec XIX wieku, kiedy fotografia była zamknięta w imitujących naturę dekoracjach atelier, jest czymś niezwykłym, to jednak wyjątkowe jest tu coś jeszcze...

Więcej

Żwirowa alejka i plac otoczony krzewami. Widok parku uchwycony w kolorach sepii. Choć sam fakt wykonania zdjęcia w plenerze pod koniec XIX wieku, kiedy fotografia była zamknięta w imitujących naturę dekoracjach atelier, jest czymś niezwykłym, to jednak wyjątkowe jest tu coś jeszcze. To, czego nie widać.
Pustka tej przestrzeni w niczym nie zapowiada rozgardiaszu powodowanego przez dzieci, dla których ogrody jordanowskie, tworzone na wzór parku założonego w Krakowie w 1889 roku, były rajem.
Dzięki idei doktora Jordana, przestrzeń 21,5 ha została zaprojektowana i zaadaptowana tak, by tworzyć idealny plac zabaw.
Zjeżdżalnie, huśtawki, ścieżki zdrowia, 12 boisk, basen, bieżnia do uprawiania lekkiej atletyki, a w przypadku deszczu: hala sportowa, weranda, sale warsztatowe i świetlice – przeznaczone do zabaw i prac ręcznych. W ogrodzie nie zabrakło także... mleczarni prowadzonej przez Ewelinę Dobrzyńską, dzięki której dzieci spragnione i zmęczone zabawą mogły wypić szklankę mleka (działalność zakładu odgrywała także ważną rolę w dożywianiu najmłodszych).
Rozwiązanie zastosowane w Krakowie szybko zaczęło przenikać do innych miast. Ogrody jordanowskie zakładano do wybuchu II wojny światowej. Dopiero w latach powojennych ekonomia zwyciężyła z ideą dobrej zabawy i wszechstronnego rozwoju dzieci – ogrody uznano za zbyt kosztowne, ograniczając się do aranżowania placów zabaw w sposób, który znamy do dziś — huśtawki, piaskownica... O ile parki jordanowskie miały w swoim założeniu wychodzenie naprzeciw wszelkim aktywnościom dzieci i młodzieży do 15. roku życia, o tyle w odniesieniu do współczesnych placów zabaw trudno mówić o propozycji dla nastolatków.
Fotografia Park im. Henryka Jordana Lesława Rzewuskiego można więc potraktować nie tylko jako przedmiot niezwykły (świadectwo gwarantującej złudzenie przestrzeni techniki stereoskopowej, która w swoim czasie uchodziła za nowatorską), ale też pretekst do ćwiczenia wyobraźni i zaproszenie do spaceru po parku — skonfrontowania dwóch światów, tego, który znamy, i tego, którego już nie ma.
Park Jordana działa w Krakowie do dziś przy alei 3 Maja. Wybierając się na spacer, warto odwiedzić znajdujący się tuż obok gmach główny Muzeum Narodowego i położone kilka ulic dalej Muzeum Historii Fotografii.

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz, jakimi zabawkami bawiły się dzieci na początku XX wieku:
Zabawka Pochód Lajkonika autorstwa Jana Oprochy (ojca)
Zabawka drewniana 
Wózek z konikami

Mniej

Trzeci wymiar XIX wieku

XIX-wieczni wynalazcy poszukiwali sposobu, w jaki można by oddać trójwymiarowość przestrzeni — jedną z takich prób była fotografia stereoskopowa. Technika polegała na wykonaniu dwóch zdjęć z dwóch różnych punktów widzenia. Na odbitce pojawiały się obok siebie dwa pozornie jednakowe obrazy (można...

Więcej

XIX-wieczni wynalazcy poszukiwali sposobu, w jaki można by oddać trójwymiarowość przestrzeni — jedną z takich prób była fotografia stereoskopowa. Technika polegała na wykonaniu dwóch zdjęć z dwóch różnych punktów widzenia. Na odbitce pojawiały się obok siebie dwa pozornie jednakowe obrazy (można byłoby się pokusić o poszukanie subtelnych różnic pomiędzy nimi). Wrażenie trójwymiarowości uzyskiwano dzięki patrzeniu prawym okiem na fotografię wykonaną z prawej strony i lewym — na obraz uchwycony z lewego punktu widzenia.
Dla uzyskania pełni złudzenia przestrzeni tego rodzaju fotografii potrzebowano jeszcze narzędzia — specjalnych okularów stereoskopowych, które dziś można porównywać do okularów 3D.
W drugiej połowie XIX wieku stereoskopy zyskały taką popularność, że stały się typowym elementem wyposażenia salonów i jedną z najbardziej popularnych form rozrywki.

Kaiserpanorama Augusta Fuhrmanna (fotoplastykon), rycina, 1880 rok, źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna

Wymyślono także sposób na to, by trójwymiarowym obrazem rozkoszować się nie tylko w domach, ale także podczas codziennych przechadzek i spacerów. W przestrzeni placów i parków ustawiano fotoplastykony, które dla wielu były pewnego rodzaju oknem na świat (pokazywały nie tylko panoramy miejsc, które były na wyciągnięcie ręki, ale też tych odległych i egzotycznych — dokumentowały między innymi otwarcie Kanału Sueskiego).
O magii tych urządzeń, zaplanowanych zwykle na 25 stanowisk, można się przekonać osobiście, odwiedzając między innymi wystawę w Fabryce „Emalia Oskara Schindlera Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, na której prezentowany jest fotoplastykon przeniesiony z placu Szczepańskiego w Krakowie. Podobne urządzenie ze zbiorem ponad 5000 oryginalnych fotografii stereoskopowych jest udostępniane zwiedzającym w Warszawie (Fotoplastikon Warszawski działa przy Alejach Jerozolimskich 51).
W kolekcji Wirtualnych Muzeów Małopolski nie mogło zabraknąć fotografii wykonanej techniką stereoskopową — odbitka Parku Jordana powstała w słynnym pod koniec XIX wieku w Krakowie zakładzie Walerego Rzewuskiego.

Zobacz również: The „Mercury” Stereoscope — przeglądarka stereoskopowa firmy Underwood & Underwood

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Mniej

Fotografia „Główna brama Parku im. Henryka Jordana w Krakowie” Lesława Rzewuskiego

Zdjęcia

Powiązania

Ćwiczenia

Gra

Zobacz też


Ostatnie komentarze:

Dodaj komentarz: