Katedra na Wawelu jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli sakralnych w Polsce. Jej znaczenie wykracza jednak daleko poza sferę religijną, gdyż jest nierozerwalnie związane z kształtowaniem się i utrwalaniem państwowości polskiej. Począwszy od Władysława Łokietka, który zjednoczył rozbite ziemie polskie, koronowali się tu wszyscy polscy królowie, z wyjątkiem Stanisława Leszczyńskiego i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Przed ołtarzem głównym katedry odbywały się też pozostałe ważne ceremonie państwowe: śluby, chrzty i pogrzeby królewskie.
Katedra wawelska to również miejsce pochówku polskich monarchów. Początkowo królów chowano w komorach grobowych znajdujących się pod posadzką. Pierwszym, który spoczął na Wawelu, był król Władysław Łokietek. Począwszy od śmierci króla Kazimierza Jagiellończyka ustalił się zwyczaj grzebania królów w osobnych kaplicach dobudowanych do Katedry. Jako pierwsza powstała Kaplica Świętokrzyska, bogato zdobiona dekoracją malarską przez artystów ruskich, z uznawanym za arcydzieło sztuki późnogotyckiej nagrobkiem króla Kazimierza Jagiellończyka wyrzeźbionym przez Wita Stwosza.
Wśród licznych kaplic katedry wawelskiej na szczególną uwagę zasługuje kaplica ufundowana przez króla Zygmunta I Starego, zwana Zygmuntowską. Zaprojektowana przez włoskiego mistrza Bartolomeo Berrecci i wykonana w latach 1519–1533 przez rzeźbiarzy włoskich stanowi perłę renesansu Europy Środkowej. Jednak sam król Zygmunt I Stary oraz jego następcy wraz z członkami królewskich rodzin są pochowani w podziemnych kryptach katedralnych. Większość znajdujących się tam trumien i sarkofagów królewskich to prawdziwe arcydzieła sztuki odlewniczej takie jak sarkofagi Zygmunta Augusta, Stefana Batorego i Zygmunta III oraz złocone miedziane trumny Władysława IV oraz jego żony Cecylii Renaty.
Dzisiejszy wygląd katedry wawelskiej jest wynikiem, a zarazem odzwierciedleniem burzliwej historii państwa polskiego. Mieszają się tu elementy z różnych okresów historycznych, zrealizowane w różnych stylistykach. Uważne przyjrzenie się jednej z najbardziej znanych budowli sakralnych w Polsce pozwala na wstępne przynajmniej rozpoznanie zachodzących w niej przez wieki zmian.
Początki katedry sięgają XI wieku. Pierwszy kościół katedralny na Wawelu wzniesiony został najpewniej niedługo po ustanowieniu w l000 roku biskupstwa krakowskiego. Dzisiejszy stan wiedzy nie pozwala na dokonanie przekonującej rekonstrukcji jej kształtu. Więcej wiadomo o kolejnej, romańskiej katedrze z przełomu XI i XII wieku. Początki jej budowy łączy się z panowaniem księcia Władysława Hermana (1079–1102). Nową świątynię konsekrowano w 1142 roku. Była ona murowaną z wapienia i piaskowca trójnawową bazyliką, zapewne z emporami ponad nawami bocznymi. Od wschodu i zachodu wznosiły się prostokątne chóry zamknięte półkolistymi absydami, a pod nimi mieściły się krypty. Od strony zachodniej wznosiły się dwie kwadratowe wieże. Do dzisiaj zachowały się znaczne partie tej budowli, przede wszystkim krypta św. Leonarda i dolna część wieży południowej.
Natomiast zachowaną prawie bez zmian do dnia dzisiejszego budowlę, wzniesiono etapami od roku 1320 do 1346 (prezbiterium z obejściem) oraz od 1346 do 1364 (korpus nawowy), za rządów biskupów: Nankera, Jana Grota i Bodzanty. Przy budowie zatrudniano kolejno kilka warsztatów budowlanych. Konsekracji świątyni dokonano 28 marca 1364 roku. Gotyckiemu kościołowi katedralnemu nadano kształt trójnawowej bazyliki z transeptem (nawą poprzeczną) oraz prostokątnie zamkniętym prezbiterium z obejściem (ambitem).

Opracowanie: dr hab. Marek Walczak, Redakcja WMM, © wszystkie prawa zastrzeżone

Fotografia: Marek Antoniusz Święch, arch. MIK (2014),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

www.katedra-wawelska.pl

Wawel 3
31-001 Kraków


tel. 12 429 95 16
strona muzeum

Godziny otwarcia

kwiecień  — październik
poniedziałek  — sobota
9.00 — 17.00
niedziela
12.30 — 17.00
listopad  — marzec
poniedziałek  — sobota
9.00 — 16.00
niedziela
12.30 — 16.00

Ceny biletów

wstęp wolny

Nagrobek królowej Jadwigi

W wieku XIX na fali patriotycznych uniesień wzrósł kult Jadwigi, jako osoby wcielającej nie tylko ideały chrześcijańskie, ale też uosabiającej świetną przeszłość Polski. Uległ on nasileniu szczególnie w dobie obchodów pięćsetlecia chrztu Litwy i unii w Krewie w roku 1886. Kiedy rok później z woli kardynała Albina Dunajewskiego rozpoczęła się konserwacja prezbiterium katedry na Wawelu, w dniu 22 stycznia 1887 otwarto grób królowej.

Insygnia grobowe królowej Jadwigi

Pod koniec XIX wieku niezwykle silne były nastroje patriotyczne wśród Polaków, a królowa Jadwiga coraz częściej stawała się symbolem świetnej przeszłości narodu pozbawionego wówczas niepodległości. Kult Jadwigi nasilił się szczególnie w dobie obchodów pięćsetlecia chrztu Litwy i unii w Krewie w roku 1886. Do otwarcia grobu Andegawenki doszło 22 stycznia 1887 roku podczas rozpoczętej z inicjatywy kardynała Albina Dunajewskiego konserwacji prezbiterium katedry na Wawelu.

Jałmużniczka

W skarbcach kościelnych dość często spotyka się relikwiarze sakwowe, nazywane bursami. Można nawet przypuszczać, że zachowana sakiewka jest tożsama z relikwiarzem wzmiankowanym w Inwentarzu katedry krakowskiej z roku 1563, w kaplicy Mansjonarskiej, jako kalietka cum reliquis. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że pierwotnie była to tzw. jałmużniczka, czyli sakiewka noszona przy pasie i przeznaczona do przechowywania monet. Musiała ona należeć do kogoś bogatego i stojącego bardzo wysoko w hierarchii społecznej, o czym świadczy bardzo wysoki poziom wykonania i niezwykłe bogactwo dekoracji figuralnej.

Skrzyneczka królowej Jadwigi

W inwentarzu katedry na Wawelu z roku 1563 skrzyneczka została odnotowana jako wymagające naprawy repozytorium na relikwie różnych świętych, noszone w procesjach na feretronie podczas tzw. dni krzyżowych (trzy dni poprzedzające uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego). Była ona wówczas przechowywana w większej skrzynce – relikwiarzu. Zapewne po roku 1620, w bliżej nieznanych okolicznościach, została ukryta – wraz z dwoma innymi relikwiarzami – w schowku w katedrze krakowskiej. Odnaleziono ją dopiero przez przypadek w czasie wizytacji przeprowadzonej przez biskupa krakowskiego Albina Dunajewskiego w dniu 18 marca 1881 roku.

Tkaniny adamaszkowe z grobu królowej Jadwigi

Tkaniny grobowe należą do najbardziej przejmujących pamiątek po królowej Jadwidze. Trudno wypowiadać się na temat ich pierwotnej kolorystyki, która uległa trwałej zmianie przez ponad 500 lat przebywania w ciemnym i wilgotnym grobie. Nie można jednak mieć wątpliwości, że były to tkaniny niezwykle drogie, ekskluzywne, poświadczające bardzo wysoką kulturę życia codziennego na dworze Władysława Jagiełły i jego żony Jadwigi u schyłku wieku XIV.

Racjonał biskupów krakowskich

Najstarsza wzmianka o racjonale biskupów krakowskich znajduje się w Kalendarzu Krakowskim, gdzie pod rokiem 1347 zapisano: obiit Johannes Grotkonis episcopus famosus Cracoviensis, qui [...] racionale quod vocatur alio nomine palium beati Petri, a sede apostolica impetravit (z łac.: „zmarł Jan Grotowic sławnej pamięci biskup krakowski, który […] uzyskał w Stolicy Piotrowej przywilej używania racjonału, zwanego inaczej płaszczem św. Piotra”). W biogramie Grotowica zamieszczonym w Vitae episcoporum cracoviensium Jan Długosz (zm. 1480) opisał okoliczności, w jakich doszło do uzyskania przywileju używania racjonału. Według kronikarza stało się to w czasie pobytu biskupa w Awinione na dworze papieża Benedykta XII w roku 1341.

Nagrobek króla Kazimierza IV Jagiellończyka

Nagrobek Kazimierza IV jest jednym z największych arcydzieł sztuki późnogotyckiej. Z jednej strony nawiązuje wyraźnie do miejscowej tradycji zapoczątkowanej przez nagrobek Władysława I Łokietka, z drugiej odznacza się szeregiem unikatowych rozwiązań ikonograficznych, świadczących o erudycji miejscowych środowisk intelektualnych. Przyjmuje się, że twórcą programu ikonograficznego tego dzieła był włoski humanista przybyły na dwór krakowski z Rzymu – Filippo Buonaccorsi zw. Kallimachem. Na płycie wierzchniej tumby spoczywa król, jednak sposób jego pokazania jest zupełnie wyjątkowy. To wizerunek skrajnie ekspresyjny i werystyczny, albowiem władcę ukazano w skurczu agonii. Pomnik jest datowany inskrypcją na rok 1492 i nosi sygnatury dwóch artystów. Pod stopami króla znajduje się gmerk (kreskowy, abstrakcyjny znak autorski używany przez późnośredniowiecznych rzemieślników) oraz sygnatura głównego twórcy, którym był norymberski rzeźbiarz Wit Stwosz.

Ołtarz cudownego krucyfiksu królowej Jadwigi

W latach 1743–1745 dziekan kapituły katedralnej ks. Michał Wodzicki ufundował kamienny ołtarz, w miejscu starego, średniowiecznego tryptyku mieszczącego cudowny krucyfiks królowej Jadwigi. Został on odkuty w późnobarokowych formach z czarnego marmuru z kamieniołomów w Dębniku, zapewne wg projektu Franciszka Placidiego. W części środkowej nowego ołtarza pozostawiono krucyfiks i towarzyszące mu figury Marii i św. Jana, a na predelli umieszczono napis, który widniał już na wcześniejszym ołtarzu (niestety daty jego powstania nie znamy).

Marmurowa płyta upamiętniająca miejsce pochówku królowej Jadwigi

Płyta upamiętniająca miejsce pochówku królowej Jadwigi, wykonana z czarnego marmuru dębnickiego, znajduje się po stronie północnego podestu pod ołtarz główny w katedrze na Wawelu. Cała część wschodnia prezbiterium jest wyniesiona znacznie nad poziom posadzki, tworząc obszerną platformę służącą do celebrowania uroczystości liturgicznych. Na jej środku oraz po bokach znajdują się trzy identyczne występy. Środkowy z nich tworzy wielka, odlana z brązu tumba kardynała Fryderyka Jagiellończyka (zm. 1503), natomiast w południowym znajduje się grób biskupa krakowskiego Piotra Gembickiego (zm. 1657), w czasach którego przeprowadzona została nowa aranżacja tej części kościoła.

Nagrobek króla Jana I Olbrachta

Nagrobek Jana I Olbrachta jest dziełem przełomowym nie tylko w krakowskim środowisku artystycznym, ale też w całej Polsce. Został on odkuty w latach 1502–1505 i składa się z dwóch części wykonanych przez dwóch różnych artystów o odmiennym pochodzeniu, wykształceniu i doświadczeniach. Z lokalnej tradycji upamiętniania zmarłych władców wywodzi się tumba odkuta z czerwonego kamienia z łomów w węgierskim Gran, która jednak została wstawiona do bardzo głębokiej niszy wydrążonej w ścianie zachodniej kaplicy. Tumba ta dekorowana jest tylko z przodu (pola boczne są niewidoczne), a przestawienia figuralne zostały zastąpione przez prostokątną płytę z inskrypcją. To pełne prostoty, szlachetne rozwiązanie nawiązuje ewidentnie do sztuki starożytnego Rzymu, w której podstawowym elementem komemoracji zmarłych były tablice inskrypcyjne (łac. tabulae ansatae). Długa inskrypcja odkuta jest kapitałą humanistyczną opracowaną w oparciu o starożytne rzymskie wzory i jest jednym z pierwszych przypadków zastosowania tego kroju liter w Polsce.

Nagrobek króla Władysława III Warneńczyka

Tragiczne okoliczności śmierci króla Polski podczas bitwy pod Warną sprawiły, że nie wystawiono mu nagrobka w nekropolii królewskiej na Wawelu. Inicjatywę taką podjęto dopiero na początku XX wieku, na fali wciąż rosnącego zainteresowania historią Polski, niemal w przededniu odzyskania niepodległości.

Nagrobek króla Kazimierza III Wielkiego

Król Kazimierz III Wielki (1333–1370) został pochowany vis-à-vis ojca, we wschodniej arkadzie południowego ramienia obejścia katedry na Wawelu. Przed śmiercią króla we wschodnim przęśle prezbiterium wzniesiono wysoki podest ze schodami, a także zdecydowano się na zupełne oddzielenie tej części prezbiterium od obejścia, przez połączenie filarów murem zwieńczonym kratą, co przekształciło arkady w quasi-kaplice. Nagrobek Kazimierza III przytykał do ołtarza Podwyższenia Krzyża Świętego, który król ufundował już w roku 1359.

Nagrobek króla Władysława I Łokietka

Okoliczności fundacji nagrobka Władysława I Łokietka nie są znane. Pierwsza wzmianka na temat oprawy artystycznej grobu pochodzi dopiero z Roczników sławnego Królestwa Polskiego Jana Długosza (1415-1480): „pogrzebane jest jego ciało w kościele katedralnym krakowskim obok ołtarza głównego po lewej stronie, w nagrobku z białego kamienia udekorowanego rzeźbami i baldachimem, przed ołtarzem św. Władysława, który za życia jeszcze wznieść kazał i uposażył”. Wzmiankowany ołtarz św. Władysława w rzeczywistości został ufundowany przez syna Łokietka - Kazimierza Wielkiego, zapewne wkrótce po roku 1333. Świadczą o tym słowa w królewskim dokumencie z roku 1367, podwyższającym uposażenie: „ołtarza św. Władysława w obejściu katedry naprzeciw wejścia do zakrystii, przez nas niegdyś wzniesionego i uposażonego”. Długosz w Księdze uposażeń Diecezji Krakowskiej złączył ową zmianę z fundacją, pisząc: „Ołtarz św. Władysława, króla i wyznawcy w kościele katedralnym krakowskim nie ma osobnej kaplicy, ale obok chóru naprzeciw zakrystii, przy ołtarzu króla Władysława Łokietka, pierwszego władcy odrodzonego królestwa, jest położony. Który to ołtarz Kazimierz II, król Polski i wspomnianego Władysława syn jedyny i bezpośredni następca, dla zbawienia i wieczną pamięć duszy wspomnianego ojca swojego Roku Pańskiego 1367 ufundował”.

Ostatnie komentarze:

Dodaj komentarz: