Widok Miejskiego Pawilonu Wystawowego (dziejszej Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki) od strony Plant, lata 60. XX wieku, fot. Daniel Zawadzki, z  archiwum artysty, © wszystkie prawa zastrzeżone  

 

Galeria Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki

Początki Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki sięgają roku 1949 i decyzji o powołaniu Krakowskiego Oddziału Centralnego Biura Wystaw Artystycznych, który od roku 1962 funkcjonował już jako samodzielna instytucja – Biuro Wystaw Artystycznych.

Krakowskie BWA, poświęcone prezentacji najnowszych zjawisk artystycznych, od 1965 roku mieszczące się w zaprojektowanym przez Krystynę Tołłoczko-Różyską brutalistycznym Pawilonie Wystawowym, stało się żywym miejscem spotkań środowiska artystycznego i gospodarzem cyklicznych edycji Międzynarodowego Biennale Grafiki, Spotkań Krakowskich i Rzeźby Roku. Dzieje Galerii, wraz z następującymi po sobie przemodelowaniami jej misji i celów odzwierciedlają bardziej ogólne i szerzej zakrojone procesy przeobrażeń ustrojowych, społecznych, artystycznych, w tym także rozumienia ich wymiaru publicznego.

Owa tradycja badania współczesności i stawiania pytań o jej kondycję towarzyszyła Galerii w kolejnych dekadach,definiując również i dziś kierunek programu artystycznego instytucji. Poprzez różnorodne formy działań – wystawy, seminaria, programy filmowe, warsztaty, konferencje – traktujemy sztukę współczesną jako narzędzie pracy na naszej wyobraźni, jej szczególny zapalnik uruchamiający snucie opowieści o relacjach łączących różne kraje i kultury, dzięki któremu możliwe jest znajdywanie elementów wspólnych w odległych geograficznie rejonach. Szczególnie w globalnym świecie migrujących znaków i symboli to właśnie sztuka współczesna stanowi przestrzeń translacji bieżących doświadczeń i artykułowania kondycji aktualności.

dr Magdalena Ziółkowska, Dyrektorka Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki

 

Kolekcja Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki

Obrazy. Instalacje interaktywne. Obiekty. Spektakle wizualne i performanse. Filmy wideo. Kolekcja Galerii Bunkier Sztuki to aktualnie prawie 400 prac kilkudziesięciu polskich oraz zagranicznych artystek i artystów – zarówno twórców uznanych na międzynarodowej scenie, jak i przedstawicieli młodego pokolenia.

Geneza kolekcji Galerii sięga czasów jej funkcjonowania jako Biuro Wystaw Artystycznych (od 1962 roku) i poekspozycyjnego zakupywania dzieł przez Wydział Kultury Miejskiej Rady Narodowej w Krakowie, którego podjęto się z myślą o tworzeniu przy podległych mu jednostkach zestawów prac reprezentujących przede wszystkim lokalną scenę artystyczną. Większość zbiorów zgromadzonych w czasach socjalizmu została wyprzedana na aukcji w 1993 roku, a rozwój samej kolekcji został wstrzymany na kilka lat. Wraz z początkiem XXI stulecia zaczęto odbudowywać zbiory Galerii, tym razem z myślą o stworzeniu za ich pośrednictwem swoistej „pamięci instytucji”. Ma ona dokumentować aktualne tropy wystawiennicze w przestrzeni Bunkra.

Przełom nastąpił w 2012 roku, kiedy rozpoczęty został nowy etap rozwijania kolekcji. Przyświeca mu hasło dematerializacji dzieł sztuki rozumianej w ślad za Lucy Lippard jako zastępowanie materialnie istniejącego dzieła jego konceptem, ideą. W kolekcji Bunkra Sztuki założenie to jest realizowane dwutorowo. Z jednej strony dematerializacja rozumiana jest w odniesieniu do samej formy dzieł, zwłaszcza tych o ulotnej i efemerycznej konstrukcji – czyli takich, których materia zatraca się lub rozpływa z biegiem czasu – bądź zaistniałych w pełni jedynie w toku pewnego wydarzenia, kiedy to najważniejszy wykonawczy element jest chwilowy i niepowtarzalny. Pojęcie dematerializacji odpowiada również sytuacji, w której materialna, wizualna warstwa stanowi jedynie bodziec do ukonstytuowania właściwej formy dzieła na drodze imaginacji. Z drugiej strony dematerializacja sugeruje niematerialny charakter przejawów sztuki: współtworzonych przez artystę i odbiorców idei i relacji, przesunięcia akcentów z dzieła pojmowanego jako materialny przedmiot na związki wykształcające się między podmiotami.

Rezultatem działań opartych na tego rodzaju założeniach jest budowa i rozwijanie niezwykłych zbiorów, na które składają się nie tylko artystyczne artefakty, lecz także koncepcje i interakcje. To kolekcja dzieł sztuki i kolekcja doświadczeń.

Anna Lebensztejn, kuratorka kolekcji, Galeria Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki

pl. Szczepański 3a
31-011 Kraków
Poland

tel. 12 423 12 43

Godziny otwarcia

poniedziałek
nieczynne
wtorek  — niedziela
11.00 — 19.00

Ceny biletów

Normalny 12 zł Ulgowy 7 zł Rodzinny – grupy do 5 osób, w tym co najmniej jedna osoba dorosła i dziecko lub dzieci do lat 16 20 zł
wtorek – wstęp wolny

Wilhelm Sasnal, bez tytułu

Obraz Wilhelma Sasnala przedstawia oddany w skali jeden do jednego 43-centymetrowy metalowy przedmiot, który pochodzi z obudowy samolotu linii Continental będącego przyczyną katastrofy lotniczej Concorde’a linii Air France w 2000 roku. Dzieło, prezentowane po raz pierwszy na wystawie Scena 2000 w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, wpisuje się w serię płócien artysty połączonych tematyką katastrof i wypadków. Kilka z nich odnosi się wprost do zdarzenia związanego z Concordem: poza dwoma obrazami należącymi do kolekcji Galerii Bunkier Sztuki opowiada o nim również podzielone na dziewięć kwater płótno prezentujące poszczególne stadia wybuchu samolotu.

Tomasz Baran, bez tytułu

W swojej twórczości Baran analizuje zagadnienia płaszczyzny i koloru, czyli jedne z podstawowych elementów budujących formę malarskiego dzieła. Zaprzeczając tradycyjnej płaskości obrazu, zbliża malarstwo ku trójwymiarowym obiektom, wygina krosna, modyfikuje sposób ich połączenia z płótnem, przycina nieregularnie krawędzie obrazów bądź tworzy za ich pomocą organizmy przestrzenne. W pracy z kolekcji Bunkra Sztuki w nietypowy sposób uformowane zostało podobrazie, które – poza miejscem rozpięcia płótna na prostokątnej ramie drewnianego krosna – miejscami przytwierdzono do dwóch dodatkowych, przebiegających ukośnie listew oraz do warstwy tektury osłaniającej odwrocie obrazu, elementów niedostępnych dla oka widza. Rezultatem tego zabiegu jest niejednolita, przestrzenna struktura złożona z wypukłości i wklęsłości, nieobecnych zazwyczaj w gładkiej płaszczyźnie płótna.

Piotr Lutyński, „Ptasia kolumna”

Projekt Ptasia Kolumna został stworzony w 2003 roku w Galerii Bunkier Sztuki i funkcjonował jako wystawa w procesie. Tytułowa Ptasia Kolumna, nazwana przez Lutyńskiego „rzeźbą ożywioną” i „wielkim gniazdem pełnym ptaków”, przyjęła formę instalacji: była rozbudowaną konstrukcją, we wnętrzu której znalazły się obrazy i obiekty z drewna oraz ptaki, których śpiew rozlegał się po całej Galerii dzięki umieszczonym w ich pobliżu mikrofonom. W sąsiedniej sali zamieszkała natomiast koza z koźlętami. Całej wystawie towarzyszyły zaś teksty nawiązujące do nauk św. Franciszka z Asyżu, patrona zwierząt, ornitologów i hodowców ptactwa.

Rafani, bez tytułu („On Invisible”)

Performans On Invisible czeskiego kolektywu Rafani rozgrywał się równocześnie w jednej z sal wystawienniczych Galerii Bunkier Sztuki oraz w przestrzeni miejskiej. Jego świadkami w galeryjnych wnętrzach były osoby celowo przybyłe na wydarzenie; owi świadkowie stykali się jednak wyłącznie z lektorem, krakowskim poetą i slamerem Janem Pawłem Kowalewiczem (aka Roman Boryczko), połączonym metodą konferencji telefonicznej z piątką performerów.

Wojciech Doroszuk, „Reisefieber”

Projekt Wojciecha Doroszuka Reisefieber dotyczy problemu migracji ekonomicznej. Podczas pobytu w Berlinie artysta wcielił się w rolę przybysza ze Wschodu i zatrudnił się w sektorach usług powierzanych zazwyczaj emigrantom. Na podstawie jego doświadczeń powstało pięć filmów oraz fotografia, które tworzą wielowątkową opowieść o codziennym, zwyczajnym życiu w obcym kraju, obejmującą zarówno podejmowane prace zarobkowe, jak i sposoby spędzania czasu wolnego, przykładowo udział w masowych imprezach organizowanych w przestrzeni miasta. W każdej sytuacji bohater ukazany jest jednak jako stereotypowy obcy, pozbawiony chęci i możliwości dołączenia do wspólnoty rdzennych mieszkańców.

Maurycy Gomulicki, „Bestia”

W tradycji kultury węże stanowią groźny i potężny symbol pierwotnych sił kosmicznych; są reprezentantami chaosu i śmierci. Niejednokrotnie były też obiektem kultu: dla starożytnych Egipcjan symbolizowały moc władania życiem i śmiercią, ozdabiały koronę faraonów; Grecy uznawali je za ucieleśnienie bóstw chtonicznych, a ze względu na zrzucaną corocznie skórę przydali je jako atrybut Asklepiosowi w roli symbolu życia, zdrowia i odrodzenia. Rzymianie hodowali węże w domach, widząc w nich strażników ogniska domowego i rodziny; Aztekowie uczynili zaś pierzastego węża – Quetzalcoatla – współtwórcą świata, bogiem wiatru i ziemi. Również w bliższych nam rejonach kwitł pierwotny kult węży – przykładem może być plemię Krakowiaków z prawego brzegu Wisły. Kultura judeochrześcijańska węże oceniała natomiast raczej negatywnie: w historii Adama i Ewy stały się one stworzeniami przeklętymi; starotestamentowy Bóg zsyłał je na Izraelitów jako karę, by potem za pośrednictwem Mojżesza posłać im na ratunek też węża, tyle że miedzianego.

Michał Jelski, „D.G./D.Y.60s0-0-0.4s”

Fotograficzna praca Michała Jelskiego D.G/D.Y.60s0-0-0.4s stanowi nietypowy zapis zagadnień ogniskujących się wokół konfliktu. Jej sfera przedstawieniowa – plamy koloru, których płynne przejścia zaburza wyrazisty zaciek – odsyła przede wszystkim do manipulacji rozgrywających się na płaszczyźnie materiałów wykorzystanego artystycznego medium. Zastosowana przez artystę technika fotogramu polega na naświetleniu papieru fotograficznego bez użycia specjalnych urządzeń przeznaczonych do tego celu, takich jak aparat fotograficzny. Obraz powstaje tu w wyniku przysłonięcia materiału światłoczułego na wpół transparentnymi bądź nieprzezroczystymi przedmiotami (mówi się wtedy o technice luksografii).

Monika Drożyńska, „Między słowami”

Dla Moniki Drożyńskiej haft – technika o wielowiekowej tradycji, która współcześnie traktowana jest jako mało typowe medium sztuki – stanowi formę medytacji. Działaniem na tym polu artystka wpisuje się w język sztuki kobiet, któremu bliskie są rzemiosła takie jak szycie, haftowanie, szydełkowanie. Praca Między słowami, wykorzystująca technikę wyszywania, została zrealizowana przez artystkę jako część jej indywidualnej wystawy Po słowie, która odbyła się w Galerii Bunkier Sztuki w 2011 roku.

Monika Niwelińska, „Doświetlanie”

Doświetlanie Moniki Niwelińskiej zostało zainspirowane systemem naturalnego oświetlenia piętra Pawilonu Wystawowego BWA w Krakowie – dzisiejszej Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki. W formie instalacji artystka podjęła analizę szczególnej historii i topografii miejsca, które niegdyś rozjaśniane przez promienie słońca wpadające przez świetliki w suficie, już w pierwszych latach działalności instytucji uległo przekształceniu wskutek architektonicznych ingerencji.

Nicolas Grospierre, „Dom, który rośnie”

Projekt Nicolasa Grospierre’a Dom, który rośnie dotyczy problemu rozdźwięku między estetyką a funkcjonalnością architektury. Artysta w swojej twórczości interesuje się formami architektury modernistycznej i tym, w jaki sposób samo założenie możliwości stworzenia uniwersalnego mieszkalnictwa socjalnego doprowadziło do upadku tego utopijnego projektu.

Vlatka Horvat, „Balance Beam #0715”

Fizyczne odczucie przestrzeni, przedmiot jako obiekt materialny i kulturowy zarazem, cielesna obecność oraz to, co po niej pozostaje, stanowią kluczowe motywy prac Vlatki Horvat. Czerpiąc dynamikę z obszaru sztuk performatywnych, autorka wplata tego rodzaju wątki w artystyczne działania – także te, które wykorzystują medium rysunku, kolażu, rzeźby czy instalacji. W jej pracach znika główny aktor, którego nie można obserwować w twórczym procesie, lecz pozostaje ślad dokonanego przezeń aktu. Efekt prezentowany widzowi to dowód działania, który uruchamia jego wyobraźnię.

Tomasz Dobiszewski, z cyklu „Anegdoty”

Obszar eksploracji Tomasza Dobiszewskiego stanowią czas i przestrzeń, ograniczenia percepcji, iluzja oraz zagadnienia interakcji. W pracach, które są dowodami procesów oswajania mediów, nie poprzestaje na czysto konceptualnych strategiach poznawczych, lecz wzbogaca dyskurs o elementy pozaintelektualne: wrażenia sensualne i poznanie intuicyjne. Łączy ze sobą komunikaty czytelne dla różnych zmysłów człowieka, a eksperymentując z fizjologią widzenia czy słyszenia, dąży do pełniejszego i całościowego przekazu z jednej strony, z drugiej zaś pozbawia widza możliwości poznania istoty dzieła.

Wael Shawky, „Digital Church”

W filmie Digital Church Wael Shawky próbuje połączyć dwa światy, chrześcijański i islamski, poprzez odtworzenie w przestrzeni kościoła katolickiego sury poświęconej życiu Marii, matki Jezusa, zapisanej w świętej księdze muzułmanów. Artysta wykorzystuje tradycyjną dla świata islamskiego śpiewną recytację wersetów, posługując się przy tym językiem arabskim, do niedawna uznawanym za jedyny język, w którym tekst Koranu miał wartość modlitewną. Mimo że recytowana sura dotyczy wydarzeń dobrze znanych chrześcijańskim wiernym, forma jej przekazywania jest dla nich obca i niezrozumiała, a nawet – ze względu na wybór miejsca recytacji – może być odebrana jako bluźniercza.

Wojciech Gilewicz, „Rewitalizacje”

Projekt Wojciecha Gilewicza Rewitalizacje został zrealizowany w 2007 roku w Sanoku. Wieloletnia marginalizacja miasta i wykluczanie go z kompleksowych projektów modernizacji skłoniły artystę do podjęcia własnej, niesztampowej interwencji, wykorzystującej iluzjonistyczny potencjał malarstwa. Zamierzeniem akcji była naprawa wizualnych niedostatków tkanki miejskiej, uzupełnienie jej ubytków za pomocą obrazów, a przez to przynajmniej jej tymczasowa i prowizoryczna rewitalizacja. Podczas kilkutygodniowej pracy artysty w przestrzeni publicznej Sanoka malarskie atrapy rzeczywistości przysłoniły postępującą degradację i zaniedbanie budynków oraz ulic. Zastąpiły one brakujące kafle okładzin ściennych, ukryły rażący brud i liszaje na elewacjach, wypełniły ubytki tynku, wpasowując się w nie idealnie kształtem.

Yane Calovski, „Coś umieszczone na czymś innym”

„Instalacja składa się z osobnych elementów ukształtowanych bardziej na zasadzie kontekstowych cząstek dzieła niż jego jednolitej formy. Staram się zrozumieć, że muzeum jest konstruktem społecznym i politycznym, o potężnym ładunku znaczeniowym, niezwykle problematycznym. Stanowi fizyczną manifestację władzy, w obliczu której możemy jedynie starać się mnożyć jej znaczenia, wzajemność, paradoks i pluralizm. W związku z tym moja praca ma na celu reagować na dynamikę i kosmogonię wielorakości wiedzy – czy to historycznej, materialnej, czy funkcjonalnej – ale też na zestawy materializacji, które rysują portret przestrzeni jako procesu odgrywanego w architektonicznych ramach”. W ten sposób Yane Calovski opisuje koncepcyjne założenia swojej instalacji. Jej zróżnicowane strukturalnie warstwy odnoszą się do procesu wytracania właściwości charakteryzujących daną materię: wymazywania, usuwania, odbarwiania, korozji.

Zorka Wollny, bez tytułu („Trąbka do słuchania: kolekcja”)

Twórczość Zorki Wollny sytuuje się pomiędzy teatrem, tańcem, muzyką i sztukami wizualnymi. W jej dorobku znajdują się wyróżniające się malarską wizją filmy wideo, koncerty oraz performanse choreograficzne angażujące licznych aktorów (często realizowane razem z Anną Szwajgier). W projektach, które nawiązują do formy audiowizualnego spektaklu, artystka wciela się w rolę reżyserki i producentki, zaprasza do współpracy muzyków, aktorów i tancerzy, pracuje z członkami lokalnych społeczności, klubami amatorskimi, grupami, które łączą wspólne zainteresowania. Zasadniczym elementem jej projektów jest przestrzeń: prace powstają w wyniku obserwacji zastanych warunków, jakie tworzy architektura miejsca, a także penetracji jej aspektów prywatnych, publicznych, instytucjonalnych.

Young-hae Chang Heavy Industries, bez tytułu („Aneta. Pomnik Krakowowi / Aneta. Monument to Kraków”)

Aneta. Monument to Kraków to przykład dzieła związanego z nurtem sztuki internetu i poezji konkretnej. Za jego stworzenie odpowiedzialny jest duet Young-Hae Chang Heavy Industries, który konsekwentnie stosuje w swojej twórczości jedną formę wizualną. Składają się na nią animowane i wyświetlane na białym tle wyrazy pisane charakterystyczną czcionką. W kolejnych utworach zmieniają się jedynie rytm, w jakim słowa pojawiają się na ekranie, oraz treść słów, które stają się wizualnym poematem. Teksty są czytane przez lektora lub synchronizują się z towarzyszącą im muzyką jazzową. W przypadku pracy zrealizowanej dla Galerii Bunkier Sztuki mamy do czynienia z zapisem pozbawionym muzycznego tła. Słyszymy tylko głos odczytujący słowa – na przemian w języku polskim (przez poetę i slamera Jana Kowalewicza) i angielskim (przez członka Young-Hae Chang Heavy Industries – Marca Voge’a).

Łukasz Jastrubczak, „Need for Speed”

Need for Speed Łukasza Jastrubczaka jest podróżą artysty śladami form i symboli, które przekształciły naturalny pejzaż w przedmiot refleksji i kultury. Już pierwsze kadry filmu przywołują rozpoznawalne motywy kinematografii i historii sztuki, układając je w zagadkową sekwencję. Filmowe ujęcie rozpoczyna wizerunek niebieskiej góry, który w artystycznych interpretacjach szeregu artystów – w tym najbardziej znanej wersji autorstwa Jana Domeli pochodzącej z lat 50. –stał się charakterystycznym logotypem wytwórni Paramount Pictures, uroczyście zapowiadającym wiele klasycznych pozycji hollywoodzkiego kina.

Łukasz Surowiec, „Erwin, 48” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.

Łukasz Surowiec, „Eugeniusz, 63” z cyklu „Wózki”

Działania Łukasza Surowca koncentrują się na obszarze ważkich społecznych problemów, takich jak wykluczenie, bezdomność czy ubóstwo. Artysta bada relacje wewnątrz grup zmarginalizowanych oraz postrzeganie ich przedstawicieli przez innych członków społeczeństwa. Tworzy prototypy radykalnych społecznych działań, dzięki którym ingeruje w rzeczywistość osób funkcjonujących poza systemem kapitalistycznym.