Czytanie krajobrazu
Facebook Google Plus
 

 

Chcesz wiedzieć, jak projektuje się krajobraz miejski? Na co zwracać uwagę, patrząc na miasto? Co to jest oś i dominanta? Czy jesteś kompetentnym spacerowiczem?

Podstawowe pojęcia

Od kadru do sekwencji

Czy ulica to krajobraz?

Czy krajobraz ma ściany i
podłogę?
 
Dlaczego w WMM?
Krajobraz to więcej niż suma pojedynczych miejsc: ma swoją sylwetę, swoich użytkowników, pełni różne, zmieniające się w czasie funkcje… Być może dlatego tak często staje się obiektem dzieł malarskich? Jako dobra ilustracja konkretnych przestrzeni miejskich uzupełnia mapy i dokumenty. Jest niezwykłym świadectwem dziejów. W zbiorach WMM jest kilka dowodów uważnej obserwacji krajobrazu. Warto potraktować te zbiory jako zaproszenie do samodzielnego, lepszego rozumienia otaczającej przestrzeni.
Po co czytać krajobraz?
Aby bardziej świadomie go współtworzyć. Aby z większą satysfakcją podróżować i poznawać odwiedzane miejsca. Aby doceniać swoje otoczenie i móc się nim inspirować. Aby robić lepsze zdjęcia pejzażu, a może zacząć szkicować?
Jak korzystać z tych ćwiczeń?
Zobacz filmy, a potem idź na spacer. Poszukaj osi, akcentów, rytmów, ciągów perspektywicznych. Staraj się odkrywać założenia urbanistyczne i architektoniczne stojące za oglądaną przestrzenią. Obserwuj, jak architektura kształtuje zachowania ludzi: na przykład trasy, którymi spacerują, czy miejsca, których się unika.
Co dalej?
Można założyć szkicownik. Stworzyć kolekcję zdjęć (z sąsiedztwa i podróży), a następnie udostępnić ja do oglądania. Zorganizować wycieczkę stworzoną przez siebie trasą.
Często zadawane pytania
odpowiada prof. Marek Kowicki
Skąd wiadomo, że krajobraz jest zrównoważony?
W odczuciu najprostszym: jeśli wyczuwamy w nim harmonię kompozycyjną oraz czystość. Jeśli chcemy jednak wiedzieć dokładnie, należałoby przeprowadzić szczegółowe analizy jego elementów oraz sposobu użytkowania i na tej podstawie zbudować syntetyczny wniosek. Jest to zadanie dla specjalistów.
Dlaczego w Małopolsce niewiele jest domów z płaskimi dachami?
W Małopolsce tradycyjne chałupy miały dachy kryte strzechą lub gontem. Musiały być dość strome, aby nie przeciekały. Obecnie w zapisach planistycznych wielu gmin jest warunek, aby nadal projektować spadziste dachy ze względów estetycznych. Wielu inwestorów chce mieć jednak stropodach płaski lub mało stromy dach, niekiedy z powodów ekonomicznych, ale często też z przyczyn irracjonalnych.
Czy w Polsce można wybudować dom na wodzie, np. na Wiśle?
Raczej nie, ponieważ chyba nigdzie nie wyznaczono terenów budowlanych na wodzie.
Czy jest jakiś charakterystyczny dom z Małopolski?
Tak. Na Podhalu — wiadomo. Na Orawie — chałupa orawska z wyżką. Ponadto istnieje typ dachu, tak zwany krakowski, podobny do dachu „łamanego polskiego”, ale różniący się szczegółami konstrukcyjnymi. Można taki dach zobaczyć przy kościele św. Idziego albo u wylotu Kanoniczej, przy ulicy Krakowskiej za placem Wolnica i w wielu innych miejscach, na przykład w skansenie w Wygiełzowie koło Chrzanowa.