Blog

„Wstańcie bracia, chodźcie razem z nami...” – czyli Międzynarodowy Dzień Romów

Nowa odsłona strony głównej WMM ma związek z dniem 8 kwietnia, w którym to obchodzimy Międzynarodowy Dzień Romów. Oczywistym wyborem był zatem Wóz cygański z kolekcji Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Na stronie głównej możecie podziwiać detal tego eksponatu, sam obiekt, interpretację podejmującą zagadnienie wielokulturowości w Małopolsce, jak i zagladnąć do muzeum, z którego kolekcji pochodzi.

W oddziale tarnowskiego muzeum – Muzeum Etnograficznym, mieszczącym się w XVIII wiecznym dworze znajduje się stała ekspozycja Romowie. Historia i Kultura. Była to pierwsza w Polsce wystawa podejmująca problematykę romską na tle dziejów europejskich. Sama eskpozycja mieści się we dworze, natomiast na jego zapleczu, w plenerze można oglądać kolekcję wozów taborowych, spośród których jeden prezentujemy Wam poniżej:


Międzynarodowy Dzień Romów jest obchodzony od 1990 roku. Święto upamiętnia I Światowy Kongres Romów, który odbył się 8 kwietnia 1971 roku nieopodal Londynu, zainaugurowany przez samych Romów, jak i ich sympatyków. Wydarzenie miało na celu podkreślić obecność tej wyjątkowej grupy etnicznej i jej praw, zaakcentować wspólnotę jej pochodzenia, bogatą tradycję i kulturę. Ustanowiono wówczas Światową Radę Cyganów (International Roman Union) oraz podstawowe symbole wspólnoty narodowej – hymn i flagę.

Flaga Romów, źródło: Wikipedia, domena publiczna

Romska flaga posiada dwa pasy: niebieski symbolizuje niebo, zielony – ziemię. W jej centrum znajduje się czerwone koło wozu. Czerwień przywołuje skojarzenie z ogniem oraz słońcem i jego wędrówką po niebie, jak koło wozu oznaczające odwieczną wędrówkę Romów.

Wstańcie bracia, chodźcie razem z nami,

By się spotkać z wszystkimi Romami.

Ciemni bracia, siostry czarnookie,

Kocham was jak winogrona słodkie.*

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

* Fragment hymnu romskiego w przekładzie Adama Bartosza, z: Małopolska wielu kultur. Romowie, Małopolski Instytut Kultury 2009, s. 5.

Czym jest czas?

 

Czas wiosenny, czas świąt, czas pracy, czas odpoczynku. Zmiana czasu z zimowego na letni. Już czas. Najwyższy czas. Szkoda czasu... Odmieniamy czas przez wszystkie przypadki, wciąż nam go brakuje, na nic go nie mamy. To dobry moment, by zapytać, czym tak właściwie czas jest, jaka jest jego istota. O próbach jej uchwycenia opowiada na naszym portalu dr Michał Choptiany. Zapraszamy na premierę jego tekstu pt. Rzeka i koło czasu, którego graficzną ilustrację przygotowała Anna Zabdyrska, a nawigację po całości prezentacji – Igor Szelest.

To podróż przez filozoficzne i naukowe usiłowania dotknięcia, zmierzenia, ujednolicenia czasu, któremu wszyscy – chcąc, nie chcąc – podlegamy, który wyznacza naszą aktywność, rytm dni, tygodni i lat. Pretekstem do opowieści stały się zgromadzone na naszym portalu eksponaty, zarówno misterne zegary wykonane w różnych stylach i pochodzące z różnych okresów historycznych, jak i prace będące przykładem religijnej i astronomicznej refleksji nad skomplikowanymi zagadnieniami opanowania zjawiska czasu, jak np. rękopis Diwrej Dawid z XVII wieku autorstwa żydowskiego astronoma i astrologa Dawida ben Jakuba.

„Tym, co niewątpliwie może połączyć nas z przodkami, jest czas – choć odmierzany za pomocą różnego rodzaju urządzeń i mechanizmów, opakowywanych według zmieniających się gustów i estetyk, był i jest strumieniem, w którym zarówno oni, jak i my jesteśmy zanurzeni, i wobec którego biegu zarówno oni, jak i my możemy jedynie stanąć i się zadziwić. Tak jak oni walczyli o wyrwanie czasowi jeszcze kilku chwil, miesięcy, lat, aby móc dłużej nacieszyć się ziemskim życiem i dokończyć podjęte przez siebie zamierzenia, tak i my pragniemy czas zaoszczędzić lub – w śmiałych marzeniach – pokonać, wiecznie czasu niesyci i wiecznie narzekający na jego brak” (M. Choptiany, Rzeka i koło czasu).

Bardzo serdecznie zapraszamy!

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Czas kobiet

8 marca obchodziliśmy Święto Kobiet. Na stronie głównej WMM mozna zobaczyć fragment portretu Neny Stachurskiej autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Co tydzień prezentujemy obiekt z  kolekcji Wirtualnych Muzeów Małopolski odnoszący się do subiektywnie wybranych wydarzeń. Obok obiektu znajdzicie artykuł z działu INTERPRETACJE oraz MUZEUM, z którego kolekcji dany artefakt pochodzi.

 

 

 

Międzynarodowy Dzień Kobiet ustanowiono podczas konferencji w Kopenhadze w sierpniu 1910 roku. Pierwsze obchody w Krakowie odbyły się 19 marca 1911 roku, kiedy to przez Rynek Główny przeszła kilkutysięczna demonstracja na rzecz praw politycznych dla kobiet.

Dzień Kobiet w roku 1911,  fot. Wikimedia Commons

W obecnych czasach dostęp do edukacji i praw politycznych wydaje się być oczywisty. Warto przeczytać, że dopiero w 1894 roku, dzięki zaangażowaniu i uporowi krakowskich emancypantek na Uniwersytecie Jagiellońskim pojawiły się pierwsze studentki. Od 1897 roku Uniwersytet Jagielloński przyjmuje na studia kobiety. Polecamy lekturę tekstu Ewy Furgał Emancypacja kobiet. Wybrane przez autorkę obiekty kryją w sobie prywatne historie kobiet ‒ artystek.

Opracowanie: Mirosława Bałazy (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Raport na temat digitalizacji kultury w Polsce. Od zachowania do upowszechniania

Digitalizacja i co dalej? – pytaliśmy już niejednokrotnie. Sporządzanie cyfrowych kopii zasobów dziedzictwa kulturowego staje się praktyką coraz powszechniej stosowaną, coraz lepiej rozumianą i docenianą, jednak wciąż budzącą wiele wątpliwości. Sprzęt do digitalizacji i przechowywanie otrzymanych w jej wyniku materiałów wymagają dużych nakładów finansowych. Opracowywanie pozyskanych danych pochłania mnóstwo czasu i pracy. Naturalne stają się pytania, czemu ta działalność ma służyć w dalszej perspektywie. Czy tylko zabezpieczaniu zbiorów, ich archiwizacji? Coraz mocniej dostrzeganym i analizowanym etapem cyfryzacji staje się upowszechnianie pozyskanego materiału, udostępnianie go szerokiemu gronu odbiorców, wykorzystywanie nowoczesnych technologii i narzędzia sieciowania, jakim jest internet, do promocji dziedzictwa kulturowego, zwiększania świadomości jego istnienia i wartości w społeczeństwie. Coraz częściej pytamy już nie tylko, czy udostępniać, ale też, jak to robić, przy zastosowaniu jakich praktyk i jak rozłożyć proporcje pomiędzy samym pozyskiwaniem zasobów cyfrowych a ich upowszechnianiem, umieszczaniem w sieci, animacją dalszego używania, a więc wprowadzaniem w społeczny obieg.

Tym między innymi zagadnieniom została poświęcona konferencja pt. Digitalizacja kultury – od zachowania do upowszechniania, która odbyła się w Małopolskim Instytucie Kultury w zeszłym tygodniu, 28 stycznia 2016 roku. Celem spotkania była próba podsumowania etapu, na jakim znajduje się obecnie digitalizacja zasobów kulturowych w Polsce w kontekście przede wszystkim ich udostępniania i upowszechniania. Pretekstem do dyskusji na tak ważny dla nas temat stało się ukończenie etapu badawczego projektu Fundacji Warsztatu Innowacji Społecznych „Cyfrowa kultura dla obywateli”, poświęconego analizie stron internetowych z zasobami zdigitalizowanymi przy udziale środków z Programu Wieloletniego KULTURA+, Priorytet: Digitalizacja lub Programu Dziedzictwo Kulturowe, Priorytet: Ochrona i cyfryzacja dziedzictwa narodowego.

Badacze z Warsztatu Innowacji Społecznych poddali analizie 132 strony internetowe, które w latach 2011–2015 były beneficjentami wymienionych powyżej programów. Ich celem było sprawdzenie, w jaki sposób wykorzystywane są środki publiczne na digitalizację w Polsce, a w konsekwencji opracowanie rekomendacji w tym zakresie dla ich dysponenta – Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Głównymi kryteriami oceny, a więc czynnikami poddanymi analizie były: architektura informacji, przygotowanie strony pod kątem właściwego indeksowania w wyszukiwarkach internetowych, dostępność i użyteczność strony, interakcja z użytkownikiem oraz otwartość zasobów.

Jednym z efektów projektu Warsztatu Innowacji Społecznych jest niezwykle interesujący, a udostepniony właśnie dziś raport pt. Udostępnianie zdigitalizowanych zasobów kultury w internecie. Użyteczność – dostępność – praktyki. Na portalu e-kultura zamieszczono zarówno jego skróconą, jak i pełną wersję, do której lektury bardzo serdecznie zachęcamy.

 

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Ostatni wykład w ramach projektu Laboratorium muzeum – Léontine Meijer-van Mensch

Ewa Hartwig płacze, Źródło: NAC

 

 

 

 

 

 

 

Dokumentowanie teraźniejszości

W ramach projektu Laboratorium muzeum odbyły się cztery wykłady muzeolożek: Niny Simon, Jette Sandahl, Pauli dos Santos i Léontine Meijer-van Mensch. Wystąpienia połączył nurt nowej muzeologii, o której już pisaliśmy na blogu. Każda z ekspertek zaprezentowała swoją perspektywę i doświadczenie instytucjonalne. Od praktyk partycypacyjnych, poprzez muzeum konfliktu i radykalne muzea społeczne dotarliśmy do kolekcjonowania teraźniejszości.

Muzea się zmieniają, są poddawane krytyce, przechodzą przez kolejne rewolucje. Léontine Meijer-van Mensch wyróżniła trzy istotne momenty dla rozwoju muzealnictwa:

I rewolucja muzealna – ok. 1900 – czas autorytarnego dyskursu w muzeach

II rewolucja muzealna – ok. 1970 – czas nowej muzeologii, powstawania ekomuzeów, silnego rozwoju edukacji muzealnej

III rewolucja muzealna – ok. 2000 – czas praktyk partycypacyjnych, nowych sposobów kuratorowania (od eksperta do mediatora)

Muzealizacja

Muzea były wielokrotnie porównywane do nekropolii i mauzoleów. Theodor W. Adorno pisał: „Muzeum i mauzoleum łączy nie tylko skojarzenie fonetyczne. Muzea są jak rodzinne groby dzieł sztuki”. Dariusz Czaja w interpretacji na portalu Wirtualne Muzea Małopolski pisze o muzealizacji jako „mumifikacji, uśmiercaniu obiektów”.

Léontine Meijer-van Mensch w swoim wykładzie przytoczyła cytat futurysty Thomasa Marinettiego porównującego muzea do cmentarzy:

„Muzea: cmentarze!... Są zaiste identyczne przez nieszczęsne pomieszanie licznych ciał, które się nawzajem nie znają. Muzea: publiczne sypialnie, w których spoczywa się na zawsze obok istot nienawistnych lub nieznanych! Muzea: absurdalne rzeźnie malarzy i rzeźbiarzy, którzy zabijają się wzajemnie ciosami barw i linii wzdłuż skłóconych ścian!
Niechby się tam chodziło raz do roku w pielgrzymkę, jak się chodzi na cmentarz w dzień zaduszny – zgodzę się na to. Niechby raz w roku składało się tam kwiaty w hołdzie przed Giocondą – zgodzę się. Nie zgadzam się jednak na to, aby dzień w dzień oprowadzano po muzeach nasze zniesławienia, naszą kruchą odwagę, nasze chorobliwe niepokoje. Po co świadomie się zatruwać? Skąd ta ochota do gnicia?”

Rzeźba rycerza w zbroi, Źródło: NAC

Muzealizacja do pewnego stopnia jest pozbawianiem obiektu kontekstu i jego pierwotnej funkcji. „Proszę nie siadać na ławce i nie dotykać eksponatów” – takie informacje na obiektach odstraszają zwiedzających. Tworzą dystans i sprawiają, że obiekty tracą pierwotną funkcjonalność. We współczesnym muzealnictwie muzealizacja może jednak oznaczać „ożywianie”. Możliwym, choć pośrednim sposobem działania z obiektami muzealnymi jest przywracanie ich do pierwotnej funkcji. Chanukija z Muzeum Historii Żydów w Amsterdamie jest przekazywana raz w roku wspólnocie żydowskiej podczas święta Chanuki. Takie działanie jest zwróceniem się w kierunku potrzeb odbiorcy i wspólnoty. Przez jakiś czas artefakt spełnia swoją pierwotną funkcję. Kolekcje prac mogą być kontekstualizowane i aktualizowane także poprzez prace współczesnych artystów. Ideą muzeum jest kolekcjonowanie i praca z obiektem. Zadaniem kuratora i muzealnika jest generowanie dialogu z kolekcją. Poddawanie muzeum nieustannej refleksji pozwala przeformułować sposoby kolekcjonowania i posiadania. Léontine Meijer-van Mensch podkreśliła w swoim wystąpieniu wagę etyki muzealnej. Muzeolożka mówiła o potrzebie transparentności instytucji. O tym, jak ważne jest ujawnienie zasad działania, procedur. Muzea stoją na straży obiektów, ale nie mogą ich zawłaszczać. W Polsce jesteśmy na etapie tworzenia nowych instytucji muzealnych. W Holandii, gdzie muzea są zamykane, muzealnicy mierzą się z zarządzaniem „osieroconymi obiektami”. Jednym ze sposobów rozwiązania takiej sytuacji była „adopcja” obiektów przez osoby prywatne. Obiekty trafiły do prywatnych kolekcjonerów na określonych w umowie zasadach. Jest to rodzaj pośredniego kolekcjonowania.

Léontine Meijer-van Mensch mówiła o tym, jak istotne jest dokumentowanie teraźniejszości. Niebawem i my będziemy należeć do historii, do przeszłości. Tworzymy dokument naszych czasów. Kolekcjonujemy codzienność. Obiekty świadczą o naszej obecności. Zadaniem kuratorów i muzealników jest archiwizowanie tego, co zniknie, tradycji, zmian, momentu. Zapis momentum, czyli ważnej chwili dla historii (przytaczane przykłady to: obchody 25-lecia upadku muru berlińskiego, zamach na World Trade Center 11 września 2001 roku).

Dla Léontine Meijer-van Mensch ważne są obiekty i tworzenie kolekcji. Przedmioty mogą być świadectwem zjawisk, jakie zachodzą we współczesnym świecie. Obecnie kolekcjonowanie odnosi się już nie tylko do kolekcjonowania obiektów, ale także do tworzenia sieci pomiędzy tymi kolekcjami („networków”).

Léontine Meijer-van Mensch – zastępczyni dyrektora Museum Europäischer Kulturen (Muzeum Kultur Europejskich) w Berlinie, przewodnicząca COMCOL – Międzynarodowego Komitetu ds. Kolekcjonowania ICOM (Międzynarodowy Komitet Muzeów).

Opracowanie: Mirosława Bałazy (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Showing 131 - 135 of 185 results.
Items per Page 5
of 37