Różne twarze papieża

Andrzej Jawień, A.J., Stanisław Andrzej Gruda, Piotr Jasień − co łączy te nazwiska z osobą Karola Wojtyły? Młody duchowny, ale też poeta i autor dramatów, często tworzył do szuflady, nieliczne teksty publikując pod wybranymi pseudonimami.
Jak pisze Marek Skwarnicki w przedmowie do wydania Poezji, dramatów i szkiców (Kraków 2004), początkowo sądzono, że źródłem pierwszego przybranego nazwiska była powieść Niebo w płomieniach Jana Parandowskiego, której Jawień był głównym bohaterem.
Później ustalono, że jest to rodzinne nazwisko jednego z parafian w Niegowici, w której Karol Wojtyła był wikariuszem po złożeniu święceń kapłańskich.
Stanisław Andrzej Gruda pojawił się w okresie kardynalskim Karola Wojtyły, przy okazji składania w Wydawnictwie Znak rękopisu Promieniowania ojcostwa.
Po wyborze na papieża utwory Wojtyły ukazywały się drukiem w tłumaczeniu na wiele języków, on sam na 24 lata zamilkł jako poeta. W 2003 roku ogłosił jedynie medytacje Tryptyk rzymski.

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz:
Pamiętnik z wpisem Karola Wojtyły