O kolędowaniu, czyli obrzędowym składaniu życzeń noworocznych

Kolędowanie to nie tylko, jak się dziś powszechnie uważa, śpiewanie pieśni o Bożym Narodzeniu, ale jest to mająca odległą tradycję, niejednokrotnie przedchrześcijańską, obrzędowa forma składania życzeń noworocznych. Kolędnicy, lub inaczej: chodzący po kolędzie, to chłopcy, lub młodzi mężczyźni wędrujący w okresie świątecznym, czyli najczęściej od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia, św. Szczepana (26 grudnia), do Trzech Króli (6 stycznia), niejednokrotnie jeszcze do Matki Boskiej Gromnicznej (2 lutego). Wędrują od domu do domu, śpiewając kolędy, odgrywając widowiska przy pomocy różnorodnych przebrań i atrybutów kolędniczych (gwiazda, szopka) oraz składając życzenia noworoczne. W zamian otrzymują drobne podarunki, czyli kolędę (stąd znane „Za kolędę dziękujemy, zdrowia, szczęścia winszujemy!”).
Życzenia noworoczne składane domownikom w odwiedzanych przez kolędników domach wyrażane były nie tylko słownie, poprzez odśpiewanie tak zwanych kolęd życzących oraz okolędowań kierowanych do każdego z mieszkańców. Oddawano je również poprzez sens życzeniowy elementów obrzędowych, czyli rytualnych zachowań kolędników i symboliczne znaczenie ich strojów i rekwizytów.
Najstarszą, przedchrześcijańską formą kolędowania jest chodzenie po domach z żywymi zwierzętami, którym przypisywano symbolikę zdrowia, płodności, męskich sił witalnych, takimi jak koń, byk, baran czy koza, sporadycznie kultywowane w niektórych wsiach wschodniej Polski do dzisiaj. Równie długą tradycję ma praktyka przebierania się przez kolędników za zwierzęta, o czym świadczą średniowieczne zakazy kościelne takich maskarad czy wzmianki w różnych tekstach, jak u Mikołaja Reja: „Włóczy się, jako z wilkiem chodząc po kolędzie”.

Opracowanie: Małgorzata Oleszkiewicz (Muzeum Etnograficzne im. Seweryna Udzieli w Krakowie),© wszystkie prawa zastrzeżone