Do czego służą balsaminki?

Skąd wziął się zwyczaj wdychania wonnych ziół na zakończenie szabatu i co symbolizuje?
To pozostałość po czasach, kiedy Żydzi składali ofiary w Świątyni Jerozolimskiej. Po jej ostatecznym zburzeniu przez Rzymian (70 r. n.e.), porzucili kult ofiarny. W czasach diaspory zastąpili go modlitwą i obrzędami nawiązującymi do pewnych jego elementów. Wdychanie wonności podczas Hawdali, czyli uroczystości symbolicznego oddzielenia czasu świętego (a więc szabatu, w skróconej formie również świąt) od czasu powszedniego, nieświątecznego, jest pamiątką po składanej w Świątyni (obok ofiar pokarmowych — ze zwierząt) ofierze kadzidlanej. Kadzidło mogło być spalane tylko w Świątyni i tylko przez kapłanów.
Dzisiejsze wdychanie wonności może się odbywać zarówno w synagodze, jak i w domu. Prowadzący ceremonię Hawdali bierze prawą dłonią balsaminkę i wypowiada nad nią błogosławieństwo:

Baruch Ata Haszem, Eloheinu, melech haolam, bore minei wesamim.
(„Błogosławiony jesteś Ty, Haszem, nasz Bóg, Król Świata, Stwórca różnorodnych zapachów”)

Następnie wącha aromaty i podaje innym do powąchania.
Według tradycji, przyjemny zapach wonności ma łagodzić smutny moment utraty dodatkowej duszy, która towarzyszy Żydowi podczas szabatu i opuszcza go wraz z jego zakończeniem. Ponadto ma też wzmacniać wdychającego przed trudami nadchodzących dni powszednich.

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz:
Balsaminka wieżyczkowa
Balsaminka w kształcie ryby
Puszka na wonności z Austro-Węgier
Balsaminka wieżyczkowa z Wiednia