Symbolika drzwi w spektaklach Kantora

Symbolika drzwi jest do pewnego stopnia uniwersalna, wspólna dla różnych kultur i wyznań. Ponieważ drzwi zawsze znajdują się na granicy, ich znaczenie ujawnia przede wszystkim moment przekraczania progu. Obrazują istnienie przeciwstawności oraz przechodzenie z jednego stanu w drugi. W spektaklu Niech sczezną artyści jest to stan między życiem i śmiercią, początkiem (wspomnienie dzieciństwa) i końcem (wizja własnego umierania). Drzwi były ruchome, przemieszczały się w jednej ze scen wraz z postacią, bycie po którejś ze stron wymykało się definicji.
Z motywem tym wiąże się seria rysunków Kantora, powstałych w latach 70. i 80., zatytułowanych L'attesa molto importante („Oczekiwanie bardzo ważne”). Przedstawiają one postać mężczyzny oczekującego przy drzwiach. Artysta objaśnił w 1986 roku jedną z takich prac, powstałych dla potrzeb afisza festiwalu Teatru Cricot 2 w Bari, pod tym samym tytułem: „Prawdopodobnie czeka na śmierć”. A zatem chodzi tu o „PRZECZUCIE INNEGO ŚWIATA, / POJĘCIE ŚMIERCI, / NIEMOŻLIWEGO, / NIECIERPLIWE OCZEKIWANIE PRZED DRZWIAMI, / ZA KTÓRYMI / ROZCIĄGAJĄ SIĘ REJONY NIEDOSTĘPNE NASZYM ZMYSŁOM / I POJĘCIOM...”
Drzwi były bardzo ważnym obiektem niemal we wszystkich spektaklach Teatru Cricot 2, począwszy od Nadobniś i koczkodanów (1973). Za każdym razem były miejscem przejścia pomiędzy życiem i śmiercią, momentem ocierania się o sprawy ostateczne. W cricotage'u Maszyna miłości i śmierci, w pierwszej części spektaklu, z otwarciem żelaznych drzwi związany jest pojawiający się dwukrotnie „znak niebezpieczeństwa i zagrożenia”. W swoim ostatnim spektaklu postaci przywołane przez Kantora z rejonów własnych wspomnień i pamięci przechodzą przez „DRZWI ŚMIERCI”.


Opracowanie Małgorzata Paluch-Cybulska (Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka), © wszystkie prawa zastrzeżone

Zobacz „Drzwi” („Niech sczezną artyści”, 1985).