Od fotela nocnego do sławojki

Fotel nocny w XVIII wieku był przywilejem władców i magnatów z zamożnych rodów. Reklamowano go jako „fotel do wychodzenia na dwór w pokoju”.
Pierwsze łazienki w domach pojawiły się bardzo późno. Jeszcze w latach 60. XX wieku funkcjonowały łaźnie publiczne, z których korzystali zarówno turyści, jak i mieszkańcy danych społeczności. O ile meble o specjalnym przeznaczeniu były rodzajem ekstrawagancji, o tyle typowym elementem krajobrazu miast i wsi stała się drewniana wygódka, dookoła której sadzono zwykle bzy i jaśminy o intensywnym zapachu.
Drewniane ubikacje często nazywano sławojkami. Skąd to określenie? Wszystko za sprawą ministra spraw wewnętrznych i premiera z okresu dwudziestolecia Felicjana Sławoja-Składkowskiego, który sprawując wysokie funkcje państwowe, dokładał wszelkich starań, by uregulować kwestię przydomowych toalet. Do historii przeszły jego wizyty terenowe, o których krążyły legendy i anegdoty — wielu gospodarzy rozwiązywało sprawę higieny, mając nieużywane na co dzień pokazowe wygódki, które w razie niezapowiedzianej kontroli udostępniano urzędnikom.

Opracowanie: Redakcja WMM,
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz fotel nocny w stylu biedermeierowskim w kolekcji Wirtualnych Muzeów Małopolski.