O sposobach przechowywania tytoniu na Podhalu

Tytoń (habrykę) górale przechowywali w skórzanych woreczkach, tak zwanych miechórach, wykonywanych z cienko wyprawionej kociej, baraniej lub króliczej skórki, albo też w woreczkach z odpowiednio spreparowanych świńskich pęcherzy, tzw. maharzýnach, zawiązywanych rzemykiem. Przechowywany w nich tytoń nie tracił swojej naturalnej wilgotności i jednocześnie nie pleśniał. Miechóry zakończone były długimi skórzanymi „strzępkami”, splatanymi często w warkoczyki i ozdobionymi metalowymi skuwkami. Noszono je zatknięte za pas w ten sposób, by strzępki zwisały w dół. Najdłużej przechowały się u pasterzy, a wyrabiano je w Liptowie.
Tytoń i fajkę górale przechowywali też w torbach skórzanych, które nosili przewieszone przez ramię, lub w znajdujących się z boku szerokiego pasa (opasek) kieszeniach, albo w zanadrzu. Do skórzych toreb chowali ponadto przetyczkę do czyszczenia fajki (przekolac), krzesiwko, krzemień i hubkę, pieniądze oraz szydło, niekiedy narzędzia i kopyto szewskie, czasami sól dla owiec. Przekolac był też doczepiany na łańcuszku lub na rzemyku do miechóra. Najczęściej jednak przymocowywano go na łańcuszku do spinki do koszuli, do krzesiwa. Przekolace wycinane z blachy bakwunowej miały podłużny, wąski kształt i były jednostronnie pokryte drobnym wzorem. Rzadziej występowały przekolace z kręconego mosiężnego drutu.
Dodajmy, że u schyłku XIX wieku aż do lat 60. XX wieku tytoń, tabak były jednym z elementów wynagradzania juhasów przez baców. W dawniejszych czasach był to tytoń fajkowy, w nowszych — papierosy.

Opracowanie: Zofia Rak (Muzeum Tatrzańskie im. Dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem), © wszystkie prawa zastrzeżone

Przeczytaj więcej o fajkach, jakich używali górale na Podhalu.
Dowiedz się więcej o tym, jak wyglądał warsztat pracy fajkarza i spinkarza.