Konfraternie i bractwa przykościelne — Kraków i Castelsardo

Zgodnie ze średniowieczną tradycją świeccy zgromadzeni wokół kościołów zrzeszali się w bractwach i konfraterniach, które miały umacniać ich wiarę, służyć budowaniu wspólnoty, a także celebrowaniu ważnych dla społeczności momentów, w tym pogrzebów współbraci.
Niewiele osób wie jednak, że w Europie są miejsca, w których siła tradycji okazała się silniejsza niż zmiany zachodzące w kościele. Jednym z takich miejsc jest właśnie Kraków, w którym od ponad 400 lat działa Arcybractwo Męki Pańskiej, a także położone nad brzegiem morza, na skalistych brzegach Sardyni Castelsadro z Confraternią di Santa Croce.
Dla obu tych zgromadzeń momentem kulminacyjnym w trakcie roku liturgicznego są obrzędy i celebracje Wielkiego Tygodnia. To właśnie do tych wydarzeń przygotowują się w sposób szczególny członkowie wspólnoty.

Jan Matejko, Orszak Bractwa Męki Pańskiej, ilustracja z Ubiory w Polsce 1200-1794, 2. poł. XIX wieku, źródło: Wikipedia, domena publiczna

Czarne kaptury i 15 stopni Męki Pańskiej
Historia Arcybractwa Męki Pańskiej, zwanego także Bractwem Dobrej Śmierci, sięga 1595 roku. Założył je ówczesny kanonik kapituły krakowskiej Marcin Szyszkowski, który do 1617 roku piastował funkcję biskupa krakowskiego. Siedzibą bractwa został kościół Franciszkanów.
Członkami stowarzyszenia były zarówno osoby świeckie, jak i biskupi i królowie (Zygmunt II Waza, Władysław IV, Jan Kazimierz, Jan III Sobieski). Na znak równości wobec Boga do dziś bracia noszą czarne szaty i szpiczaste nakrycia głowy z otworami na oczy, które mają zakryć ich tożsamość (obecnie bractwo liczy 20 osób, a ich nazwiska, poza Adamem Bujakiem, nie są powszechnie znane). Odkryte twarze, podczas wielkopostnych i wielkotygodniowych celebracji mają tylko dwaj najstarsi członkowie.
Czarne szaty to jednak nie jedyne atrybuty Arcybractwa. Podczas procesji, które można zobaczyć w Bazylice Franciszkanów w Krakowie w każdy piątek Wielkiego Postu, a także w Wielki Piątek, dwaj bracia niosą dwie ludzkie czaszki przytwierdzone do drewnianych lasek. Czaszki — jedna, jak podają przekazy, należąca do bezdomnej kobiety zamordowanej przez męża, druga do mężczyzny — są symbolem dobrej śmierci, która nie jest końcem, a jedynie początkiem. Memento, homo, mori — „Pamiętaj, człowiecze, na śmierć, a za grzechy pokutuj” — z takim śpiewem na ustach bracia rozpoczynają celebracje. W zdaniu tym zamyka się także kwintesencja działania Arcybractwa.

Dlaczego deszcz może teraz padać na Brackiej i skąd wzięła się nazwa jednej z najbardziej rozpoznawalnych krakowskich ulic?
Szczególnym przywilejem bractwa, zniesionym przez władze austriackie podczas zaborów, była możliwość wykupywania w Wielki Czwartek jednego z więźniów osadzonych w lochach znajdujących się w podziemiach krakowskiego Ratusza. Osadzony, wobec którego zakładano, że pomimo zbrodni możliwa jest jego resocjalizacja, stawał się członkiem bractwa — po uwolnieniu był prowadzony do kaplicy skazańców w kościele Najświętszej Marii Panny (bazylice Mariackiej), w której leżał krzyżem, podczas gdy pozostali członkowie odprawiali nad nim stosowne modły.
Członkowie bractwa szli w procesji z kościoła Franciszkanów na Rynek Główny ulicą, która od tych corocznych pochodów otrzymała miano Brackiej.

Castelsardo
Sardyńskie Castelsardo to niewielka miejscowość malowniczo położona na wzniesieniu, które opada do morza skalistym zboczem. Od wieków mieszkańcy miasteczka przekazują sobie z ojca na syna szczególną tradycję związaną z istnieniem Confraterni di Santa Croce. To dzięki niej zachowała się tu figura Chrystusa z ruchomymi rękami (podobne figury używane były w średniowieczu również w Polsce, ale tradycja ta nie przetrwała do współczesnych czasów).
Członkowie konfraterni, podobnie jak bracia z krakowskiego Arcybractwa, noszą specjalne — w tym przypadku białe — szaty, a na twarzach szpiczaste nakrycia głowy z otworami na oczy. Od pokoleń przekazują sobie również tradycję śpiewu.
W Wielki Czwartek konfraternia celebruje w sposób szczególny moment spotkania Marii i Chrystusa. Z małego kamiennego kościoła w centrum starej części Castelsardo wyruszają dwie procesje. W jednej z nich bracia niosą figurę Marii okrytej czarnymi szatami ze sztyletem wbitym w serce, w drugiej wąskimi stromymi uliczkami idą z niezwykle naturalistyczną figurą Chrystusa na krzyżu. Procesjom towarzyszy śpiew i blask świec, które niosą małe dziewczynki ubrane w białe szaty.

Chrystus z ruchomymi rękami
W Wielki Piątek cała społeczność miasteczka gromadzi się w katedrze położonej na szczycie wzgórza. Tu przyniesiona zostaje również figura Marii, która będzie patrzeć na mękę swojego syna. W prezbiterium, przed ołtarzem stoi krzyż, o który wsparte są dwie wysokie drabiny. Podczas celebracji dwóch braci wchodzi na nie i z ogromnym pietyzmem, powoli, wyjmuje gwoździe, które trzymają ciało Chrystusa. Za każdym razem, schodzą na dół i składają je u stóp figury Marii. Podobnie z koroną cierniową — zdejmują ją z głowy Chrystusa i zakładają na głowę jego matki.
Następnie opuszczają figurę Chrystusa z ruchomymi rękami, zdejmują ją z krzyża i składają do trumny udekorowanej polnymi kwiatami (w tym frezjami), które o tej porze roku są w pełni rozkwitu. Ciało przykrywają białą szatą i śpiewając, wyruszają w procesji do drugiego kościoła (tego samego, z którego poprzedniego dnia wyruszały procesje z figurą Marii).
Każdy z mieszkańców miasteczka może pokłonić się Chrystusowi. Wierni przechodzą obok trumny z figurą, całują ją i dzielą się kwiatami, wśród których leżało okaleczone i ukrzyżowane ciało. Każdy z obecnych zabiera je do domu, żeby podzielić się nimi ze swoimi bliskimi.
Dla turystów i osób, które mają okazję wziąć udział w wielkotygodniowych obrzędach, zetknięcie z żywą tradycją, która przetrwała w niezmienionej formie przez wieki, jest ogromnym przeżyciem.
Zadaniem bractwa od wieków jest nie tylko celebracja liturgii, ale też celebracja pogrzebów.

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz rzeźbę Chrystusa na osiołku palmowym wykorzystywaną do celebracji Wielkiego Tygodnia.