Historia bieckiego Urbana

Skąd pochodzi nazwa słynnego bieckiego dzwonu? Należy ją zapewne łączyć z często wybieranym wówczas imieniem papieskim. Najprawdopodobniej nazwano go tak na cześć papieża Urbana V, który w 1367 roku na prośbę króla Kazimierza Wielkiego zezwolił na założenie w Bieczu klasztoru dominikanów. Możliwe jest też, że jego patronem był Urban IV, który ustanowił w 1264 roku święto Bożego Ciała − jego wezwanie nosi miejscowa fara. Wszak piękny, gotycki Urban, jeden z najstarszych dzwonów w Polsce, znajdował się pierwotnie w późnogotyckiej dzwonnicy z XV wieku towarzyszącej bieckiej farze. Dziś nie obwieszcza już świąt i uroczystości. Po II wojnie światowej pękł, a następnie uległ niemal całkowitemu zniszczeniu podczas nieudanej próby spawania w 1969 roku. Pewna część dzwonu została wówczas wytopiona, a to, co pozostało, rozbito młotami. Prawdopodobnie w związku z niepowodzeniem próby naprawy postanowiono przelać całość dzwonu i w tym celu rozbito go na mniejsze kawałki. Na szczęście, niemal w ostatniej chwili, wiekowy Urban został uratowany, misternie posklejany i znajduje się obecnie w jednym z oddziałów Muzeum Ziemi Bieckiej, w tak zwanej Kromerówce. Ma ponad 600 lat, był więc świadkiem najważniejszych dla miasta wydarzeń.

Opracowanie: Redakcja WMM,
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz: Dzwon Urban