Atelier Walerego Rzewuskiego — zakłady fotograficzne w drugiej połowie XIX wieku

Pracownia Walerego Rzewuskiego należała do jednego z najbardziej znanych zakładów fotograficznych drugiej połowy XIX wieku w Krakowie. Atelier było doskonale wyposażone, a sława właściciela, która przekładała się na sukces finansowy, pozwoliła mu wybudować dom będący częścią aranżowanego z dużą pieczołowitością fotograficznego anturażu. Willa z ogrodem przy ul. Kolejowej w Krakowie (dziś Westerplatte) została zaprojektowana na podstawie najnowszych trendów architektonicznych.
Nawet najdrobniejsze detale podkreślały funkcję obiektu — amorki bawiące się aparatem i sprzętami fotograficznymi na zwieńczeniu budynku, klamka drzwi wejściowych ozdobiona płaskorzeźbą statywu i aparatu.
Główne atelier zajmowało przestrzeń ponad 100 m2, miało wysokość 10 m i przeszklony sufit, który umożliwiał wykonywanie zdjęć nawet przy braku słońca, w niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
Sama wizyta w zakładzie była rodzajem rytuału — podczas oczekiwania na swoją kolej w holu zakładu można było podziwiać zdjęcia sławnych person czy wyjątkowo pięknych kobiet.
W samym atelier zaaranżowany był salon, a także bajkowy ogród z grotą, fontanną wody tryskającej ze źródła, kwiatami, paprociami, oleandrami i drzewkami cytrynowymi. Dopełnieniem tej malowniczej scenerii były panoramy i widoki Krakowa.
Atelier fotograficzne, podobnie jak promenady i foyer teatralne, stanowiły w drugiej połowie XIX wieku miejsca spotkań, wymiany myśli, ale też kreowania mody (jeśli dama z elity została sfotografowana w pięknej kreacji, inne damy natychmiast chciały zaprezentować się równie okazale, zakładając podobną suknię).
Ówcześnie fotografia prezentowana w witrynach i holach zakładów fotograficznych odgrywała rolę podobną do tej, jaką pełnią obecnie kolorowe magazyny.
Choć w XXI wieku źródła kreowania potrzeb są inne (media, dzięki którym zdjęcia obiegają świat w zawrotnym tempie), to jednak mechanizmy związane z potrzebą identyfikacji są nadal niezmienne (wystarczy przypomnieć sobie reakcje, jakie odnotowano po ceremonii zaślubin księcia Williama i Kate Middleton). Bezpośrednie relacje z uroczystości umożliwiły milionom osób na świecie uczestnictwo w celebracji wydarzenia. Sam wizerunek sukni ślubnej trzymany do ostatnich chwil w tajemnicy wywołał lawinę — tysiące panien młodych na całym świecie chciało wyglądać tak samo jak wybranka księcia Cambridge. Kilka chwil po zakończeniu uroczystości tysiące krawcowych ruszyło do pracy, by zadowolić swoje klientki kopią książęcej sukni.
 

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz fotografie z pracowni W. Rzewuskiego:
Fotografia 
Główna brama Parku im. Henryka Jordana w Krakowie Lesława Rzewuskiego
Fotografia „Park im. Henryka Jordana” Lesława Rzewuskiego