Amalia Krieger, fotografka

„Znaną była w szerokich kołach artystycznych i obywatelskich nie tylko miasta Krakowa, ale i w całej Polsce i cieszyła się z powodu swych zalet charakteru i wykształcenia artystycznego powszechną sympatią. (…) Poświęciła całe życie swe pracy około fotografowania pomników i zabytków (…) ukochanego przez siebie miasta Krakowa i całej Polski. Z nadzwyczajną skrzętnością i pietyzmem nie szczędząc trudów i wysiłków, gromadziła coraz to nowe klisze i powiększała przez to zbiory pozostawione jej przez ojca i brata".

„Nowy Dziennik", 27 IX 1928

Kto wie, czy gdyby nie Amalia Krieger (1846—1928), moglibyśmy dziś podziwiać słynne fotografie jej ojca, Ignacego. To ona na dwa lata przed śmiercią ustanowiła fundację mającą na celu ochronę spuścizny po nim. Nie mając już siły prowadzić rodzinnego zakładu, przekazała całe wyposażenie pracowni oraz gromadzony przez lata wielotysięczny zbiór klisz gminie Kraków. Darowizna trafiła do Muzeum Przemysłowego, a następnie do Biblioteki Akademii Sztuk Pięknych. W 1967 roku cenne zbiory znalazły się w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. Nie udało się niestety ocalić wyposażenia atelier.
Amalia nie była jednak tylko strażniczką dzieła ojca. Sama zawodowo zajmowała się fotografią. Spośród pięciorga dzieci Ignacego Kriegera to właśnie ona i jej brat, Natan, zaangażowali się w rozwój rodzinnego zakładu fotograficznego znajdującego się na rogu Rynku i ulicy Jana w Krakowie. Po śmierci Ignacego w 1889 roku interes oficjalnie przejął jego syn, Natan. W rzeczywistości rodzeństwo prowadziło go wspólnie. Oficjalną i samodzielną już właścicielką zakładu fotograficznego Kriegerów Amalia stała się w roku 1903, po śmierci brata, i kierowała nim do 1926 roku. Nadal wykonywała więc zamożnym krakowianom zdjęcia portretowe w atelier. Kontynuowała również ważną dla Ignacego i Natana współpracę z Towarzystwem Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, którego była też członkinią. Słynne zdjęcia zabytków Krakowa autorstwa Kriegerów stanowiły ilustracje do „Rocznika Krakowskiego" wydawanego przez Towarzystwo. Dziś są nieocenionym źródłem wiedzy o ówczesnym wyglądzie Krakowa. Trudno jednak rozstrzygnąć, które z nich zostały wykonane przez Ignacego, a które przez Amalię lub Natana. Rodzeństwo postanowiło sygnować fotografie wykonywane przez siebie, również po śmierci ojca, jego sławnym już imieniem. Utrudnia to dziś identyfikację autorstwa poszczególnych zdjęć. Wykonała je rodzina Kriegerów: Ignacy, Natan, ale i Amalia, która dodatkowo zadbała o przetrwanie niezwykle istotnego dla dziedzictwa Krakowa i Małopolski zbioru.

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

 Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Zobacz: Fotografia „Portret dwóch chłopców Ignacego Kriegera