Gramy w zielone
Facebook Google Plus
 

 

 

 

Czy masz co robić w parku? Czy chcesz wiedzieć więcej o przyrodzie w mieście? Czy drzewa są super? Czy wiesz, jak założyć zielnik?
Dlaczego w WMM?
Wszędzie słyszymy, że przyrodę powinno się szanować, chronić, kochać i poznawać. Przyroda stanowi źródło inspiracji dla artystów. To oczywiste — dlaczego więc nie zawsze brzmi przekonująco? Być może muzea, które prezentują dowody wielu rzeczywistych fascynacji przyrodą, mogą skutecznie zachęcić do jej osobistego odkrywania. Zainspirowani zielnikami WMM zachęcamy do stworzenia własnego. Zapraszamy też do wybrania się na aktywne spacery do parków, których w naszym regionie nie brakuje. Proponujemy konkretne zajęcia w różnych „okolicznościach przyrody”.
Po co?
Parki są małym, bliskim, łatwo dostępnym fragmentem świata przyrody…, a w codziennym biegu łatwo zapomnieć o ich istnieniu. Po co umieszczać je na trasach codziennych i świątecznych spacerów? Aby się lepiej poczuć i odpocząć. Żeby popatrzeć w niebo. Żeby pooglądać ptaki i dowiedzieć się, jakie tam rosną drzewa.
Jak?
W tej ścieżce ćwiczeniowej można znaleźć instrukcję wykonania zielnika, a także wiele propozycji spędzenia wolnego czasu w parku, ze szczególną dedykacją dla tych, którzy nudzą się z dziećmi na łonie przyrody. Mapa Małopolski jest zaproszeniem do odkrywania jej parków i ogrodów.
Często zadawane pytania
 odpowiada botanik Piotr Klepacki
Czy drzewa mają płeć?
Rośliny mają bałagan, jeśli chodzi o płeć. Część z nich, w tym niektóre drzewa, świetnie rozmnaża się bezpłciowo. Zazwyczaj są obojnakami, czyli są jednopienne — na jednym osobniku znajdziemy kwiaty męskie i żeńskie. Jednopienne są brzoza, grab, leszczyna, buk i wiele innych. Niektóre drzewa, na przykład miłorząb, są dwupienne — wtedy możemy mówić, że drzewo ma płeć, bo są „panowie” i „panie”. Niestety „panie” miłorzębowe brzydko pachną — kiedy nasiona zaczynają dojrzewać, wydzielają kwas masłowy. Ciekawym typem obupłciowego drzewa jest jesion — ma na sobie zwykle mieszankę kwiatów jednopłciowych i obupłciowych.
Jak można rozpoznać, co to za drzewo?
Najczęściej drzewa poznaje się po liściach i owocach, czasem po kwiatach, korze, a nawet kształcie korony. Wprawne oko może z dużej odległości, na podstawie kształtu korony, ze sporym prawdopodobieństwem odróżnić świerk od jodły. Są także specjalne książki umożliwiające rozpoznanie gatunku drzewa po bezlistnych gałązkach, na przykład zimą. Wtedy ogląda się dokładnie pączki i ślady po ubiegłorocznych liściach, zwykle mające charakterystyczny dla gatunku rysunek.
Czy każde drzewo wydziela żywicę?
Prawdopodobnie wszystkie, ale niektóre w bardzo niewielkiej ilości. Również żywica żywicy nierówna. Najbardziej charakterystyczną żywicę mają drzewa iglaste. Jest lepka i pachnąca. Służy im ona do zalewania ran, także do obrony przed szkodnikami, które wiercą dziury w drewnie. Żywica niektórych gatunków liściastych również bywa pachnąca i „żywiczna”. Jeden ze składników kadzidła używanego w kościołach to żywica pistacji kleistej (Pistacja lentiscus).
Czy wszystkie drzewa mają owoce?
Drzewa nagonasienne (w naszym kraju są to drzewa iglaste, tuje oraz miłorząb) nie mają owoców z definicji. One mają tylko nasiona, choć czasem są zaopatrzone w tak zwane osnówki, przez co do złudzenia przypominają na przykład śliwki, jak u miłorzębu. Szyszka sosny to także nie owoc. Ale już „noski” klonu, żołędzie dębu, zwisające pęki podłużnych nibylistków jesionu to owoce.
Dlaczego drzewa gubią liście na zimę?
Drzewa gubią liście na zimę, bo koszt ich utrzymania zimą — przystosowania do mrozoodporności — byłby zbyt wysoki. Korzystniej jest je stracić i wytworzyć wiosną nowe. Oczywiście przed zrzuceniem wycofują najcenniejsze substancje, między innymi zielony chlorofil, dlatego liście tak pięknie się przebarwiają.
Co zjada kasztanowce?
Kasztanowce cierpią przez szrotówka kasztanowcowiaczka, małego motyla, który przywędrował z Macedonii. Zimuje w opadłych liściach kasztanowca, dlatego należy je przed zimą dokładnie zbierać. Larwy motyla żywią się liśćmi, żerując w ich wnętrzu. Są lubiane przez sikory, które potrafią zjeść ich całkiem sporo. W przypadkach zmasowanego ataku szrotówka stosuje się chemiczne metody walki.
Czy choinki mają igły, żeby odstraszać zwierzęta?
Drzewa iglaste mają igły, zwane też szpilkami, bo przyjęły taką strategię. Igły są grube, dobrze okryte i u większości gatunków roślina wymienia je co kilka lat. Igły są nie tylko kłujące, co ma zniechęcać do zjadania przez zwierzęta, lecz także niezbyt smaczne. Niestety są liczne owady — szkodniki — które sobie z nimi radzą. Młodymi pędami i pąkami nie gardzą jelenie, sarny i łosie. Najbardziej smakują im jednak nie igły, ale kora młodych gałęzi.
Jak długo drzewa kwitną i dlaczego tak krótko?
Drzewa kwitną zwykle dla nas niepostrzeżenie, bo ich kwiaty najczęściej są niepozorne i umieszczone wysoko w koronie. Poza tym wczesną wiosną, kiedy kwitną drzewa wiatropylne (jeszcze przed wypuszczeniem liści), obfituje w długo wyczekiwane kwiaty krokusów, przebiśniegów, zawilców i wiele innych. Być może dlatego wydaje się, że drzewa kwitną tak krótko?
 
 
Co robić z dzieckiem w parku?
 
AKTYWNOŚCI DLA DZIECI
1. NARYSUJ WŁASNĄ MAPĘ PARKU I STWÓRZ GRĘ (8–10 LAT)
a. MAPA
Wybierz park, który znasz i często odwiedzasz. Weź z domu twardą podkładkę, kartkę A4 i pisaki w różnych kolorach. Wędrując po parku, narysuj jego plan, z uwzględnieniem strategicznych punktów. Użyj do tego kolorów. Zaznacz różniącymi się kolorami punkty, które według ciebie są ważne. Sam/a je wybierasz, ale może to być np. drzewo, na które wspinasz się z kolegami, fontanna, koło której wszyscy się spotykają, najbardziej ruchliwe alejki, dziwna rzeźba, jama w ziemi itp.
Po powrocie do domu poproś rodziców o pomoc: wejdźcie do aplikacji Google Maps i wydrukujcie w formacie A4 zdjęcie parku widziane z perspektywy satelity. Opcjonalnie: możesz skorzystać z istniejącej drukowanej mapy parku w odpowiednim formacie. Satelitarna mapa parku może różnić się kształtem od tej z Twojego rysunku. Zwróć uwagę, które strefy parku na Twoim rysunku są większe niż w rzeczywistości i najbardziej kolorowe, a które mniejsze i pozbawione szczegółów. Twój rysunek odzwierciedla uwagę, jaką poświęcasz poszczególnym strefom parku.
b. GRA
Teraz przenieś swoją mapę na format A3 lub A2 i dopracuj szczegóły. Możesz puścić wodze fantazji i dorysować nieistniejące w rzeczywistości przejścia, budynki, strategiczne punkty. Zamień mapę parku w strefę działań, np. wojennych lub historycznych. Wymyśl fabułę do gry. Na ścieżkach narysuj pola do przesuwania pionków, zaznacz te premiowane. Kiedy gra będzie gotowa, zagraj w nią z kolegami.
Opcja dla dzieci starszych (11–12 lat):
Możesz przenieść swoją grę do komputera. Wykorzystaj gotową aplikację do tworzenia gier pobraną z internetu (np. GameMaker), odtwórz mapę parku i włącz ją do fabuły własnej gry.
Aplikacja GameMaker do pobrania: na stronie producenta, na polskiej stronie
2. ZAPROJEKTUJ NOWĄ NAZWĘ – ZAPROJEKTUJ NOWE ŁAWKI (8–12 lat)
Parki najczęściej mają swoje nazwy, ale Ty możesz wymyśleć swoją! Pomyśl przez chwilę, z czym kojarzy Ci się ten park, z jakim nastrojem, porą roku, z jakimi postaciami z książek… W ten sposób do głowy przyjdzie Ci nowe imię dla parku, np. Hałaśliwy Zwierzyniec albo Zakątek Ponuraków. Kiedy nazwa parku będzie gotowa, zaprojektuj nowe ławki dla tego miejsca. Bo przecież Ponuracy nie będą siedzieli na zwykłych zielonych ławkach miejskich, prawda?
Pamiętaj, ławki nie tylko mają być fantazyjne i oryginalne, ale i praktyczne: wygodne do siedzenia dla kilku osób, bezpieczne, odporne na deszcz i wiatr.
Czy potrafisz stworzyć prototyp swojej ławki? Możesz wykorzystać materiały łatwo dostępne: karton, folię, plastikowe opakowania, gałęzie itp. Poproś rodziców o pomoc w przygotowaniu materiałów i rozwiązywaniu problemów technicznych. Jeśli wykonywałeś/aś model w skali 1:1, sprawdź, czy da się na nim siedzieć.
3. JAK SIĘ TWORZĄ DZIKIE ŚCIEŻKI? (8–10 lat)
W każdym parku są ścieżki. Jedne zostały zaprojektowane przez projektantów parku na etapie jego tworzenia, a inne powstały później – zostały wydeptane przez odwiedzających park gości. Jak się tworzą te dzikie ścieżki? Możesz to zbadać!
Poświęć jedno popołudnie na obserwację wędrówek ludzi po parku. Weź kartkę papieru, ołówek i naszkicuj kilka najbardziej popularnych skrótów, którymi chodzą mieszkańcy. Przy każdym z nich notuj, ilu ludzi przeszło tą ścieżką w trakcie Twojej obserwacji (możesz wybrać jej czas, np. 30 lub 60 minut). Jeśli akurat tego dnia nie spotkałeś spacerowiczów, możesz również sam/a znaleźć najbardziej wydeptane w parku skróty.
Potem wybierz 1–2 najbardziej popularne wśród spacerowiczów dzikie ścieżki. Jak myślisz, dlaczego przechodnie właśnie tędy zrobili sobie skrót? Sprawdź, dokąd on prowadzi.
Spróbujesz zaprojektować legalne ścieżki w miejsce tych dzikich? Jak powinny wyglądać, jak być wykończone? Zrób projekt nowego układu ścieżek, który byłby zgodny z tym, jak ludzie rzeczywiście chodzą po parku. Zapytaj rodziców, kto jest zarządcą parku i w jaki sposób można zaproponować tej instytucji nowy układ ścieżek.
4. KSIĄŻKA O DRZEWIE (6–9 lat)
Wybierz jedno drzewo w parku, które szczególnie zwróci Twoją uwagę. Czy wiesz, jak się nazywa? Jeśli nie wiesz, jakie to drzewo, zrób mu zdjęcie. Zetnij również gałązkę, zeskanuj ją lub sfotografuj i wraz ze zdjęciem całego drzewa wyślij na adres „otwarte ogrody” (tu trzeba wstawić właściwy adres). Otrzymasz odpowiedź z nazwą drzewa.
Załóż dla drzewa specjalny zeszyt. Wklej tam jego zdjęcie, nadaj mu imię. Dowiedz się, skąd pochodzi. Zapytaj rodziców, co wytwarza się z drewna tego drzewa. W internecie znajdziesz również inne informacje, np. jak długo żyje drzewo, jakie osiąga rozmiary, czy coś symbolizuje (w książkach lub np. na godłach lub flagach).
Zaobserwuj, czy rosną na drzewie grzyby, porosty lub mchy. Zwróć uwagę, jakie ptaki siadają na drzewie, może uda się je sfotografować. Odwiedzaj drzewo podczas różnych pór dnia i roku. Obserwuj. Za każdym razem rób notatki w zeszycie i wklejaj tam inne materiały (zdjęcia, liście). Właśnie stałeś się dokumentalistą życia jednego drzewa.
AKTYWNOŚCI DLA RODZICÓW I DZIECI
1. LISTY OD BOHATERA Z PRZESZŁOŚCI (5–7 lat)
To zadanie dotyczy głównie parków historycznych, przypałacowych itp. Jeśli choć trochę interesujesz się historią i chcesz, żeby Twoje dziecko w sposób lekki i przyjemny ją poznało, wykonanie tego zadania nie będzie dla Ciebie trudne. Oczywiście to zadanie trzeba potraktować „z przymrużeniem oka”, a dziecko powinno wiedzieć, że to tylko zabawa.
Z historii (pałacu i parku) wybierz kilka najbardziej intrygujących postaci. Prześledź ich biografię, połączoną z istotnymi wydarzeniami historycznymi. Napisz do dziecka list od tej postaci. List nie powinien być długi (kilkanaście zdań), powinien zdradzać najciekawsze wydarzenia z biografii i być zakończony drobnym zadaniem dla dziecka. Takim zadaniem może być znalezienie herbu postaci historycznej, która pisała list, tablicy, rzeźby, sekretnego przejścia w parku itp. Aby uwiarygodnić przekaz, możesz postarzyć papier, na którym napisano list, mocząc go w mocnym naparze kawy i susząc na kaloryferze.
Wybierz miejsce, gdzie łatwo można schować list. Może to być dziupla, skrytka przy pomniku, suche miejsce pod ławką. Przy okazji cotygodniowego spaceru odwiedzajcie to miejsce i znajdujcie listy.
Ważne jest wytworzenie ciągłości odkrywania listów i podsycanie ciekawości dziecka. Dziecko powinno mieć świadomość, że to tylko zabawa, a postać z listów nie istnieje współcześnie.
2. NAGRYWANIE REPORTAŻU
Nagrywajcie telefonem reportaże z wycieczek do parku. Przydzielcie role i zadania poszczególnym osobom w rodzinie. Przykład: mama jest narratorem, starszy syn opowiada o zaobserwowanych zwierzętach, córka relacjonuje zmiany w przyrodzie wynikające z pór roku, tata nagrywa specjalne efekty dźwiękowe typu szumy drzew, hałasy z placu zabaw itp. Nagrajcie kilkunastominutowy materiał – reportaż będzie dla Was pamiątką rodzinną; można go uzupełnić zdjęciami.
3. MIERZENIE DRZEWA (9–12 lat)
Czy wiesz, że istnieje sposób na zmierzenie wysokości drzewa bez dźwigu, drabiny czy innych specjalistycznych pomocy? Wystarczy kilka pomocy naukowych i odrobina gimnastyki. Do zmierzenia wysokości drzewa potrzebujemy osoby o znanym wzroście (może to być też kij o znanej długości, np. 1,5 m), sznurka i miarki. Pomoże Ci w tym też schemat rysunkowy:

Ustaw osobę w pewnej odległości od drzewa. Połóż się i spróbuj połączyć na linii wzroku czubek głowy stojącej osoby oraz wierzchołek drzewa.
Kiedy się to uda, zaznacz miejsce, gdzie leży twoja głowa i zmierz odległość do stóp stojącej osoby.
Zauważ: mamy do czynienia z trójkątem, utworzonym przez powierzchnię ziemi, drzewo i linię łączącą ziemię z wierzchołkiem drzewa. Trójkąt jest prostokątny i przecięty w znanej odległości od drzewa. Znamy też długość odcinka między linią wzroku a stopami stojącej osoby.
Wpisz w metrach wyniki pomiarów:
A =
B =
C =
Jeśli znamy wszystkie te odległości, możemy obliczyć wysokość drzewa, używając proporcji:
(trzeba to napisać jako działanie matematyczne: A dzielone przez C równa się A+B dzielone przez D)

TODO obrazek

Oblicz wysokość drzewa (D), przekształcając powyższy wzór.
4. WYŚCIGI
Park to doskonałe miejsce do wszelkiej aktywności ruchowej. O każdej porze roku można urządzić w nim wyścigi całej rodziny: zwykłe, na rolkach czy nartach biegowych. Mogą w nich uczestniczyć wszyscy członkowie rodziny, można je też podzielić na wyścigi dla małych i dla dużych. Punkt startowy i metę mogą stanowić elementy małej architektury parku: ławka, altana, brama. Wspólnie zaobserwujcie, o jakiej porze roku biega się najlepiej i jaka nawierzchnia jest najwygodniejsza. Mierzcie czas i róbcie notatki — będzie to dowód dla całej rodziny, że regularny trening na tym samym dystansie zwiększa kondycję i tym samym skraca czas biegu.
5. ARCHITEKTURA W PARKU
Zadanie dotyczy parków przypałacowych i dworskich. Wybierz się z dzieckiem do parku i znajdźcie zabudowania na jego terenie. Zabudowania gospodarcze są pozostałością po dawnym życiu gospodarczym pałacu i dworu. Służyły uprawie ziemi, z której właściciel majątku utrzymywał swoją rodzinę, dom i park. W budynkach tętniło życie, pracowało wielu ludzi. Analizując wygląd zabudowań, zachęć dziecko, by wymyśliło, jakie były zastosowania poszczególnych budynków — stajni, obory, stodoły, wozowni, spichlerza, kuźni itd. Niech wymyśli również, jak dawniej (100, 200 lat temu) wyglądało utrzymanie parku: czy były kosiarki do trawy, piły spalinowe do ścinania drzew, automatyczne nawadnianie? Następnie wybierzcie się do muzeum etnograficznego lub muzeum rolnictwa, żeby zobaczyć dawny sprzęt do utrzymania ogrodów i uprawy roli. Sprawdź w opracowaniu historycznym, jakie były faktyczne zastosowania budynków gospodarczych na terenie parku.
Zielnik
Zielnik to zbiór suszonych roślin. Ale to coś więcej niż siano, które jest zbiorem suszonych bezładnie okazów. Zielnik powinien być odpowiednio zebrany i opisany.
Na pomysł, by rośliny zachowywać na później (zamiast je rysować), wpadł Włoch Luca Ghini w XVI wieku. Metoda, którą wprowadził, zasadniczo niewiele się zmieniła do czasów współczesnych.
Co jest potrzebne?
1. Teczka botaniczna — czyli coś do zbierania roślin. Dwie twarde okładki formatu A3 lub nieco mniejszego (A4 to za mało), najlepiej drewniane lub z tworzyw sztucznych, związane z sobą sznurem lub paskami [1–2 zdjęcia przykładów].
2. Gazety — najlepiej te codzienne, bo są drukowane na papierze, który dobrze wchłania wodę. Tak zwane kolorowe gazety się nie nadają.
 
Jak zbierać rośliny w terenie?
  • O ile to możliwe, zbieramy roślinę w całości, najlepiej z kwiatami, bo kwiaty umożliwiają jej identyfikację. W przypadku drzew i krzewów ścinamy sekatorem kilka gałązek, także z kwiatami i owocami.
  • Okazy wkładamy do rozłożonej gazety — trzeba mieć przygotowanych kilka takich „okładek”, w których będziemy umieszczać rośliny.
  • Jeśli okaz nie mieści się w teczce, należy go złożyć, nawet kilkakrotnie.
  • Ważne, żeby okaz ułożyć od razu właściwie, to znaczy estetycznie i w sposób umożliwiający później oglądanie poszczególnych kwiatów, liści itd. Kiedy jest już ułożony, delikatnie przykrywamy go gazetą.
  • Bardzo ważne jest właściwe opisanie rośliny — dołączenie etykiety z informacją:
    • gdzie zebrano roślinę (miejscowość, miejsce — las, łąka, przydroże itp.);
    • kiedy została zebrana — data;
    • kto zebrał — imię i nazwisko;
    • Jeśli wiemy, jaka to roślina, wpisujemy jej nazwę.
Mam już zebrane rośliny — co dalej?
  1. W domu gazety z roślinami należy przełożyć z teczki, w której są ściśnięte i wilgotne, w inne miejsce. Najlepiej mieć specjalne ramki do suszenia roślin, wykonane z drutu albo z drewna [zdjęcie] .
  2. Jeśli nie dysponujemy ramkami, wystarczy gazety z roślinami poprzekładać gazetami bez roślin, a następnie przykryć czymś niezbyt ciężkim. Lepiej jest nie wyjmować roślin z gazet, bo tuż po zebraniu są one zwiędnięte, często przyklejone do papieru i łatwo mogą ulec uszkodzeniu.
  3. Przekładanie gazet — dostarczanie świeżych i ponowne suszenie wilgotnych powinno następować raz–dwa razy dziennie. Rośliny lepiej jest suszyć w miejscach zacienionych i przewiewnych, albo w warunkach domowych. Powolne suszenie roślin nie spowoduje ich przebarwień lub „zaparzenia”, którego skutkiem jest zwykle rozwój pleśni.
 
 
Czy to już zielnik?
  • Zielnik powinien być dobrze opisany — jeszcze w terenie, podczas zbioru roślin. Zwykle etykieta terenowa pisana jest „na kolanie” więc w domu trzeba napisać ją jeszcze raz lub wydrukować na komputerze.
  • Etykieta powinna zawierać przede wszystkim informację, do jakiego gatunku należy okaz, oraz do jakiej rodziny należy gatunek.
  • Kiedy nie wiemy, jak nazywa się roślina, korzystamy z kluczy do oznaczania.
  • Jeśli nie uda się rozpoznać gatunku rośliny — nic nie szkodzi. W profesjonalnych zielnikach też są takie nierozpoznane okazy. Często zdarza się, że rośliny są oznaczane (czyli klasyfikowane do gatunku) przez inne osoby niż zbieracz.
Zielnik jest ważną dokumentacją botaniczną. Prawidłowo zebrane i opisane rośliny mogą stanowić przedmiot badań naukowych. Przede wszystkim są dokumentem, niezbitym dowodem na występowanie rośliny w miejscu jej zebrania. Waga takiego dokumentu rośnie wraz z upływem czasu. Dziś niektóre rośliny w Polsce można spotkać tylko w zielnikach i tylko z nich dowiadujemy się, że w danym miejscu rosły. Zbieranie zielników przez amatorów ma długą tradycję. Od XIX wieku działało wielu miłośników roślin, którzy tworzyli zielniki w okolicy swojego miejsca zamieszkania, na wycieczkach.
Ktoś może zapytać — może wystarczy zanotować, że dany gatunek tu, w konkretnym miejscu występował i nie trzeba go zbierać? Otóż nie. Zmienia się wszystko — i nazwy roślin, i ich klasyfikacja. Botanicy często zaliczają okazy do jednego gatunku, który po dalszych badaniach okazuje się złożony z dwóch różnych gatunków. Obecność okazu jest niezbędna do uniknięcia błędu i zachowania precyzji.