Blog

Wpisy oznaczone tagiem wielokulturowość .

Digitalizacja kolekcji romskiej w Tarnowie

Digitalizacja w Muzeum Okręgowym w Tarnowie, lipiec 2018. Fot. Marek Antoniusz Święch, MIK 2018, CC-BY 4.0.

 

Wraz z początkiem wakacji rozpoczęliśmy kolejny etap digitalizacji w ramach projektu Wirtualna Małopolska w Muzeum Okręgowym w Tarnowie, z którym współpracowaliśmy już podczas realizacji projektu Wirtualne Muzea Małopolski (2010–2013). Tym razem poddamy digitalizacji niezwykle istotną dla naszego dziedzictwa kolekcję romską Muzeum Okręgowego w Tarnowie, która jest pierwszą i jak dotąd jedyną w Polsce wystawą stałą prezentującą historię i kulturę tej grupy etnicznej na tle dziejów europejskich.

W jej skład wchodzą przedmioty wytwarzane i używane przez Romów oraz przybliżające różnorodne aspekty szeroko pojętej tematyki romskiej. Szczególne miejsce w narracji kolekcji zajmują eksponaty wyróżniające kulturę i obyczajowość Romów. Są to przede wszystkim tradycyjne ubiory cygańskie charakteryzujące się barwnością i bogactwem ozdób, w tym biżuterii, jak również narzędzia i sprzęty używane na co dzień. Wyjątkowe w tym zbiorze są przedmioty służące tradycyjnym zajęciom zarobkowym Romów, jak uprawiane przez wieki i ugruntowane kulturowo wróżbiarstwo, czyli rekwizyty do tzw. fałszywej magii – bardzo zmyślne, ręcznie wykonane figurki, jak również inne realia. Wybrane zostały także dzieła sztuki romskiej, jak i o tematyce dotyczącej Romów. Jest to niewielki zbiór malarstwa i grafiki (m.in. Ferdinanda Koçiego, Leona Lewkowicza, Tamary Demeter, Christophera Arrisona Van Gotha – dawniej: Edwarda Majewskiego).

W ramach publikacji udostępnionych nam przez Muzeum obiektów postaramy się również rozjaśnić pojęcia związane z kulturą i historią romską, przedstawić szerszy kontekst funkcjonowania tej grupy w ramach naszego społeczeństwa, jak również odejść od standardowego i stereotypowego przedstawiania Romów, próbując wprowadzić fakty, definicje, historię, wypowiedzi specjalistów i samych przedstawicieli społeczności romskiej w Polsce. Pojawi się też temat zagłady Romów i rozróżnienie pojęć Porajmos i Samodaripen, jak również wyjaśnienie, które z nich jest bliższe samym Romom i dlaczego. Poruszymy też niezwykle istotny temat tożsamości romskiej ujętej z różnych perspektyw.

Kiedy to wszystko pojawi się na portalu? Będziemy Was informować. Póki co, przed naszą ekipą skanującą prawdziwe wyzwanie – 237 eksponatów, których digitalizacja, udostępnienie i opisanie w jak najszerszym kontekście zburzy nieco – mamy nadzieję – stereotypy narosłe wokół społeczności romskiej w naszym kraju. Za wprowadzenie do tematu niech posłuży fragment interpretacji autorstwa Patrycji Trzeszczyńskiej, Inny w czasie, inny w przestrzeni. Wielokulturowość w Małopolsce:

„Mniejszości »od zawsze« żyjące w naszym sąsiedztwie nie epatują swoją odmiennością. Romowie są jednak ze względu na wygląd zewnętrzny rozpoznawani. W Polsce, a tym bardziej na świecie, nie są grupą jednolitą. W Małopolsce mieszkają przede wszystkim przedstawiciele grupy Bergitka Roma, czyli Romowie Karpaccy, którzy przybywali do Polski z terenów dawnego Królestwa Węgierskiego. W latach 60. XX wieku Rada Państwa zdecydowała się wydać uchwałę nakazującą Cyganom osiedlanie się. Zanim to jednak nastąpiło, podróżowali drewnianymi wozami – prototypami współczesnych przyczep kempingowych (na Zachodzie Europy właśnie przyczepy, nowoczesne i w pełni wyposażone służą Romom w ich wędrówkach).
Współcześnie wizerunek Cygana/Roma jest obarczony negatywnym stereotypem. Fascynacja dla ich inności, skupienie na zewnętrznych wyróżnikach, uznanie dla talentów zderzają się z pogardą i odrzuceniem. Obraz Romów jest mocno eksploatowany, ale nie oznacza to, że lepiej ich znamy, czy więcej o nich wiemy. Na przekór hasłom o tolerancji, poszanowaniu, uznaniu i społecznej integracji, Romowie żyją obok, nie z nami. Jacek Milewski przyznaje: »Nie jest łatwo pisać o Cyganach. Również dlatego, że nie mieszczą się w kanonach, w ramach, jakie chcemy narzucać światu. Trudno ich sklasyfikować, wcisnąć w szuflady. Trudno ich nawet policzyć (...) Nie jest łatwo pisać o Cyganach. O ludziach, których świat, choć jest tuż obok, żyje nadal swoim życiem – zakrytym nadal przed obcymi i trudnym czasami do zaakceptowania przez nas«”.

Wóz cygański, l. 60. XX wieku. Muzeum Okręgowe w Tarnowie

Prezentowany już na naszym portalu wóz cygański z kolekcji Muzeum Okręgowego w Tarnowie pochodzi z 1960 roku i powstał prawdopodobnie w Szamotułach. Został zdigitalizowany w ramach projektu Wirtualne Muzea Małopolski” i stanowi zaledwie zwiastun kolekcji, którą teraz możemy się zająć z należytą jej uwagą.

„Wozy takie jak ten służyły bogatym Cyganom jako środek transportu oraz sypialnia na kółkach. Wyposażenie stanowił nierzadko piecyk, często osobna szafka na naczynia. Wnętrze wozu oświetlały zwykle przeszkolone świetliki umieszczone wzdłuż podniesionego dachu. Charakterystyczną cechą dekoracji wozu w tarnowskim Muzeum Etnograficznym są drewniane, rzeźbione smoki malowane czarną farbą, ozdabiające jego naroża.
Czemu i jak długo z powojennych dróg w Polsce znikały taborowe wozy cygańskie? 24 maja 1952 roku rząd polski podjął uchwałę »W sprawie pomocy ludności cygańskiej przy przechodzeniu na osiadły tryb życia«. Rozpoczęto akcję ułatwiania Romom zmiany stylu życia, której celem była likwidacja cygańskiego nomadyzmu i stopniowa asymilacja Romów ze społeczeństwem rdzennie polskim. Milicji Obywatelskiej zlecono zewidencjonowanie Cyganów wędrownych, wydanie im dokumentów oraz utworzenie dokumentacji fotograficznej i daktyloskopijnej. Osiem lat starań władzy ludowej nie przyniosło spodziewanych rezultatów.
W 1964 roku przystąpiono do realizacji nowej, bardziej restryktywnej polityki wobec Cyganów. Wiosną milicja przeprowadziła kolejną akcję ewidencyjną taborów, a kilka dni później przeprowadzono z ich członkami rozmowy zachęcające do osiedlania się, grożąc sankcjami w razie dalszego wędrowania. Początkowo Cyganie zlekceważyli groźby i wędrowali nadal, jednak postawa milicji i terenowych władz państwowych sprawiła, że ruch taborów stopniowo malał, zanikając niemal doszczętnie pod koniec lat 70. XX wieku” (Patrycja Hajek, Muzeum Okręgowe w Tarnowie).

Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów

Już po raz osiemnasty sprzed Muzeum Etnograficznego w Tarnowie (oddziału Muzeum Okręgowego w Tarnowie) wyrusza w drogę po Małopolsce karawana kolorowych wozów cygańskich. W tym roku przez cztery dni, od 27 do 30 lipca, Romowie będą wędrować trasą swojej historii i martyrologii, w celu upamiętnienia konkretnych miejsc i wydarzeń (Tarnów–Żabno–Bielcza–Borzęcin–Szczurowa), ale też aby integrować wszystkich Romów przez nawiązanie do tradycji wędrówki, obozowisk i cygańskiej muzyki przy wieczornych ogniskach.

Wóz cygański z Muzeum Okręgowego w Tarnowie
Wozy cygańskie, ok. 1960, dziedziniec Muzeum Etnograficznego w Tarnowie (oddział Muzeum Okręgowego)


Idea

Narodziny idei Taboru Pamięci poprzedził szereg inicjatyw skupionych wokół Romów w Tarnowie. Od 1963 roku nieprzerwanie do dziś działa Stowarzyszenie Kulturalno-Społeczne Romów w Tarnowie, od 1985 roku – Cygańskie Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe oraz Centrum Kultury Romów. Było ono inicjatorem wielu wydarzeń związanych z kulturą i edukacją Romów oraz upamiętnieniem ich historii. Również w Tarnowie w 1979 roku powstała pierwsza muzealna kolekcja cyganologiczna, która dopiero od 1990 przyjęła formę stałej ekspozycji umiejscowionej w oddziale Muzeum Okręgowego  Muzeum Etnograficznym. Konsekwencją dużego zainteresowania historią i kulturą Romów było podjęcie inicjatywy zorganizowania Międzynarodowego Taboru Pamięci Romów z ramienia obu tych instytucji w osobach Adama Bartosza (dyrektora Muzeum) i Adama Andrasza (prezesa Stowarzyszenia). Pierwszy tabor wyruszył z Tarnowa do Szczurowej w 1996 roku i miał na celu wspomnienie Zagłady Romów i uczczenie pamięci ofiar z tej wsi. Z roku na rok inicjatywa rozrastała się i cieszyła coraz większym zainteresowaniem, powiększyło się grono wędrujących (także o Romów przybyłych z innych krajów), jak również ilość odwiedzanych przez nich miejsc.

Tabor Pamięci ma na celu przede wszystkim upamiętnienie Zagłady Romów, ale również edukację historyczną i kulturalną dzieci i młodzieży romskiej, w założeniu chce integrować Romów poprzez odwołanie do tradycji wędrówki i życia obozowego, pragnie wpłynąć na zmianę negatywnego wizerunku Romów w społeczeństwie polskim oraz posługuje się międzynarodowymi symbolami romskimi (flaga i hymn). Tabor stał się okazją do spotkania się Romów i przypomnienia ich tradycji życia wędrownego (w 2. poł. XX wieku zakazanego przez władzę), jak i spotkania z Romami i ich kulturą. Wszystko to, aby budować narodową i polityczną tożsamość Romów i poczucie wspólnej więzi poprzez nawiązanie do tradycji, świadomość historyczną i wciąż żywą pamięć. Tym samym Tabor Pamięci stał się symbolem integracji i upamiętnienia.

Historia  pamięć  miejsca

Zagłada Romów początkowo nie była rozumiana jako wspólny dla całego narodu dramat, a raczej jako prywatne dramaty rodzin ofiar okrutnych prześladowań. Dopiero współcześnie, w czasach kształtowania się narodowej tożsamości i uświadomienia sobie przez wykształconych Romów wagi zdarzenia pozwoliło rozumieć je jako zagładę narodu, określaną terminem porajmos (z języka romani: „pochłonięcie”, oznaczające eksterminację Cyganów w czasie II wojny światowej). Pamięć historyczna, w tym pamięć o zagładzie stała się jednym z elementów kształtującym dziś tożsamość Romów, jako jednej wspólnoty.

Tabor Pamięci wędruje przez cztery dni, w trakcie których odwiedza miejsca związane z martyrologią Romów. Uczestnicy w towarzystwie miejscowych księży modlą się za pomordowanych przy miejscach pamięci  pomnikach i mogiłach.

Szczurowa. Jedno z najważniejszych miejsc romskiej martyrologii i prawdopodobnie największa zbiorowa mogiła Romów na terenie Polski. Do 1943 roku w Szczurowej mieszkało kilka rodzin cygańskich, około setka ludzi. 3 lipca 1943 roku wywieziono Romów z ich osady ulokowanej na skraju wsi na miejscowy cmentarz, gdzie Niemcy rozstrzelali 93 osoby, od niemowląt po osoby starsze. Ocalało zaledwie kilka osób. Lista zamordowanych zachowała się w dokumentach parafialnych, jest ona odczytywana podczas modlitwy przy mogile na cmentarzu.

Żabno. Mogiła bezimiennych, rozstrzelanych na cmentarzu w 1943 roku, 49 niemieckich i 12 węgierskich Romów.

Borzęcin Dolny. Bezimienna mogiła, 28 zamordowanych Romów.

Bielcza. Zbiorowy Grób Cyganów rozstrzelanych w 1942 roku.

Prócz wyżej wspomnianych, tabor cygański odwiedza również inne miejsca związane z holokaustem, jak tablicę poświęconą tarnowskim Żydom zamordowanym na rynku w 1942 roku czy Pomnik Ofiar Oświęcimia.

Zobacz PROGRAM oraz Małopolski Szlak Martyrologii Romów autorstwa Adama Bartosza

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Bibliografia:
Adam Bartosz, Tabor Pamięci Romów. Roma Caravan Memorial (album), Tarnów 2003.
Adam Bartosz, Cygański Tabor Pamięci [w:] Romowie: www.muzeum.tarnow.pl [dostęp: 24.07.2017]
Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów [w:] Romopedia.pl [dostęp: 24.07.2017]

Wielkanoc na Wschodzie i Zachodzie

W tym roku Wielkanoc nabiera szczególnego wymiaru. Termin tego najważniejszego w roku liturgicznym święta chrześcijańskiego zbiega się w Kościele Zachodnim i Wschodnim. Warto przy tej okazji opowiedzieć o tym, jak wygląda Wielkanoc w rycie bizantyjskim, a więc jak jest obchodzona w Cerkwiach prawosławnych i grekokatolickich w porównaniu z obrządkiem rzymskokatolickim.

Fragment ikony „Ukrzyżowanie”, ok. 1631 rok, z kolekcji Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu


Do XVI wieku oba Kościoły Wielką Noc obchodziły w tym samym czasie. Wspólny sposób wyznaczania daty świąt ustalono jeszcze na Soborze Nicejskim w 325 roku. Wielkanoc wypada zawsze w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, a więc po zrównaniu dnia z nocą. Rozdział nastąpił wraz z przejściem Kościoła Zachodniego z nieprecyzyjnego kalendarza juliańskiego na gregoriański (wprowadzony przez papieża Grzegorza XIII w 1582 roku), przy czym Kościół Wschodni tradycyjnie aż do dziś wykorzystuje kalendarz juliański w obliczeniach roku liturgicznego. Stosowanie różnych kalendarzy przez oba kościoły i narosła z czasem różnica dni między nimi wpłynęła na odmienne daty świąt, które jednak schodzą się mniej więcej co trzy, cztery lata, tak jak ma to miejsce w tym roku. Ruchoma data Wielkanocy wyznacza terminy kolejnych trzech świąt. 

Płaszczenica, XIX wiek, z kolekcji Muzeum Historycznego w Sanoku.
Źródło: Wikimedia Commons, domena publiczna

Wielkanoc w prawosławiu i grekokatolicyźmie nazywana jest Paschą. Analogicznie do Kościoła Zachodniego, poprzedza ją Niedziela Palmowa, Wielki Tydzień zaś jest wspomnieniem ostatnich wydarzeń z życia Chrystusa. W Wielki Piątek, podczas wieczerni (nabożeństwa wieczornego) w cerkwiach ustawia się Grób Chrystusa, a mianowicie Prestoł (tron Boży, zbliżony do stołu ofiarnego/ołtarza) przykryty płaszczenicą (płótnem z namalowanym wizerunkiem zmarłego Chrystusa), która wcześniej trzykrotnie obnoszona jest w uroczystej procesji wokół cerkwi. Płaszczenica pozostaje na Prestole aż do niedzielnej jutrzni (nabożeństwo odprawiane przed wschodem słońca, analogiczne do rezurekcji), kiedy to tkanina układana jest na ołtarzu schowanym za ikonostasem, gdzie spoczywa przez czterdzieści dni, aż do Wniebowstąpienia. Podczas jutrzni paschalnej procesja obchodzi trzykrotnie cerkiew z ikoną przedstawiającą Zmartwychwstanie. Następnie celebrans zatrzymuje się przed zamkniętymi drzwiami, puka w nie krzyżem i otwiera, co symbolizuje odwalenie kamienia od grobu Chrystusa, który pozostał pusty. Na zakończeniu liturgii święcony jest chleb pszenny – artos, który pozostaje w cerkwi przez tydzień, do dnia antypaschy (niedzieli św. Tomasza), kiedy to rozdawany jest wiernym. W Kościele Wschodnim Wielkanoc świętuje się trzy dni: w niedzielę (Pascha), poniedziałek i wtorek. Przez cały tydzień zaś pozostają otwarte Cesarskie Wrota ikonostasu, na znak Zmartwychwstania.

W obrządku rzymskokatolickim odprawiane jest natomiast Triduum Paschalne, które upamiętnia te same wydarzenia. W Wielki Czwartek ma miejsce Msza Wieczerzy Pańskiej, której niezakończona liturgia kontynuowana jest następnego dnia, w Wielki Piątek. Jest to Liturgia Męki Pańskiej, po której zakończeniu Najświętszy Sakrament w Monstrancji zanosi się do przygotowanego Grobu Pańskiego. Nieco inaczej niż w Kościele Wschodnim w świątyniach budowany jest Grób Chrystusa (Sepulchrum Domini), w którym składana jest specjalna rzeźba, tzw. Chrystus do grobu, przedstawiająca zmarłego Zbawiciela oraz monstrancja z Hostią przykryta białym woalem, symbolizująca ciało okryte całunem. Wielka Sobota to czas kontemplacji Męki Pańskiej, zaś w nocy z soboty na niedzielę odbywa się Liturgia Wigilii Paschalnej zakończona rezurekcją, czyli już mszą Niedzieli Zmartwychwstania. W Kościele Zachodnim świętuje się dwa dni, w Niedzielę i Poniedziałek Wielkanocny, choć dawniej również i wtorek stanowił trzeci dzień świąt. Wspomniana wcześniej Wigilia Paschalna rozpoczyna również oktawę wielkanocną, która trwa osiem dni aż do kolejnej niedzieli, obchodzonej jako Niedziela Miłosierdzia Bożego.

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Czym różni się ta noc od innych nocy?

Tym razem naszą nową odsłonę dedykujemy żydowskiemu świętu Pesach, które w tym roku rozpoczęło się 22 kwietnia po zachodzie słońca i potrwa do 30 kwietnia. Na portalu WMM brakuje eksponatów bezpośrednio związanych z żydowską Paschą. Jednak pucharek kiduszowy z Muzeum w Chrzanowie im. Ireny i Mieczysława Mazarakich może być symbolicznym wprowadzeniem do opowieści o tym niezwykle istotnym dla Żydów święcie, które upamiętnia cudowne wyzwolenie Izraelitów z niewoli egipskiej. Wszak jednym z elementów uroczystej kolacji sederowej rozpoczynającej Pesach jest wypicie czterech kielichów wina symbolizujących różne sposoby nazywania owego cudownego wyzwolenia:

„Wyprowadzę (hoceti) was spod ciężaru robót w Egipcie i wyratuję (hicalti) was z niewoli. Wybawię (gaalti) was okazując wielką moc i wielkie wyroki. Wezmę (lakachti) was dla Siebie jako naród, będę dla was Bogiem” (Księga Wyjścia 6, 6–7). Podczas sederu pojawia się jednak i piąty kielich. Czeka on na proroka Elijahu (Eliasza), który przybędzie tuż przed Mesjaszem. Żydzi również czekają. Czekają na spełnienie ostatniej obietnicy: „Zaprowadzę (heweti) was do ziemi, którą przysiągłem dać Awrahamowi, Icchakowi i Jaakowowi” (Wj 6, 8). Jest to ziemia, którą utracili. Stąd właśnie słowa wypowiadane na zakończenie sederu: Leszana haba bJiruszalaim, czyli „Na przyszły rok w Jerozolimie”.

„Czym różni się ta noc od innych nocy? We wszystkie inne noce jemy chleb, ale tej nocy tylko macę. We wszystkie inne noce je­my rozmaite zioła, ale tej nocy tylko gorzkie. We wszystkie inne noce nie maczamy w niczym jedzenia, a tej nocy maczamy dwa razy. We wszystkie inne noce możemy jeść siedząc lub polegując, ale tej nocy wszyscy polegujemy”.

Pytanie zadaje najmłodsze dziecko w rodzinie podczas sederu pierwszego wieczoru święta Pesach. Podczas tego święta wszystkie żydowskie rodziny wspominają jedno z najważniej­szych wydarzeń w historii ich narodu: wyprowadzenie Żydów z nie­woli egipskiej i początek nowego wolnego życia. Hebrajskie pesach oznacza „omijać” i odnosi się do pamiętnej nocy, gdy anioł Boży wędrował przez Egipt, zabijając wszystkich pierworodnych synów, jednak ominął domy Żydów, dzięki czemu ich pierworodni ocaleli.

Podczas Pesach wszyscy Żydzi wspominają ucieczkę z Egiptu, którą przeżyli ich przodkowie 3600 lat temu. We wspomnieniach przewija­ją się myśli o goryczy niewoli i słodyczy wyzwolenia. Podobnie jak innym świętom judaizmu, tak i temu towarzyszy zawiła symbolika, w której nawet najdrobniejsze elementy nie są pozbawione znaczenia. To święto wyraźnie się jednak różni od innych. Główna ceremonia nie odbywa się bowiem w synagodze, ale w domu każdej rodzi­ny, gdzie wszyscy jej członkowie, nawet najmłodsze dzieci, zasiadają do sederowej wieczerzy. Jest bardzo uroczyście i odświętnie. To najważniejsza kolacja w roku. Na stole pojawia się najcenniejsza zastawa. Może nasz pucharek kiduszowy z Chrzanowa był kiedyś jej elementem?

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

„Wstańcie bracia, chodźcie razem z nami...” – czyli Międzynarodowy Dzień Romów

Nowa odsłona strony głównej WMM ma związek z dniem 8 kwietnia, w którym to obchodzimy Międzynarodowy Dzień Romów. Oczywistym wyborem był zatem Wóz cygański z kolekcji Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Na stronie głównej możecie podziwiać detal tego eksponatu, sam obiekt, interpretację podejmującą zagadnienie wielokulturowości w Małopolsce, jak i zagladnąć do muzeum, z którego kolekcji pochodzi.

W oddziale tarnowskiego muzeum – Muzeum Etnograficznym, mieszczącym się w XVIII wiecznym dworze znajduje się stała ekspozycja Romowie. Historia i Kultura. Była to pierwsza w Polsce wystawa podejmująca problematykę romską na tle dziejów europejskich. Sama eskpozycja mieści się we dworze, natomiast na jego zapleczu, w plenerze można oglądać kolekcję wozów taborowych, spośród których jeden prezentujemy Wam poniżej:


Międzynarodowy Dzień Romów jest obchodzony od 1990 roku. Święto upamiętnia I Światowy Kongres Romów, który odbył się 8 kwietnia 1971 roku nieopodal Londynu, zainaugurowany przez samych Romów, jak i ich sympatyków. Wydarzenie miało na celu podkreślić obecność tej wyjątkowej grupy etnicznej i jej praw, zaakcentować wspólnotę jej pochodzenia, bogatą tradycję i kulturę. Ustanowiono wówczas Światową Radę Cyganów (International Roman Union) oraz podstawowe symbole wspólnoty narodowej – hymn i flagę.

Flaga Romów, źródło: Wikipedia, domena publiczna

Romska flaga posiada dwa pasy: niebieski symbolizuje niebo, zielony – ziemię. W jej centrum znajduje się czerwone koło wozu. Czerwień przywołuje skojarzenie z ogniem oraz słońcem i jego wędrówką po niebie, jak koło wozu oznaczające odwieczną wędrówkę Romów.

Wstańcie bracia, chodźcie razem z nami,

By się spotkać z wszystkimi Romami.

Ciemni bracia, siostry czarnookie,

Kocham was jak winogrona słodkie.*

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

* Fragment hymnu romskiego w przekładzie Adama Bartosza, z: Małopolska wielu kultur. Romowie, Małopolski Instytut Kultury 2009, s. 5.

Wyświetlanie 1 - 5 z 7 rezultatów.
Pozycji na stronę 5
z 2