Blog

Wpisy oznaczone tagiem alegoria .

Od szaleństwa do pokuty, czyli o wybranych przedstawieniach karnawału i postu

14 czerwca 1909 roku zmarł (nie ukończywszy nawet trzydziestu lat) Witold Wojtkiewicz, artysta młodopolski o wyjątkowej wrażliwości, autor symbolistycznych, groteskowo-lirycznych obrazów. Najprawdopodobniej ostatnim dziełem malarza był obraz Medytacje (Popielec), należący do cyklu Ceremonie, który Wojtkiewicz zaprezentował jesienią 1908 roku.

Medytacje (Popielec) Witolda Wojtkiewicza,  1908, Muzeum Narodowe w Krakowie. Digitalizacja: MNK, domena publiczna


Popielec, czyli Środa Popielcowa, to początek Wielkiego Postu – szczególny moment, kiedy okres szaleńczych karnawałowych zabaw i uczt przechodzi nagle w skrajnie odmienny czas umartwień i pokuty. W obrazie Wojtkiewicza szarość popiołu, którym posypuje się głowy w Środę Popielcową, rozbita została na składowe: czerń i biel – te kolorystyczne przeciwieństwa znakomicie symbolizują przy tym kontrast między odchodzącym karnawałem a nadchodzącym Wielkim Postem. Centralna postać na obrazie łączy w sobie obie te barwy, przez co staje się uosobieniem równowagi, jaką po karnawałowych szaleństwach post powinien przynieść ciału i duszy. Sacrum i profanum nie mogą istnieć bez siebie nawzajem.

Choć trudno to jednoznacznie rozstrzygnąć, rysy kobiety na obrazie mogły być inspirowane muzą Wojtkiewicza: Maryną z domu Pareńską. Maryna, żona Jana Raczyńskiego, była nieszczęśliwą miłością artysty (Wojtkiewicz nie dożył roku 1918, gdy kobieta owdowiała). Jej drugim mężem został Roman Jasieński, zaś trzecim – Jan Grek, lekarz, kolekcjoner sztuki i profesor Uniwersytetu Lwowskiego. W lipcu 1941 roku gestapo aresztowało we Lwowie przedstawicieli polskich elit intelektualnych, rozstrzelano ponad czterdzieści osób. Wśród nich znaleźli się także profesor Jan Grek, jego żona Maryna oraz ukrywający się u nich Tadeusz Boy-Żeleński, mąż Zofii, siostry Maryny.

Witold Wojtkiewicz, Portret Maryny (Marii) Raczyńskiej, 1905, Muzeum Narodowe w Kielcach. Wikimedia Commons, domena publiczna


Wracając do obrazu Medytacje (Popielec), warto zauważyć, że artyści na przestrzeni wieków wcale nieczęsto sięgali po temat przejścia karnawału w post. Istnieje jednak inny bardzo słynny przykład, który był wielokrotnie kopiowany: chodzi o Walkę karnawału z postem.

Walka karnawału z postem

Pieter Bruegel Starszy, szesnastowieczny artysta niderlandzki, działał w Antwerpii, a później w Brukseli, gdzie zmarł w 1569 roku. Bruegel często malował obrazy zapełnione niewielkimi postaciami – kreował przedstawienia przypominające sceny teatralne wypełnione kukiełkami. Do tego typu kompozycji należy również Walka karnawału z postem. Obraz znajduje się dziś w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu; najprawdopodobniej w początkach XVII wieku zakupił go cesarz Rudolf II Habsburg.

Pieter Bruegel Starszy, Walka karnawału z postem, 1559, Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Wikimedia Commons, domena publiczna


Obraz przedstawia plac przed kościołem w miasteczku, zapełniony ludźmi. W lewej części trwa karnawał, a po prawej już zaczął się post: jedni jeszcze się bawią, inni już pokutują. Po obu stronach znajdziemy postacie groteskowe, ukazane nieco karykaturalnie: to błazny, obżartuchy i pijacy, ale także podejrzani żebracy i pobożni hipokryci. Na pierwszym planie odbywa się pojedynek personifikacji karnawału i postu. Karnawał jest oczywiście grubasem dosiadającym beczki trunku, na głowie ma pasztet, z którego wystają kurze łapy, a w dłoni trzyma rożen z mięsem. Dookoła wozu Karnawału leżą obgryzione kości, wypite jajka oraz karty do gry. Z drugiej strony widzimy Post: to wychudzona osoba duchowna (ubrana jak kobieta, ale o twarzy raczej męskiej), z rózgą w jednej dłoni i łopatą piekarską przypominającą wiosło w drugiej; na łopacie tej leżą śledzie. Post ma na czole czarny krzyżyk uczyniony z popiołu, a na głowie ul, co może odnosić się do ula jako symbolu Kościoła, ale także do faktu, że miód traktowano dawniej jako potrawę postną, podobnie jak mule, które leżą wokół wozu.

Na obrazie Bruegla walka między Karnawałem i Postem pozostaje nierozstrzygnięta. Ponownie: sacrum profanum po prostu się uzupełniają – jedno nie istnieje bez drugiego.

   
Pieter Bruegel Starszy, Walka karnawału z postem – detale, 1559, Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Wikimedia Commons, domena publiczna


Obraz ten można czytać jako przedstawienie o charakterze alegorycznym, ale musimy także pamiętać, że rzeczywiście funkcjonowały ludowe sezonowe przedstawienia, których bohaterami były takie postacie jak „Post, Księżniczka Wstrzemięźliwości i Pokuty” oraz „Karnawał, Cesarz Opilców i Obżartuchów”; w spektaklach tych walczyli ze sobą między innymi Cebula, Śledź, Szynka i Kiełbasa.

Motyw walki karnawału z postem funkcjonował w sztuce niderlandzkiej zanim Bruegel namalował swój słynny obraz. Świadczy o tym chociażby grafika autorstwa Fransa Hogenberga, opublikowana w Antwerpii w 1558 roku przez Hieronymusa Cocka.

Frans Hogenberg, Walka karnawału z postem, wyd. Hieronymus Cock w Antwerpii, 1558. Rijksmuseum w Amsterdamie, domena publiczna


Wiemy także, że temat walki karnawału z postem został podjęty kilkadziesiąt lat wcześniej przez samego Hieronima Boscha (zm. 1516), lecz potwierdzają to tylko wzmianki źródłowe – obraz nie zachował się do dziś. Istnieje kilka kopii (między innymi w muzeach w ’s-Hertogenbosch, Utrechcie, Antwerpii czy Amsterdamie), które przez część badaczy zostały uznane za powtórzenia owego zaginionego dzieła Boscha. Jednakże katalog Rijksmuseum w Amsterdamie, gdzie przechowywana jest wersja datowana na pierwsze dwudziestolecie XVII wieku, neguje związek tego obrazu z zaginionym dziełem Boscha. Wydaje się, że jest to po prostu kompozycja powstała około 1560 roku w Antwerpii, zapewne w pracowni któregoś z naśladowców Hieronima Boscha (takich jak Frans Huys albo Jan Verbeeck).

Naśladowca Hieronima Boscha, Walka karnawału z postem, ok. 1600–1620, Rijksmuseum w Amsterdamie, domena publiczna


Jakby tego było mało, funkcjonuje także osiem kopii innego obrazu, który wydaje się okrojoną (i lekko zmienioną) wersją Walki karnawału z postem Pietera Bruegla Starszego. To dzieło z kolei, przechowywane w Museum of Fine Arts w Bostonie, jest przypisywane warsztatowi Bruegla ojca. Kopie natomiast badacze czasem wywodzą z warsztatów jego synów: Jana lub – co bardziej prawdopodobne – Pietera Młodszego.

Warsztat Pietera Bruegla Starszego, Walka karnawału z postem, przed 1569, Museum of Fine Arts w Bostonie.
Wikimedia Commons
, domena publiczna


Tak się bowiem składa, że Starszy syn Bruegla, Pieter Młodszy, wyspecjalizował się z czasem w tworzeniu kopii obrazów swojego ojca. Kilkakrotnie także malował Walkę karnawału z postem – repliki znajdują się dziś w różnych kolekcjach, a jedna kopia należała niegdyś do Muzeum Narodowego w Krakowie. Niestety, obraz ten został zrabowany i nie wiadomo, gdzie znajduje się dziś. Ale to już materiał na osobną opowieść.

dr Magdalena Łanuszka – absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, doktor historii sztuki, mediewistka. Ma na koncie współpracę z różnymi instytucjami: w zakresie dydaktyki (wykłady m.in. dla Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Dziedzictwa, licznych Uniwersytetów Trzeciego Wieku), pracy badawczej (m.in. dla University of Glasgow, Polskiej Akademii Umiejętności) oraz popularyzatorskiej (m.in. dla Archiwów Państwowych, Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów, Biblioteki Narodowej, Radia Kraków, Tygodnika Powszechnego). W Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie administruje serwisem Art and Heritage in Central Europe oraz prowadzi lokalną redakcję RIHA Journal. Autorka bloga o poszukiwaniu ciekawostek w sztuce: www.posztukiwania.pl.

Pozostałe teksty Magdaleny Łanuszki na portalu:

Co oznacza skrót IHS?
Memento mori: Śmierć i dziewczyna
Modlitwa Chrystusa w Ogrójcu w realizacji Wita Stwosza

Niezwykłe przygody świętego Mikołaja
Niezwykły program dekoracji kielicha z kolekcji Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie
Winne opowieści – część pierwsza
Winne opowieści – część druga
Włochata Maria Magdalena z Moszczenicy
„Od powietrza […] wybaw nas Panie!”, czyli o wybranych świętych „od zarazy”
Skarb znaleziony na strychu. Co się kryje w ikonie Hodegetrii z Nowej Wsi?

Smoki w sztuce średniowiecznej: profanum
Smoki w sztuce średniowiecznej: sacrum
Średniowieczna miłość cudzołożna
Średniowieczne kobiety fatalne
Utopiony święty, który trzymał język za zębami,  czyli opowieść o Janie Nepomucenie

Zakryj usta, zakryj nos!

Zmartwychwstanie w sztuce średniowiecznej

„Zbiór olejno malowanych zwierząt i ptactwa i kwiatów”.

„Atlas roślin i zwierząt”

W Muzeum Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie znajduje się zbiór 16 niewielkich, olejnych obrazów przedstawiających zwierzęta (9) i rośliny (7). Wszystkie malowidła wykonano na podobraziach sklejonych z kilku kart papieru czerpanego o rozmiarze 35 na 21 cm. Plansze, uszeregowane według numerów inwentarzowych, przedstawiają:

Trzy tulipany Zwierzęta leśne Mewy Głuszce
Wielbłądy Sowy Papugi Wydry
Irysy i lilie Maki Milin Goździki
Żuraw i kazuar Oleander Cztery tulipany Małpy

1) M 40 – Trzy tulipany
2) M 41 – Zwierzęta leśne
3) M 42 – Mewy
4) M 43 – Głuszce
5) M 44 – Wielbłądy
6) M 45 – Sowy
7) M 46 – Papugi
8) M 47 – Wydry
9) M 48 – Irysy i lilie
10) M 49 – Maki
11) M 50 – Milin
12) M 51 – Goździki
13) M 52 – Żuraw i kazuar
14) M 53 – Oleander
15) M 54 – Cztery tulipany
16) M 55 – Małpy

Zachowany zbiór malowideł, zwany Atlasem roślin i zwierząt, identyfikuje się ze znanymi z przekazu źródłowego przedstawieniami roślin i zwierząt zakupionymi dla Szkoły Rysunku i Malarstwa przez malarza Józefa Peszkę. W archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego zachował się dokument, w którym Peszka wymienia rzeczy nabyte dla szkoły w roku 1920. W spisie tym, pod numerem 7, zapisał: „Zbiór olejno malowanych zwierząt i ptactwa i kwiatów wszystkich sztuk 30 na grubym papierze półarkuszowym 540 zł pols. [polskich]”.

Nie wiadomo, od kogo i gdzie zakupiono plansze. Miały one  służyć zapewne jako wzory do kopiowania dla studentów. Kopiowanie było jednym z podstawowych sposobów nauki. O takim przeznaczeniu Atlasu roślin i zwierząt świadczy notatka na odwrocie karty o sygnaturze M 52: „Rysował Ignacy Kapuściński”, opatrzona rokiem 1888. Tego rodzaju zbiory przedstawień służyły także jako wzorniki – pomoce warsztatowe dostarczające informacji o wyglądzie przedmiotów, roślin i zwierząt na potrzeby przygotowywania większych kompozycji malarskich. Podobną funkcję przejęły później fotografie, a obecnie zasoby internetu.

Kolekcja 16 plansz w zbiorach Muzeum ASP przypisywana jest w ostatnich latach braciom de Hamiltonom, Philippowi Ferdinandowi lub Johannowi Georgowi – malarzom czynnym w XVIII wieku w Wiedniu i specjalizującym się w tym gatunku twórczości. Philipp Ferdinand i Johann Georg byli synami Jamesa Hamiltona, szkockiego malarza pracującego w Brukseli. Rodzina Hamiltonów specjalizowała się w malarstwie animalistycznym – wykonywali m.in. przedstawienia polowań, myśliwskie martwe natury (martwe natury z pokotem) oraz sceny ukazujące życie zwierząt. Oprócz rodzimej fauny i flory przedstawiali także rośliny i zwierzęta egzotyczne. Można domyślać się, że Hamiltonowie korzystali z ilustrowanej przyrodniczej literatury naukowej oraz oglądali monarsze menażerie, a także wypchane zwierzęta i wysuszone skórki ptaków egzotycznych, zbierane przez swoich arystokratycznych zleceniodawców.

Autorstwo braci de Hamiltonów, choć niepotwierdzone, wydaje się prawdopodobne ze względu na fakt, że obaj byli czynni w Wiedniu. Tamtejsza akademia była punktem odniesienia dla Krakowskiej Szkoły Rysunku i Malarstwa od początku jej istnienia. Z Wiednia pozyskiwano też różne pomoce naukowe, takie jak odlewy gipsowe rzeźb antycznych. 16 niewielkich obrazków w zbiorach Muzeum ASP mogło powstać specjalnie z myślą o sprzedaży jako wzornik dla innych malarzy lub było wykorzystywane w tym celu przez samych malarzy animalistów, którzy je stworzyli.

Malarstwo animalistyczne i florystyczne

Już w XVII wieku niektórzy malarze specjalizowali się w wykonywaniu wizerunków roślin i zwierząt. Malarze ci wykonywali samodzielne kompozycje kwiatowe i animalistyczne lub, podobnie jak specjaliści od martwych natur, byli zatrudniani jako pomocnicy przez malarzy specjalizujących się w malarstwie historycznym (tj. historycznym, religijnym i mitologicznym). Tego typu współpraca praktykowana była choćby w warsztacie Petera Paula Rubensa (1577–1640). W wielkich kompozycjach słynnego antwerpskiego malarza odróżnić można rękę innych znanych artystów jego czasów. Zwierzęta w rubensowskich scenach mitologicznych i myśliwskich często malował Frans Snyders (1579–1657), kwiaty (w obrazach religijnych lub jako element martwych natur w portretach) – Jan Breughel Starszy zwany Aksamitnym (1568–1625), syn słynnego flamandzkiego artysty Pietera Breughla Starszego (zm. 1569).

Razem z rozwojem grafiki europejskiej pojawiły się również ryciny będące ilustracjami zoologicznych, botanicznych i farmaceutycznych rozpraw naukowych. Ponadto XVII-wieczny rozkwit handlu kwiatami w Niderlandach stworzył zapotrzebowanie na miedzioryty ukazujące kwiaty. Wykorzystywano je jako katalogi i reklamy, ale były również kolekcjonowane, a nawet używane przez artystów jako wzorniki motywów kwiatowych wykorzystywane do tworzenia kompozycji malarskich.

Ars simia naturae – „Sztuka – małpą natury”

Wśród realistycznych wizerunków zwierząt zawartych w Atlasie roślin i zwierząt widzimy przedstawienie małpy-malarza z pędzlem i paletą. Wiąże się ono z nowożytnym rozumieniem celu sztuki jako naśladowania natury. Naśladowania, czyli małpowania. Polski czasownik „małpować” jest kalką z łaciny. Łacińskie simulo, simulare („naśladuję, naśladować”) pochodzi od rzeczownika simia, czyli „małpa”. Łaciński czasownik określający naśladowanie przeszedł do wielu języków europejskich – do wszystkich języków romańskich, angielskiego, szwedzkiego oraz polszczyzny jako „symulować” (głównie w znaczeniu udawania choroby).

Jean-Baptiste-Henri Deshays, Le singe peintre, Musée des Beaux-Arts de Rouen, domena publiczna. Antoine Watteau, Le singe sculpteur, Musée des Beaux-Arts d'Orléans, domena publiczna. Ferdinand van Kessel, Le singe peintre, domena publiczna.

Skojarzenie małp z naśladowaniem ma genezę starożytną. Grecy i Rzymianie byli przekonani, że naczelne naśladują ludzkie zachowanie. Żyjący w I wieku p.n.e. grecki geograf i historyk Strabon wspominał o tym, że myśliwi wykorzystują tę właściwość małp przy polowaniu na nie: pokazują zwierzętom, jak myją oczy wodą, a potem podają im misę z lepem na ptaki (klejem zrobionym z jemioły) – nieszczęsne małpy zaklejają sobie oczy i nie mogą uciec; podobnie łowcy pokazują małpom, jak nosi się buty, a następnie podrzucają im ciężkie, ołowiane obuwie. Do tych dość osobliwych relacji Strabona nawiązał Pliniusz Starszy (23–79) w swojej Historii naturalnej (Naturalis historia): „[…] naśladując myśliwych nacierają się lepem na ptaki i wkładają nogi w pułapki” (Plinius, Naturalis historia, t. 3, ks. 8, rozdz. 80). Ponadto Pliniusz wspomniał relacje Mucianusa (I wiek n.e.) o małpach grających w warcaby.

Za autorytetem starożytnych pisarzy przekonanie o naśladowniczych skłonnościach małp stało się toposem w literaturze średniowiecznej. W okresie nowożytnym, a szczególnie w XVIII wieku, popularne były przedstawienia małp oddających się różnym, typowo ludzkim zajęciom. Wśród nich pojawiały się wizerunki małp z akcesoriami malarskimi. Było to nie tylko nawiązanie do mimetycznych zdolności malarstwa. Małpy, naśladując ludzi, wyśmiewały ich głupotę i próżność. Być może do próżności ludzkiej odnosi się umieszczony w Atlasie roślin i zwierząt także wizerunek małpy trzymającej perłę przedstawionej obok małpiego malarza. Kimkolwiek był autor zbioru, miał – jak się wydaje – sporo dystansu do ludzkości i własnego zawodu.

Zobacz też:
„Atlas roślin i zwierząt” Philipp Ferdinand de Hamilton (1644–1750) lub Johann Georg de Hamilton (1672–1737)
Arras naddrzwiowy z herbem Litwy na tle krajobrazu ze zwierzętami – hiena cętkowana i małpa
Arras podokienny z małpami
Figurka śpiewającej małpy – z serii „Małpia orkiestra”
Figurka małpy grającej na rogu – z serii „Małpia orkiestra”

Opracowanie: Adam Spodaryk (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Wyświetlanie 2 rezultatów.