Blog

Społeczny wymiar architektury

 „Teraz bowiem nie tylko w Nowym Jorku i Ameryce, ale prawie wszędzie nawet niewielkich projektów nie można realizować bez udziału społeczeństwa. Ludzie chcą wiedzieć, co się buduje. Dlaczego tak, a nie inaczej? Co znaczy to lub owo? Kto jest wykonawcą? Czy projekt nie stwarza zagrożenia dla środowiska? Ludzie interesują się nie tylko techniczną, ale też kulturalną stroną projektów. Nie chcą już polegać na decyzjach podejmowanych w salach konferencyjnych. Społeczeństwo pragnie dziś uczestniczyć w procesie kształtowania naszego otoczenia”.

Daniel Libeskind  (polsko-amerykański architekt i teoretyk architektury)

Wiesław Tomaszkiewicz, „Budowa osiedla mieszkaniowego — Kraków, Nowa Huta”, l. 50. XX wieku, Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie

Pierwszego lipca obchodzimy Światowy Dzień Architektury. Święto to zostało ustanowione przez Międzynarodową Unię Architektów (Union internationale des architectes, UIA), która reprezentuje architektów z ponad 124 krajów. Konsolidacja środowisk z całego świata pozwala na wymianę poglądów oraz przede wszystkim dyskusję, która obecnie dotyczy głównie przestrzeni publicznej, rewitalizacji, jak również udziału odbiorcy w jej kształtowaniu.

Jak duży wpływ ma otoczenie, w tym przede wszystkim architektura, na człowieka? Przekonujemy się o tym niemal na co dzień. Natomiast świadomość ta przekłada się (a przynajmniej powinna) na zainteresowanie całokształtem działań przestrzennych wokół nas, na które możemy mieć wpływ. Dobrze zaprojektowana przestrzeń architektoniczna jest estetyczna i funkcjonalna, tworzona w relacji z otoczeniem, w kontekście miejsca, zachowując proporcje między zabudową i przestrzenią niezabudowaną – po prostu dobrze zaprojektowana. Wraz ze wzrostem problemów we współczesnej teorii architektury już nie tylko technicznych czy estetycznych, ale też funkcjonalnych, społecznych etc., projektowanie stanowi dziś nie lada wyzwanie dla każdego architekta, a w dyskusji o wspólnej przestrzeni znaczenie ma każdy głos.

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Lato, lato, lato czeka...

Koniec roku szkolnego jest już blisko... Do zilustrowania nadchodzącego wakacyjnego czasu wybraliśmy obiekt przepełniony światłem i radosnym nastrojem: „Na letnim mieszkaniu”/„Portret żony” Józefa Mehoffera. Józef Mehoffer był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli sztuki Młodej Polski.

Obraz przedstawiający Jadwigę z Janachowskich powstał w roku 1904 w Zakopanem, gdzie Mehofferowie przez kilka miesięcy wynajmowali drewniany góralski dom. Żona artysty pozuje w wytwornym wnętrzu. W ręce trzyma gałązkę sosny, sprawia wrażenie, jakby właśnie wróciła ze spaceru. Na drugim planie, przy nakrytym do posiłku stole, siedzi syn. Na płótnie dominują ciepłe odcienie żółcieni. Portret został podarowany do kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie przez Feliksa Jasieńskiego. Obecnie można go oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ulicy Krupniczej 26. Józef Mehoffer kupił pałacyk w 1932 roku urzeczony jego wyglądem oraz przestrzenią dziedzińca i ogrodu. Przeprowadził jego generalny remont. Bryłę budynku pozostawił niezmienioną, wprowadził natomiast nowe podziały wnętrz. W gronie najbliższych budynek nazywano „Pałacykiem pod szyszkami”. Muzeum – dom artysty zostało otwarte dla publiczności w 1996 roku. Wizyta w domu i ogrodzie Mehoffera może być jedną z wakacyjnych propozycji na spędzenie czasu w mieście.

Opracowanie: Mirosława Bałazy (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Wytworna zabawa

Arkadyjskość, idylliczność, sielskość – to uczucie beztroski, spokoju, równowagi i bliskiego kontaktu z przyrodą. Tak właśnie wyobrażamy sobie lekkie, słoneczne, letnie dni spędzane na łonie natury – w zaciszu lasu, na ławce w parku czy w kameralnym ogrodzie, w każdym razie z dala od zgiełku miasta. W tym tygodniu chcemy Was zaprosić do zabawy w stylu wytwornego towarzystwa sprzed kilku wieków, a za ilustrację tegoż niech posłuży nowa odsłona strony głównej.

Zabawy w ogrodach czy parkach praktykowane były chyba od zawsze, jednak w XVIII wieku, szczególnie za czasów panowania Ludwika XV, urosły do rangi dworskiej rozrywki. Eleganckie przyjęcia na łonie natury, z wystawną ucztą i towarzyszącą muzyką sprzyjały nastrojowi lekkości i igraszek,

Harlequin z commedia dell'arte, dekoracja malarska puszki na herbatę, kolekcja Zamku Królewskiego na Wawelu

były pretekstem do zabaw, odgrywania scen z commedia dell’arte, a także do miłosnych zalotów. Inspiracją dla nich były sceny pasterskiego życia (fête champêtre), kojarzonego z miejscem idealnym – grecką Arkadią, a więc z powrotem do natury i życiem w pełnej harmonii.

Zabawy wytwornego towarzystwa na tle przyrody stały się też bardzo popularnym tematem malarskim doby rokoka, zwanym fête galante (z franc. „wytworna zabawa”), którego przykłady możemy spotkać również na przedmiotach życia codziennego, jak chociażby na wachlarzu czy miśnieńskiej puszce na herbatę.

Odchodząc od rokokowej elegancji i wytworności, lecz nie zmieniając przywołanego nastroju zapraszamy Was na zabawę w podobnym klimacie w zaciszu parku Decjusza i towarzystwie jego renesansowej willi, gdzie będziemy piknikować na świeżym powietrzu, świętując otwarcie nowej siedziby Małopolskiego Instytutu Kultury w Krakowie, o czym możecie przeczytać TU.

 

 

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Międzynarodowy Dzień Heraldyki

Z okazji Międzynarodowego Dnia Heraldyki obchodzonego 10 czerwca, na stronie głównej Wirtualnych Muzeów Małopolski prezentujemy tarczę herbową miasta Gorlice z kolekcji Muzeum Regionalnego PTTK im. Ignacego Łukasiewicza w Gorlicach. Owalna tarcza zdobiła wejście do magistratu miejskiego Gorlic od przełomu XIX i XX wieku.

Motyw herbu można odnaleźć na wielu obiektach zgromadzonych na stronie Wirtualnych Muzeów Małopolski, między innymi: na arrasach, na kielichach, na piecach kaflowych i sztućcach.

Herb stał się w średniowieczu znakiem rozpoznawczo-bojowym. Wywodzi się z symboliki heroicznej lub znaków własnościowych, był ustalany według ścisłych reguł heraldycznych. Pełnił funkcję wyróżnika osoby stanu rycerskiego, później szlacheckiego, także rodziny, rodu, organizacji kościelnej, mieszczańskiej bądź cechu rzemieślniczego, miasta lub państwa[1].

Zainteresowanych tematyką herbową odsyłamy do tekstu Herb miasta jako znak jego posiadania.

Opracowanie: Mirosława Bałazy (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.



[1] Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Herb [dostęp: 09.06.2016].

 

Dzień Dziecka w WMM

W tym tygodniu zachęcamy Was do poszukania dziecięcych tropów na naszym portalu. Drewniane zabawki, dziecięce portrety, muzealny plac zabaw... Dzień Dziecka w muzeum? „Tak! Zwiedzanie muzeum może być zabawą. Koniec z poważnymi etykietkami i gablotami. Może wybierzemy się do cyrku? Albo zagramy w klasy? Wcielimy się w kogoś innego i zrobimy sobie śmieszne zdjęcia? Możemy też... poszukać skarbu! Albo popływać kajakiem, pojeździć na rowerze, pokręcić się na karuzeli, pobawić w sklep... Na naszym placu zabaw czeka Cię mnóstwo atrakcji. Razem odszukamy interesujące obiekty, które swoim wyglądem lub funkcją przypominają elementy charakterystyczne dla placów zabaw. Nie zawsze będą to oczywiste skojarzenia. Warto jednak zatrzymać się na chwilę przy każdym obiekcie i przyglądnąć mu się uważnie. A przy następnej wizycie w muzeum – odszukać kolejne, które mogłyby stanąć na naszym wirtualnym, muzealnym placu zabaw” – zachęca w swojej prezentacji Anna Komorowska. To jedna z naszych propozycji na dzisiejsze święto. A może spędzicie ten czas na pracach ręcznych w dziale Zrób to sam!, przygotowując na przykład konika z tektury? Jeśli wybieracie się na spacer, też mamy dla Was kilka propozycji, jak uatrakcyjnić ten czas i co robić z dzieckiem w parku. W dziale „Ćwiczenia” znajdziecie jeszcze wiele innych inspiracji do wspólnego spędzenia czasu. Życzymy Wam wspaniałego dnia! Wspaniałego Dnia Dziecka!

 

 

A jeśli tęsknicie czasem za drewnianymi zabawkami – takimi, jak prezentowany dziś wózek z konikami z myślenickiego muzeum – zapraszamy Was do poszukania tego motywu na naszym portalu. Często artyści wykorzystywali go do zarysowania atmosfery dziecięcej zabawy. Czy rozpoznajecie, z których eksponatów udostępnionych na WMM pochodzą wybrane fragmenty?
Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Wyświetlanie 121 - 125 z 185 rezultatów.
Pozycji na stronę 5
z 37