Blog

Digitalizacja zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu

W tym tygodniu nasza ekipa digitalizacyjna przeniosła się na Zamek Królewski na Wawelu. Digitalizacja wybranych eksponatów potrwa 5 tygodni, a jej efekty bedą widoczne na naszym portalu już w połowie bieżącego roku.

Dziedziniec arkadowy. Zamek Królewski na Wawelu. Fot. Stanisław Michta, © wszystkie prawa zastrzeżone

Wśród zdigitalizowanych obiektów ze zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu znajdą się m.in. niezwykle cenne rzeźby, militaria (wśród nich oczywiście zbroja husarska), wyroby złotnicze i ceramiczne, zegary, meble i przepiękne tkaniny. Nie zabraknie również reprezentacyjnych portretów i eksponatu, bez którego prezentacja Zamku Królewskiego na Wawelu nikomu chyba nie wydawałaby się pełna, a mianowicie arrasu. Ten, którego digitalizacja jest prawdziwym wyzwaniem (jego szerokość to 854 cm), a który postaramy się wyeksponować na portalu jak najdoskonalej, pochodzi z serii arrasów „Dzieje pierwszych rodziców” i został opatrzony numerem inwentarzowym 1. Przedstawia „Dzieje rajskie”.

 

 

 

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Digitalizacja w Muzeum ING PAN w Krakowie

Digitalizacja w Muzeum ING PAN w Krakowie, luty 2014.
Fot. Marek Antoniusz Święch, arch. MIK (2014), CC-BY 3.0 PL

Ząb trzonowy mamuta, odcisk tułowia ryby (prawdopodobnie tuńczyka), w brzuchu którego są widoczne szkielety mniejszych ryb, kwarc żelazisty, który wyglądem przypomina średniowieczną twierdzę z zamkiem zbudowanym na skale to tylko niektóre z obiektów geologicznych, które pod koniec maja będzie można zobaczyć na naszym portalu. 

W ramach nowego projektu Wirtualne Muzea Małopolski Plus, nasza ekipa mobilna rozpoczęła digitalizację kolejnych 20 eksponatów, które na co dzień są przechowywane w magazynach Muzeum ING PAN w Krakowie. Wraz z nimi pojawią się opowieści kustoszy odsłaniających tajemnice natury...

Zaglądajcie do nas i bądźcie na bieżąco. Już teraz na portalu można oglądać m.in. meteoryty, wyjątkowe formy skał i minerałów, a także zęby ichtiozaura.

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Ferie w mieście — tylko w muzeum!

Ferie w mieście postrzegane są jako gorsza forma spędzania wolnego czasu, tymczasem wcale nie muszą być mniej atrakcyjne. Zwłaszcza jeśli wśród zimowych zabaw, spacerów i wypraw na lodowisko zaplanujemy wizytę w muzeum.  Przekraczając jego próg, można przenieść się w odległe krainy i poznać nieznane lądy i światy. Przedstawiamy kilka propozycji dla małych i większych odkrywców, których nie można przegapić.

Muzeum Etnograficzne w Krakowie przygotowało program pod hasłem „Zimowe Podróże”. Wspólnie z kustoszami i pracownikami MEK można podążyć szlakiem ludzi i reniferów, udać się w nieznane razem z tropikalną ekspedycją, poszukać afrykańskiego słońca, odwiedzić mieszkańców Grenlandii i Alaski, tropiąc ślady łowców z krainy lodu…  

Szczegółowy program spotkań i wypraw znajduje się tutaj

Również Muzeum Narodowe w Krakowie, wpisując się w zimowy krajobraz za oknem, przygotowało projekt „Zima stuleci”, proponując rodzaj gry terenowej, podczas której można odkrywać zimowe akcenty, rozwiązując zadania, idąc po śladach i wskazówkach przygotowanych przez pracowników muzeum.

Dodatkową zachętą do odwiedzenia poszczególnych oddziałów jest bilet wstępu, który dla dzieci i młodzieży w wieku 8-16 lat kosztuje tylko 1 zł z oprowadzaniem (dla dzieci poniżej 7 roku życia wstęp wolny).

Muzeum Historyczne Miasta Krakowa przygotowało program specjalny na pierwsze tygodnie lutego, kusząc serią warsztatów i opowieści, wśród których nie zabraknie tych o średniowiecznych rycerzach, smokach, księżniczkach, ale też o domowych zwyczajach, które jeszcze do niedawna były kultywowane w mieszczańskich domach — wszystko podane w formie gier terenowych, planszowych i zabaw.

Zima za oknem piękna, w tym roku trwa zaledwie od tygodnia, więc krótko, warto spędzić czas wolny na świeżym powietrzu, nie zapominając o tym, że najlepszym miejscem, które inspiruje i rozpala wyobraźnię jest właśnie muzeum. Przypominamy także, że WMM z całym bogactwem ćwiczeń, pomysłów i tutoriali, czeka na Was nie tylko w czasie ferii 24 godziny na dobę. 

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Nowe galerie i modele 3D na portalu

Fragment biżuterii scytyjskiej księżniczki ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Krakowie

Złote kolczyki, pierścienie, fragmenty diademu, aplikacje, to tylko niektóre z ważących blisko 400 g ozdób scytyjskiej księżniczki,  odkrytych w kurhanie w okolicach Ryżanówki. Ich właścicielka miała zaledwie 145 cm wzrostu, została pochowana w biżuterii składającej się z blisko 440 sztuk.

Strój scytyjskiej księżniczki z Ryżanówki to jeden z wielu obiektów na naszym portalu, które zyskały ostatnio nowe galerie zdjęć i materiały 3D, dzięki którym można podziwiać ich faktury i wyjątkowe detale. To także jeden z eksponatów,  które pobudzają wyobraźnię, przenosząc na chwilę w świat bogatych i okrutnych plemion scytyjskich władców i wojowników…

W nowej odsłonie wzbogaconej o dodatkowe materiały na naszym portalu można także zobaczyć m.in. „Bachantkę” z Muzeum Narodowego w Krakowie, żydowską obrączką ślubną z Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu, a także tryptyk „Rodzinę Marii” z Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie.

Na początku lutego w ramach nowego projektu Wirtualne Muzea Plus, realizowanego dzięki dofinansowaniu MKDiN, rozpoczynamy digitalizację nowych obiektów Muzeum ING PAN w Krakowie. Już wkrótce dołączą do nas nowe muzea i nowe eksponaty, a wraz z nimi nowe historie, konteksty i opowieści. Każdego dnia zmieniamy się dla Was, prezentując zarówno dzieła sztuki, jak i  zwykłe-niezwykłe przedmioty, które rozpoczęły swoje drugie życie w muzeum. Mamy nadzieję, że nasza propozycja, by Wejść Między Muzea, będzie dla Państwa źródłem wielu odkryć i inspiracji, otwierając drogę do własnych poszukiwań…

Opracowanie: Anna Berestecka (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Święta, święta i...

Atmosfera świąteczna narasta... Na każdym rogu Mikołaj z dolepioną brodą, witryny sklepowe mieniące się od świątecznych dekoracji, stacje radiowe nadające jednoznaczny repertuar, uszka i karpie na wagę lub pakowane porcjami. Ponadto gorączka zakupów i wszechobecne promocje, którym próbujemy się oprzeć.

Chcąc, nie chcąc, bierzemy udział w tym przedświątecznym zamieszaniu. Narzekamy na powszechne szaleństwo i wydatki ponad miarę, ale z czasem sami zaczynamy po cichu nucić pamiętane kolędy.

Święta Bożego Narodzenia... Różnie obchodzone, różnie przeżywane, ale wypełniające z pewnością jakąś społeczną lukę, odpowiadające na potrzebę obrzędu, rytuału, oddzielenia profanum od sacrum.

Szopka krakowska autorstwa Romana Sochackiego z 2004 roku, ze zbiorów Muzeum Historycznego Miasta Krakowa

I w naszym zespole Wirtualnych Muzeów Małopolski zaczęliśmy gorączkowo przeszukiwać zasoby portalu pod kątem świątecznej symboliki. Nie ma jej tak wiele, ale to, co jest, przypomina o długotrwałych, pracochłonnych przygotowaniach do świątecznego czasu, nie w ostatniej chwili, ale na długo przed jego nastaniem. Zarówno szopki, jak i maszkara turonia, obecna jeszcze niekiedy w chodzących po podkrakowskich wsiach grupach kolędniczych, przywołują dawne zwyczaje i obrzędy, kultywowane najmocniej w ludowej tradycji, przypominające naturalny cykl roczny, czas aktywnosci i odpoczynku, czas codziennej pracy i świętowania. 

Podziwiamy misterię wykonania krakowskich szopek konkursowych (Mariana Dłużniewskiego, Macieja Moszewa i Romana Sochackiego), ale myślimy też o wysiłku i czasie poświęconym na ich przygotowanie. Powstają one co najmniej kilka miesięcy, często cały rok. Kontakt z szopką, dostrzeganie licznych szczegółów, odkrywanie symboli, niekiedy drobnych żartów ukrytych na drugim planie może być momentem przedświątecznego zatrzymania i odróżnienia masowej produkcji świątecznych dekoracji od wykonań unikalnych, autorskich, okupionych wysiłkiem i niepowtarzalnych.

Takiego zatrzymania w tym świątecznym czasie życzymy Wam bardzo serdecznie!

Opracowanie: Kinga Kołodziejska (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Wyświetlanie 91 - 95 z 109 rezultatów.
Pozycji na stronę 5
z 22