Blog

Trzej Królowie na początku drogi

Historia Trzech Króli ma bardzo bogatą tradycję piśmienniczą, opartą na różnych przekazach, legendach i apokryfach. Jakkolwiek jedyna wzmianka o Mędrcach ze Wschodu, jaka pojawia się w Nowym Testamencie, znajduje się w Ewangelii św. Mateusza (Mt 2, 1-12). Zawarte w niej lakoniczne informacje o Mędrcach jedynie rozbudziły ciekawość względem ich postaci, pochodzenia etc. Powstałe z czasem kolejne teksty apokryficzne uzupełniały historię Mędrców o kolejne szczegóły z ich życia, kształtując powoli tradycję przedstawiania ich postaci.

W najstarszych przekazach określani byli jako Magowie, w rozumieniu duchownych czy też czarowników, spadkobierców tradycji filozoficznych, mędrców. Z czasem zaś zaczęto ich utożsamiać z królami. Największą trudność sprawiała kwestia miejsca pochodzenia Magów, które kolejni teologowie poddawali różnym interpretacjom, wskazując najczęściej Persję. W tradycji utrwaliła się liczba trzech Magów, gdyż w chrześcijaństwie jest ona symboliczna, oznaczała przy tym również trzy części świata – Azję, Europę i Afrykę. Jednocześnie zachowały się przekazy o trzech darach, co utrwaliło tę ilość, choć początkowo sądzono, że było ich dwunastu. Dary nawiązywały do wschodniej tradycji obdarowywania nowo witanego władcy. Znacznie ciekawsza za to była ich symbolika, otóż Dzieciątko otrzymało złoto, jako właściwe królowi, kadzidło, które należne jest Bogu, oraz jako istota śmiertelna – mirrę, stanowiącą zapowiedź męczeńskiej śmierci. W istotny sposób połączono tu dwie natury Chrystusa – boską i ludzką. Imiona Mędrców po raz pierwszy pojawiły się w tekście z VI wieku. Po tłumaczeniu na łacinę brzmiały: Bithisare, Melchior, Gathasba, a w tradycji występują jako Baltazar, Melchior i Kasper. 
Na kształtowanie się kultu Trzech Mędrców najistotniejszy wpływ miały dwa elementy.  Po pierwsze, odnalezienie relikwii Magów w Mediolanie i przywiezienie ich do Kolonii w 1164 roku, po drugie – Historia Trium Regum Jana z Hildesheim z XIV wieku, która stanowi kompendium wiedzy o losach Magów oraz syntezę wszystkich legend i apokryfów, jak również najpoczytniejsze dzieło i źródło wiedzy o nich.

W ikonografii postacie Magów kształtowały się równie ciekawie. Motyw przedstawicieli wschodu niosących dary władcy, zaczerpnięty jest jeszcze ze starożytności, jak na przykład zachowane przedstawienia wschodnich władców składających dary cesarzowi w Rzymie.
W tradycji wczesnochrześcijańskiej początkowo wykształcił się typ tronującej Marii z Dzieciątkiem, do której przychodzą trzej wyglądający tak samo młodzieńcy, z czasem scenę uzupełniały kolejne motywy, jak chociażby gwiazda. Następne zmiany w ikonografii były wynikiem soborów w V wieku. Poszczególne elementy przedstawienia rozumiane były symbolicznie, jak postacie Mędrców uosabiające kontynenty czy też cały świat lub wspomniane wyżej dary wskazujące na dwie natury Jezusa. Kolejne przemiany (VI–VII wiek) dotyczyły zróżnicowania wieku Mędrców, zaczęto ukazywać ich jako starca, dojrzałego mężczyznę i młodzieńca, co miało symbolizować trzy etapy życia ludzkiego, jednocześnie Marii w scenie zaczął towarzyszyć Józef. IX i X wiek to etap powolnego utożsamiania Mędrców z Królami, podczas którego ich pierwotne nakrycie głowy (czapki frygijskie) zamieniono na korony, natomiast wiek X to czas przejścia z tradycji traktowania ich jako grupy Trzech Królów na postacie o odrębnych imionach – Baltazara, Melchiora i Kaspera.
Zasadnicza ikonografia sceny Pokłonu Trzech Króli ukształtowała się właściwie w XIV wieku. Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Józefem przedstawiona była w grocie lub na tle ruin czy szopki, przed nią zaś klęczał jeden z królów adorujący Jezusa, a pozostali stali za nim. W XV wieku jednego z królów (najmłodszego) zaczęto ukazywać jako czarnoskórego – Maura albo Murzyna. Oczywiście scena mogła być również wzbogacona o osoby towarzyszące – na przykład fundatorów, czasem postacie Trzech Królów stanowiły kryptoportrety władców.

Na znajdującej się w zbiorach WMM płaskorzeźbie przedstawiającej Pokłon Trzech Króli z kolekcji Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie z XV w możemy zaobserwować większość powyższych wątków. Dodatkowa jest historia zilustrowana w górnym pasie sceny, a mianowicie opisane przez Jana z Hildesheim spotkanie orszaków Trzech Króli na górze Kalwarii w Jerozolimie. Królowie po spotkaniu z Herodem udali się do Betlejem. Po drodze trafili na pasterzy, którzy dali im świadectwo narodzin Dzieciątka (widoczni w prawym górnym rogu), następnie udali się do Niego, aby złożyć mu pokłon i dary.

A jakie małopolskie zwyczaje związane były ze świętem Trzech Króli?

W wigilię Epifanii święcono złoto, kadzidło, mirrę, jak również wodę i kredę. Miały one chronić od wszelkiego zła, szczególnie w podróży (Mędrcy byli patronami podróżników). W XIX wieku w Małopolsce stosowano zamienniki tych przedmiotów. Zamiast złota święcono dukaty, które później przekazywano dzieciom opuszczającym dom rodzinny, substytutami mogły być również złote pierścionki czy medaliki. Zastępstwem dla kadzidła mógł być bursztyn, natomiast dla mirry – żywica z drzewa. Znaną małopolską zabawą było również wybieranie w święto Trzech Króli „migdałowego króla”. Do świątecznego ciasta (fr. galette des rois) wkładano migdał, a ten kto go znalazł stawał się tytułowym władcą. Obecni goście uznawali w tym dniu jego rządy, mógł wybrać sobie damę, którą obdarowywał bukietem, a przede wszystkim miał prawo do pierwszego tańca rozpoczynającego tego dnia karnawał.

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.

Tekst na podstawie: Jerzy Kaliszuk, Mędrcy ze Wschodu. Legenda i kult Trzech Króli w średniowiecznej Polsce, Warszawa 2005.

Komentarze

Ostatnie komentarze: