Blog

Dramatyzowana liturgia Wielkiego Tygodnia: Niedziela Palmowa

Przy okazji zbliżającej się Niedzieli Palmowej warto przypomnieć bardzo interesujące, choć dawne zwyczaje. Mowa tu o średniowiecznej dramatyzowanej liturgii Wielkiego Tygodnia wykorzystującej animowane (wprawiane w ruch) figury Chrystusa. Charakter widowiska zyskiwały niecodzienne, uroczyście celebrowane wydarzenia, czyli święta, które rozbudowywano o elementy inscenizacyjne. Odgrywanym wydarzeniom z życia Chrystusa towarzyszyły często procesje kościelne, a palmowa procesja była jedną z największych tego rodzaju „akcji” w ciągu całego roku liturgicznego, czymś w rodzaju publicznego spektaklu religijnego.

 

Cykl dramatyzowanej liturgii Wielkiego Tygodnia rozpoczynała procesja Niedzieli Palmowej, która symulowała wydarzenie z życia Chrystusa, jakim był jego wjazd do Jerozolimy. Przekazy informują, że figurą używaną podczas procesji mógł być Chrystus Ukrzyżowany, jak również interesujący nas Chrystus na osiołku palmowym. W tym ostatnim przypadku, główna persona dramatis – figura Chrystusa na osiołku – umieszczana była na wózku ciągniętym w procesji, podczas której rzucano przed nią płaszcze i składano pokłony. Ceremonia najczęściej rozpoczynała się w kościele macierzystym, z którego wychodzono do mniejszego kościoła, aby poświęcić palmy. Następnie, wracając tą samą drogą w odświętnym pochodzie, wierni udawali się do „stacji przed grobem” prawdopodobnie przyjmującej formę okazjonalnej konstrukcji zlokalizowanej najczęściej na przykościelnym cmentarzu, gdzie zatrzymywano figurę Chrystusa i składano przed nią palmy. Czasem przy stacji znajdował się również krucyfiks złożony zawczasu do grobu. Ceremonia mogła mieć jednak skromniejszy charakter. W Krakowie na przykład procesja wychodziła z kościoła św. Wojciecha, a zmierzała do kościoła Mariackiego.

Pierwsze procesje upamiętniające wjazd Chrystusa na osiołku do Jerozolimy miały miejsce już w IV wieku. Chrystusa grał wówczas celebrujący liturgię biskup (opisane w: Peregrinato Ætheriæ). Natomiast najstarszy przykład użycia figury Chrystusa w takiej procesji znamy z X wieku (opisane w: Vita Ulrici). Ten bardzo ciekawy zwyczaj miał miejsce na terenach głównie niemieckojęzycznych, w Czechach i na ziemiach polskich, skąd zachowały się do dziś figury Chrystusa na osiołku palmowym (łącznie ok. 400 figur), spośród których najstarsze pochodzą z XII i XIII wieku, a najnowsze nawet z XVIII wieku. Co ciekawe, zwyczaj używania rzeźbionych figur Chrystusa na osiołku kultywowano do XVIII wieku, mimo spływającej na niego fali krytyki już od czasów reformacji, później wyłącznie nasilającej się. W diecezji krakowskiej praktyka ta została ostatecznie zakazana w 1780 roku. Nic w tym dziwnego, skoro opisy niektórych procesji pokazują nam ich nieco przeinaczony obraz, związany z rozluźniającą się z czasem konwencją. Przykładowo w kronice miasta Landshut, odnotowano, że wraz z idącą za figurą Chrystusa na osiołku procesją, postępowali również sprzedawcy piwa, przez co na końcu ceremonii „nikt poza Zbawicielem nie był trzeźwy”.

Mimo, że figury Chrystusa na osiołku wyszły z użycia już w XVIII wieku, to w ostatnich dekadach zauważalny jest ich renesans. Procesja z rzeźbą Jezuska Palmowego jest kultywowana od 1968 roku w Tokarni, odkąd rzeźbiarz Józef Wrona wykonał nową figurę specjalnie na tę okazję. Podobnie w Szydłowcu w 2005 roku reaktywowano tę tradycję, wykonując rzeźbę na wzór poprzednio użytkowanej, przechowywanej obecnie w MNK gotyckiej figury Chrystusa na osiołku palmowym, datowanej na lata po 1500 roku, którą możecie oglądać na naszym portalu.

„Odgrywanie” scen biblijnych miało przywoływać na myśl wciąż aktualną wymowę dziejów zbawienia. Wciągały one widza w wydarzenie, tak aby bezpośrednio czy wręcz namacalnie mógł stać się świadkiem (uczestnikiem) tej historii, na zasadzie emocjonalno-intelektualnego przeżycia, nie zaś wyłącznie przywołania i opowiedzenia. Powrót do barwnej parateatralnej procesji z figurą Chrystusa na osiołku, świadczy o tym, że wykorzystywane podczas niej dawne środki są wciąż aktualne. 

Opracowanie: Paulina Kluz (Redakcja WMM), CC-BY 3.0 PL

Bibliografia:
Wojciech Marcinkowski, „Chrystus na osiołku” z Szydłowca, „Spotkania z zabytkami”, 3–4 (2012), s. 26–31;
Wojciech Walanus, Imago Ihesu in asino. O niezachowanym dziele sztuki gotyckiej we Lwowie, [w:] Fides ars scientia: studia dedykowane pamięci Księdza Kanonika Augustyna Mednisa, red. Andrzej Betlej, Józef Skrabski, Kraków 2010, s. 379–390.

Komentarze

Ostatnie komentarze: