Blog

Matki Boskiej Zielnej

Ponad sto lat temu Zygmunt Gloger napisał, że tak „Jak kwiaty są ozdobą roślin, tak zwyczaje doroczne są krasą domowego życia ludów”[1]. Myśl tego wybitnego historyka, etnografa i folklorysty warto przypomnieć właśnie dzisiaj – 15 sierpnia jest jedną z najważniejszych dat w polskim kalendarzu. W tym dniu przypadają dwie ważne uroczystości: państwowe obchody Święta Wojska Polskiego, ustanowione w rocznicę Bitwy Warszawskiej roku 1920, oraz religijne uroczystości upamiętniające dzień, w którym – jak wierzą katolicy – miało miejsce Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny.

Liturgicznemu wspomnieniu tego wydarzenia towarzyszy w Polsce szczególny zwyczaj, któremu święto zawdzięcza swoją popularną nazwę – Matki Boskiej Zielnej. Ponownie wypada oddać głos Glogerowi: „Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny to uroczystość ze wszystkich świąt ku czci Bogarodzicy najdawniejsza, bo sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa i zawsze solennie obchodzona. Z obchodem tym kościelnym, […] łączy się w kraju naszym starodawny zwyczaj święcenia ziół polnych, które dziewczęta wiejskie, nazbierawszy dnia poprzedniego, przynoszą do świątyń, aby je kapłan przed wielkim ołtarzem poświęcił. Jest to więc po oktawie Bożego Ciała, drugi dzień w roku przeznaczony do święcenia ziół i kwiatów polnych.

Na Mazowszu i Podlasiu niosą do kościoła święcić w dzień Matki Boskiej Zielnej: boże drzewka, hizop, lawendę, dziewannę, rumian i kilka innych ziół leczniczych. W Krakowskim niosą do poświęcenia dwanaście roślin: 1. Włoski Najświętszej Panienki, 2. Obieżyświat (żółto kwitnący), 3. Trojeść, 4 Żabie Skrzeki, 5. Boże drzewko 6. Rotyć, 7. Lubczyk. 8. Leszczyna z orzechami. 9. Żyto, 10 Konopie, 11, Len , 12 Miętę. Zioła powyższe w dniu tym poświęcone, można tam widzieć w każdej niemal chacie wetknięte za siestrzan czyli tram.

Według staropolskiego obyczaju, zmarłemu do trumny podkładają ich garstkę pod głowę. W innych stronach oprócz ziół polnych, wśród których bywa zawsze i bylica, zanosi lud do poświęcenia w kościele różne zboża, a mianowicie: len, proso, makówki, żyto, pszenicę, jęczmień i owies, każdego choć po kilka dorodnych kłosów. Z tych to kłosów błogosławionych przed ołtarzem, wykruszają potem ziarna do pierwszego siewu na zagonie swych ojców”[2].

W ostatnich latach zwyczaj święcenia ziół, kwiatów i owoców przeżywa odrodzenie. Co roku w Krakowie organizowany jest cykl wydarzeń pt. Cudowna moc bukietów. Organizatorzy przygotowują różnego rodzaju warsztaty oraz konkurs na najpiękniejszy bukiet zielny.

Święto Matki Boskiej Zielnej ma dzisiaj nie tylko wymiar religijny – przypomina o szacunku należnym naturze, która żywi, leczy i zachwyca pięknem. Pozwala także wykazać się zdolnościami manualnymi podczas układania bukietów oraz poznać zioła naszych rodzimych łąk – także te zapomniane, których nie odnajdziemy na sklepowych półkach, ani nawet w osiedlowej budce.

Opracowanie: Adam Spodaryk (Redakcja WMM),
Licencja Creative Commons

Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska.


[1] Zygmunt Gloger, Rok Polski w życiu, tradycji i pieśni, Warszawa 1900, s. 1.

[2] Tamże, s. 323–325.

Komentarze
URL trackback'a:

Ostatnie komentarze: