Blog

Lato niemal przeminęło…

„Summer's almost gone”… Lato niemal przeminęło…

Na sierpniową odsłonę strony głównej proponujemy obraz z atmosferą pięknego lasu prześwietlonego promieniami letniego słońca. Zaklinamy rzeczywistość chociaż aura za oknem bardziej przypomina jesień niż lato. Obraz „Zrozumieli, że ich zdolność nieczucia się samotnymi ma dużą cenę, bo jest nią groźba nieczucia czegokolwiek” z Kolekcji MOCAK‒u w swojej estetyce nawiązuje do sielskiej, sentymentalnej atmosfery scen rodzajowych. Jednak jest w nim ukryta mroczna tajemnica: młodzi ludzie przedstawieni na obrazie najprawdopodobniej zażywali środki odurzające. Melancholijni „piękni dwudziestoletni”, znużeni i otępieli, pozostają w konflikcie z harmonią otaczającej ich przyrody. Obraz został namalowany przez duet artystyczny jaki tworzą: Markus Muntean i Adi Rosenblum. Punktem odniesienia dla artystów jest obraz świata wyidealizowany poprzez wizerunki kultury masowej. Czym jest kategoria piękna we współczesnym świecie? Jak bardzo została zdewaluowana i zastąpiona wszechobecną estetyzacją?

Sztuka sakralna a sacrum w sztuce

W związku ze Światowymi Dniami Młodzieży chcemy wydobyć spośród wszystkich eksponatów tę część zasobu Wirtualnych Muzeów Małopolski, która w sposób szczególny będzie mówić o sferze sakralnej, a więc też pewnej wartości przedmiotów/dzieł, ale właśnie   ̶   nadanej czy intuicyjnej?


Definicja sztuki sakralnej rozumiana jest wielorako. Niektórzy kierują się konkretnymi wytycznymi klasyfikującymi przynależność do niej, niektórzy zaś wiążą ją z subiektywnym odbiorem dzieła, zwłaszcza gdy nie jest ono przedstawieniowe. Jakkolwiek pojęcie to ukute i stosowane jest odnośnie  wytworów z obszaru kultury materialnej, które funkcjonują w sferze ogólnie pojętej świętości i ta wartość stanowi też o ich wyjątkowości.  

Wytwory te mają charakter sakralny z racji pełnionej funkcji kultowej, jak również poprzez przekazywane treści czy tematykę, gdyż religie stanowiły wielowiekowe źródło natchnienia dla sztuki. Tworzą również jakości artystyczne, stąd rozumiane są jednocześnie jako dzieła. Jakkolwiek sacrum w dziele nie jest do końca definiowalne, czemu za przykład może posłużyć kaplica w Houston z obrazami Marka Rothko. Abstrakcja zamalowanych na czarno powierzchni obrazów tworzy atmosferę wyjątkowej duchowości, natomiast miejsce, w którym się znajdują, jest kaplicą i ma charakter sakralny, przy czym nie jest poświęcone żadnej religii.

W kolekcji dzieł sztuki sakralnej WMM znajdują się przedmioty wielu kultur i religii, jednak największy zbiór obejmuje sztukę chrześcijańską i judaika z różnych epok, każde o innym przeznaczeniu i wyjątkowej historii.

Pamięć przedmiotów

Poprzez obiekty, które są nośnikami pamięci i dokumentacją rzeczywistości, możemy odkrywać historie związane z ważnymi postaciami i epoką, w której żyły. Możemy też snuć domysły... i tworzyć legendy. Na stronie Wirtualnych Muzeów Małopolski zgromadziliśmy kolekcję przedmiotów związanych z postacią królowej Jadwigi. Jednym z nich jest skrzyneczka z kości słoniowej. Została wykonana w pierwszej połowie XIV wieku w Paryżu, w stylu gotyckim. Według tradycji szkatułka należała do królowej Jadwigi i została przekazana przez nią do Skarbca Katedry Wawelskiej.

Jadwiga Andegaweńska była wykształconą kobietą, o szerokich zainteresowaniach. W historii Polski zapisała się jako jedyna kobieta ‒ król na tronie polskim. Według historyków była ostatnim dzieckiem ze związku Ludwika Węgierskiego i Elżbiety Bośniaczki. Na zjeździe rycerstwa w Radomsku w listopadzie 1382 roku wybrano Jadwigę Andegaweńską na króla Polski. Z Bożej łaski królowa Polski, pani i dziedziczka ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej i pomorskiej tak brzmiała tytulatura Jadwigi Andegaweńskiej po koronacji[1].

Do Polski przybyła jesienią 1384 roku z Węgier. Ślub Jagiełły z Jadwigą został zawarty 18 lutego 1386 roku, a 4 marca Jagiełło otrzymał koronę Króla Polski. Małżeństwo to i będąca jego konsekwencją unia Polski i Litwy zmieniły układ sił w środkowej i wschodniej Europie oraz przyczyniły się do chrystianizacji Litwy. Królowa Jadwiga poza działalnością polityczną i społeczną dbała o rozwój sztuki i nauki. Dzięki długoletnim staraniom w 1397 roku uzyskała zgodę na utworzenie działu teologicznego na Akademii Krakowskiej. Swój majątek zapisała w testamencie uczelni. Zmarła 17 lipca kilka tygodni po urodzeniu córki Elżbiety Bonifacji, prawdopodobnie wskutek komplikacji związanych z porodem. 19 lipca 1399 roku pochowano królową razem ze zmarłą córką w prezbiterium katedry na Wawelu. W 1949 roku, po ekshumacji, szczątki królowej Jadwigi przeniesiono do sarkofagu odkutego przez Antoniego Madeyskiego a insygnia grobowe umieszczono obok w gablocie. Kult Jadwigi jest ciągle obecny. Młodsi turyści krążą wokół kościoła Karmelitów „Na Piasku” ufundowanego przez królową, gdzie według tradycji można odnaleźć odcisk stopy królowej. Jadwiga Andegaweńska została kanonizowana 8 czerwca 1997 roku przez papieża Jana Pawła II. Jest świętą kościoła katolickiego, patronką Polski.

Pozostałe obiekty związane z osobą królowej Jadwigi na portalu WMM to: jałmużniczka, nagrobek królowej Jadwigi, marmurowa płyta upamiętniająca miejsce pochówku królowej Jadwigi, tkaniny adamaszkowe z grobu królowej Jadwigi, ołtarz cudownego krucyfiksu królowej Jadwigi, insygnia grobowe królowej Jadwigi, dzwon „Urban” z Biecza.

Polecamy również lekturę tekstu dr. hab. Marka Walczaka Pierwotny grób królowej Jadwigi.

 



[1] Wikipedia:https://pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga_Andegawe%C5%84ska [dostęp: 14.07.2016].

Społeczny wymiar architektury

 „Teraz bowiem nie tylko w Nowym Jorku i Ameryce, ale prawie wszędzie nawet niewielkich projektów nie można realizować bez udziału społeczeństwa. Ludzie chcą wiedzieć, co się buduje. Dlaczego tak, a nie inaczej? Co znaczy to lub owo? Kto jest wykonawcą? Czy projekt nie stwarza zagrożenia dla środowiska? Ludzie interesują się nie tylko techniczną, ale też kulturalną stroną projektów. Nie chcą już polegać na decyzjach podejmowanych w salach konferencyjnych. Społeczeństwo pragnie dziś uczestniczyć w procesie kształtowania naszego otoczenia”.

Daniel Libeskind  (polsko-amerykański architekt i teoretyk architektury)

Wiesław Tomaszkiewicz, „Budowa osiedla mieszkaniowego — Kraków, Nowa Huta”, l. 50. XX wieku, Muzeum Historii Fotografii im. Walerego Rzewuskiego w Krakowie

Pierwszego lipca obchodzimy Światowy Dzień Architektury. Święto to zostało ustanowione przez Międzynarodową Unię Architektów (Union internationale des architectes, UIA), która reprezentuje architektów z ponad 124 krajów. Konsolidacja środowisk z całego świata pozwala na wymianę poglądów oraz przede wszystkim dyskusję, która obecnie dotyczy głównie przestrzeni publicznej, rewitalizacji, jak również udziału odbiorcy w jej kształtowaniu.

Jak duży wpływ ma otoczenie, w tym przede wszystkim architektura, na człowieka? Przekonujemy się o tym niemal na co dzień. Natomiast świadomość ta przekłada się (a przynajmniej powinna) na zainteresowanie całokształtem działań przestrzennych wokół nas, na które możemy mieć wpływ. Dobrze zaprojektowana przestrzeń architektoniczna jest estetyczna i funkcjonalna, tworzona w relacji z otoczeniem, w kontekście miejsca, zachowując proporcje między zabudową i przestrzenią niezabudowaną – po prostu dobrze zaprojektowana. Wraz ze wzrostem problemów we współczesnej teorii architektury już nie tylko technicznych czy estetycznych, ale też funkcjonalnych, społecznych etc., projektowanie stanowi dziś nie lada wyzwanie dla każdego architekta, a w dyskusji o wspólnej przestrzeni znaczenie ma każdy głos. 

Lato, lato, lato czeka...

Koniec roku szkolnego jest już blisko... Do zilustrowania nadchodzącego wakacyjnego czasu wybraliśmy obiekt przepełniony światłem i radosnym nastrojem: „Na letnim mieszkaniu”/„Portret żony” Józefa Mehoffera. Józef Mehoffer był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli sztuki Młodej Polski.

Obraz przedstawiający Jadwigę z Janachowskich powstał w roku 1904 w Zakopanem, gdzie Mehofferowie przez kilka miesięcy wynajmowali drewniany góralski dom. Żona artysty pozuje w wytwornym wnętrzu. W ręce trzyma gałązkę sosny, sprawia wrażenie, jakby właśnie wróciła ze spaceru. Na drugim planie, przy nakrytym do posiłku stole, siedzi syn. Na płótnie dominują ciepłe odcienie żółcieni. Portret został podarowany do kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie przez Feliksa Jasieńskiego. Obecnie można go oglądać w Domu Józefa Mehoffera przy ulicy Krupniczej 26. Józef Mehoffer kupił pałacyk w 1932 roku urzeczony jego wyglądem oraz przestrzenią dziedzińca i ogrodu. Przeprowadził jego generalny remont. Bryłę budynku pozostawił niezmienioną, wprowadził natomiast nowe podziały wnętrz. W gronie najbliższych budynek nazywano „Pałacykiem pod szyszkami”. Muzeum – dom artysty zostało otwarte dla publiczności w 1996 roku. Wizyta w domu i ogrodzie Mehoffera może być jedną z wakacyjnych propozycji na spędzenie czasu w mieście.

Wyświetlanie 1 - 5 z 67 rezultatów.
Pozycji na stronę 5
z 14